Stwórzmy Centrum Historii Portu! Mamy kim i czym się chwalić.

sie 14, 2025 | DB Port, Port Szczecin

Idea

Co jakiś czas powraca koncepcja stworzenia miejsca, gdzie będzie można pokazać historię naszego portu, portu w Szczecinie. Jest to po części kontynuacja i rozwinięcie wielu znakomitych projektów przybliżenia mieszkańcom Szczecina portu, jego okolic i ciekawych historii związanych z morzem.

Dwa najlepsze przykłady to projekt, który zapoczątkował rewitalizację półwyspu Łasztownia – CKE „Stara Rzeźnia” na ul. Wendy, oraz statek „Bembridge” przy nabrzeżu Egipskim. Oczywiście nie są to jedyne przykłady, sporo materiałów i informacji można znaleźć w szczecińskich muzeach i zbiorach prywatnych, a swojego czasu spółki  Magemar i DB Port Szczecin wspólnie stworzyły w budynku warsztatów w rejonie przeładunkowym Łasztownia wystawę zdjęć, planów i innych materiałów przybliżających pracę w porcie i jego historię.

Do tego pomysłu wróciło DB Port Szczecin, przeprowadzając na spotkaniu „DB Port i Przyjaciele” w grudniu 2024 roku aukcję przedmiotów związanych z morską historią Szczecina. Przychód z tej aukcji uroczyście przekazano Radzie Interesantów Portu Szczecin jako wkład w stworzenie Centrum Historii Portu.

Historia

Port w Szczecinie istnieje co najmniej od IX wieku, jest więc o czym opowiadać. Jego historia jest nierozerwalnie związana z historią miasta. Dla przykładu, bezpieczeństwo, jakim cieszy się współczesny Szczecin w przypadku wysokich stanów wody w Odrze, jest bezpośrednią konsekwencją katastrofalnej powodzi sprzed stu lat, która spowodowała ogromne zniszczenia w porcie. Niemcy uregulowali po tym bieg Odry na południe od Szczecina, modernizując cały system rzeczny, łącznie ze znanym nam wszystkim Międzyodrzem, rozbudowując jednocześnie poldery zalewowe, które do tej pory zabezpieczają nasze miasto przed powodziami. Późniejsza historia portu też była pełna ciekawych, a nawet dramatycznych wydarzeń – części portu bywały enklawą eksterytorialną lub terenem oddanym do dyspozycji innego państwa, w porcie przeładowywano wiele niezwykłych towarów, a portowcy mieli swój wkład w historię współczesnej Polski.

Ludzie

Historia portu (czy, szerzej, gospodarki morskiej) w Szczecinie to korowód barwnych, acz czasami kontrowersyjnych postaci i ich pomysłów. Mieliśmy w XII wieku Jana Wyszaka, przez lokalny patriotyzm częściej nazywanego korsarzem, niż bardziej zgodnie z prawdą – piratem. Niewątpliwie jednak wniósł on olbrzymi wkład w rozwój Szczecina i okolicznych regionów, a także znacząco przyczynił się do powodzenia misji chrystianizacyjnej biskupa Ottona z Bambergu.

Wszyscy wiedzą o zasługach inż. Eugeniusza Kwiatkowskiego dla budowy portu w Gdyni i Centralnego Okręgu Przemysłowego. Myślę, że warto pokazać wkład tego wybitnego Polaka w rozwój gospodarki morskiej naszego rejonu. Wszyscy chyba zgodzimy się z panem Eugeniuszem Kwiatkowskim, że Szczecin dla kraju to miejsce „bardzo ważkie i cenne”. Sama też chciałabym dowiedzieć się więcej chociażby o arcyciekawej postaci kpt. Kazimierza Bartoszyńskiego, który w wieku piętnastu lat wstąpił do armii gen. Żeligowskiego w Odessie, a po drugiej wojnie światowej został wyznaczony przez p. E. Kwiatkowskiego do kierowania szczecińskim oddziałem Delegatury Rządu dla Spraw Wybrzeża, a później był założycielem Szczecińskiej Żeglugi Przybrzeżnej i – niestety – ofiarą komunistycznych represji.

Bardzo ważną kwestią, po części upamiętnioną w muzeum „Przełomy” i w innych miejscach pamięci, jest udział portowców w protestach i strajkach 1970, 1980 i 1989 r. W tym temacie prowadzone są  Żywe Lekcje Historii i prelekcje, ale na pewno warto zadbać o bardziej trwały przekaz na temat tamtych wydarzeń. W wielkiej liczbie mieszkańców naszego regionu, związanych z portem i gospodarką morską, na pewno jest jeszcze wielu takich, którzy zasługują na upamiętnienie.

Miejsce

Materiałów do stworzenia Centrum Historii Portu nie zabraknie – mamy wiele danych archiwalnych, prace pokoleń szczecińskich historyków i ekonomistów, archiwa miasta i Zarządu Portu, opus magnum Ryszarda Kotli – monografię o rozwoju zespołu portów Szczecin-Świnoujście czy choćby ostatnią pracę dr Wojciecha Lizaka „Fale Czasu-Szczecin  port na kartach historii”. W spółkach portowych też jest wiele ciekawych rzeczy, które można by wyeksponować. Ciekawym źródłem informacji (a bywa, że i rozrywki) są Dzienniki Pracy, które prowadzili dyspozytorzy na poszczególnych terminalach. Interesujące może też być zestawienie archiwalnych zdjęć, zabytkowego sprzętu (takiego jak na przykład samojezdny dźwig Johnson, szczyt techniki z lat 1960-tych, o mało imponującym obecnie udźwigu 7 ton) oraz współczesnych technik przeładunkowych.

Pozostaje pytanie – gdzie stworzyć Centrum Historii Portu? Doświadczenie Bembridge i wystawy w budynku warsztatów na Łasztowni uczy, że wystawy na terenie portu mają tę zaletę, że są nieźle zabezpieczone i tę poważną wadę, że są trudno dostępne. W luźnych rozmowach proponowano wiele rozwiązań – od Sali 13 przy ul. Bytomskiej 8a, poprzez różne budynki należące do Zarządu Portu lub Gryf Nieruchomości, czyli pozostałe tereny starej Rzeźni przy nabrzeżu Bułgarskim. Warto jednak odwrócić ten proces: najpierw zobaczmy, co mamy do pokazania, a potem zastanawiajmy się, gdzie to pokazać. Znaczną część ekspozycji można przygotować wirtualnie – na pewno zdjęcia z opisami, ale i modele. Myślę, że wszyscy chętnie zobaczyliby, w 3D jak wyglądała wywrotnica wagonów na terminalu węglowym na Basenie Górniczym (Bulk Cargo-Port Szczecin). Takie podejście pozwoli uniknąć rozczarowań, jeśli eksponaty nie pasowałyby do pozyskanego z zawczasu miejsca, a także oszczędzić czas i koszty.

Reasumując – stwórzmy Centrum Historii Portu! Mamy kim i czym się chwalić.

Monika Żaboklicka
Dyrektor
DB Port Szczecin Sp. z o.o.
Dział Inicjatyw Logistycznych