Stanowisko OZZOiM w sprawie tragedii statku Cemfjord

sty 26, 2015 | Polskie nowości

W dniu 20 stycznia 2015 roku miało miejsce kolejne spotkanie Polskiego Komitetu Koordynacyjnego Afiliantów ITF, utworzonego przez związki zawodowe sektora morskiego, tj.: Federację Związków Zawodowych Marynarzy i Rybaków (OPZZ), Krajową Sekcję Morską Marynarzy i Rybaków (NSZZ Solidarność), Krajową Sekcję Portów Morskich (NSZZ Solidarność) oraz Ogólnopolski Związek Zawodowy Oficerów i Marynarzy (FORUM ZZ).

Omówiono, między innymi, następujące problemy:

1. Warunki pracy i wynagradzania polskich marynarzy, w tym członków załóg zatrudnianych w żegludze promowej – uzgodniono wspólny minimalny standard w tym zakresie.

2. Plan działań związków zawodowych dotyczący prób ograniczania praw pracowniczych – w tym prawa do strajku – przez lobby pracodawców. Na ten temat planowana jest w
drugiej połowie lutego dyskusją na forum MOP.

3. Projekt ustawy o pracy na morzu w wersji przygotowanej przez MIiR, bez konsultacji ze stroną społeczną. W tej sprawie związki zawodowe podtrzymały swoje stanowisko przesłane w dniu 15 grudnia 2014 roku. Strona związkowa przyjęła zaproszenie Podsekretarz Stanu Doroty Pyć na spotkanie z przedstawicielami ministerstwa w terminie przed planowanym na 11 lutego 2015 posiedzeniem Zespołu Trójstronnego.

1ozcemfjordPonadto przyjęto stanowisko w sprawie tragedii na Morzu Północnym:

„Na początku stycznia /02 na 03/ u wybrzeży Szkocji zatonął statek „Cemfjord”. Pomimo akcji ratowniczej nie znaleziono żadnego, spośród ośmiu członków załogi. Wszyscy Ci marynarze zostali uznani za zaginionych! Siedmiu z Nich to Polacy, ósmy – Filipińczyk.

Po raz kolejny mamy do czynienia z morską katastrofą, która przypomina nam wszystkim o bezwzględności żywiołu oraz o niebezpieczeństwie, jakie na morzu jest nieodłącznym towarzyszem marynarza.

Zgiełk w mediach, szum doniesień agencyjnych, sensacyjnych wypowiedzi, pogoń za „newsem” na pierwszą stronę mija niezwykle szybko. W kilka tygodni po tragedii pozostanie pustka i cisza, szczególnie w domach Ofiar tej tragedii, wśród Ich bliskich.

Kolejnym rozdziałem tej tragedii będzie zarchiwizowanie jej przyczyn w postaci dochodzeń i debat fachowców.

My, związkowcy wiemy i bez tych, kolejnych, badań jakie są, m.in., główne przyczyny wielu tragedii morskich. Pierwsza i zarazem podstawowa przyczyna to przemęczenie załóg, okrawanych liczebnie do granic wytrzymałości oraz cięcie kosztów w pogoni za fetyszem wszechobecnego zysku. I tak, w ślepej pogoni za pieniądzem, zapewne bezwiednie i bezmyślnie, ale szafuje się cudzym życiem.

Mamy w pamięci wiele morskich katastrof. Każda z nich to kolejne ofiary i tragedie tych, co pozostają osieroceni na lądzie. Często nie mają oni nawet miejsca, gdzie mogliby się zatrzymać, przyklęknąć, pomodlić i tak zwyczajnie, po ludzku zapłakać. Nie ma grobu, bo nie ma ciała! Na zawsze pozostało w oceanie!

Łączymy się w bólu z Rodzinami i Bliskimi Ofiar katastrofy mv „Cemfjord”. Cześć Ich pamięci!

Nie chcemy konfrontować różnych tragicznych wydarzeń z ludzkiego życia, ani tym bardziej przeciwstawiać jedną tragedię innej. Każda śmierć bliskich przychodzi bowiem zawsze nie w porę i zawsze ma taki sam tragiczny wydźwięk i pozostawia takie same rany.

Ze smutkiem jednak odnotowaliśmy brak jakiejkolwiek reakcji władz państwowych naszej Ojczyzny, Pana Prezydenta, Pani Premier, Pani Minister Infrastruktury i Rozwoju, Marszałka Województwa, Wojewody, Prezydenta Miasta… na tragiczną śmierć naszych Obywateli. Ani słowa z ust wybieranych przez nas wszystkich oficjeli nie usłyszeli Bliscy Ofiar. Nikt też nie ogłosił chwili ciszy nad tą trumną. Nikt również nie polecił opuszczenia flag na budynkach państwowych…

W tej sytuacji ponawiamy naszą gotowość do niesienia pomocy Rodzinom ofiar. Nie wahajcie się zwrócić pod niżej podane kontakty z każdym pytaniem, każdą wątpliwością, jaka się Państwu nasunie, zarówno w kontakcie z pracodawcą, czy ubezpieczycielem.”

W imieniu Polskiego Komitetu Koordynacyjnego Afiliantów ITF

Henryk Poniatowski

Przewodniczący