Znowu nie płacą?

cze 4, 2014 | Terminal LNG

1lngmaj2014Świnoujście. Miał być strajk pracowników budujących terminal LNG w Świnoujściu, ale skończyło się na zapowiedziach. Rzecznik prasowy Polskiego LNG zapewnia, że potencjał roboczy na budowie nie zmniejszył się.

Według nieoficjalnych informacji jeden z podwykonawców zalega z płatnościami dla pracowników od około dwóch miesięcy. Miało także dojść do spotkania pracowników z szefostwem. Żadnego strajku przed bramami gazoportu jednak nie było.

– W związku z pojawiającymi się doniesieniami, dotyczącymi rzekomych działań protestacyjnych pracowników zatrudnionych przez jednego z podwykonawców na budowie terminalu LNG w Świnoujściu, które miały mieć miejsce w dniu 4 czerwca br., spółka Polskie LNG informuje, że powyżej opisana sytuacja w rzeczywistości nie miała miejsca. Zgodnie z danymi posiadanymi przez spółkę, potencjał roboczy w dniu dzisiejszym na placu budowy wynosi 1492 pracowników, wobec 1457 w dniu wczorajszym i nie odbiega od planowanej w tych dniach siły roboczej – poinformował „Kurier” Maciej Mazur, dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej w Polskim LNG.

Budowa terminalu LNG jest realizowana przez konsorcjum, na czele którego stoi włoska firma Saipem. Zadaniem konsorcjum jest wybudowanie terminalu LNG, co wiąże się z kontraktowaniem firm podwykonawczych. Konsorcjum, mając prawne możliwości regulowania swoich zobowiązań, odpowiedzialne jest za działania wszystkich swoich podwykonawców.

– Ze strony inwestora terminalu, spółki Polskie LNG, potwierdzam, że płatności dla konsorcjum są realizowane na bieżąco – dodaje M. Mazur – Spółka Polskie LNG S.A. zwróciła się do konsorcjum z prośbą o stosowne wyjaśnienia pojawiających się doniesień, oczekując, że te możliwie szybko potwierdzi, że wszyscy pracownicy zatrudnieni bezpośrednio i pośrednio otrzymują na czas należne im wynagrodzenia.

BaT