Przygotowaliśmy dla Państwa przegląd najważniejszych wiadomości z branży morskiej z ostatniego tygodnia uwzględniając wymiar lokalny i globalny. Zapraszamy do lektury.
Porty w Szczecinie i Świnoujściu: 34,79 mln ton przeładunków i 415 mln zł przychodu w 2025
Do wzrostu przeładunków o 7,5% r/r przyczyniły się głównie drobnica, paliwa (w tym LNG +30%) i kontenery (+44%). Mimo rekordowych przychodów zysk netto spadł do 144,5 mln zł w związku z prowadzonymi inwestycjami infrastrukturalnymi.
- W porcie w Szczecinie po raz pierwszy przeładowano ponad 100 tys. TEU.
- Pogłębienie toru wodnego do 12,5 m umożliwiło regularne przyjmowanie w porcie w Szczecinie statków z ładunkami przekraczającymi 40 tys. ton ładunku, a rekordowy transport wyniósł 49 tys. ton.
- W porcie w Świnoujściu przyjęto 80 dostaw LNG i uruchomiono komercyjny załadunek na nowym stanowisku przeładunkowym.
Osiągnięty wzrost nie jest efektem jednorazowej poprawy koniunktury. To rezultat przygotowania portów na trudniejsze warunki rynkowe.
Więcej w GospodarkaMorska.pl (PL)
Port Gdynia: Rekordowy przeładunek 1 mln TEU mimo spadku całkowitego tonażu
W 2025 roku Port Gdynia po raz pierwszy w historii przekroczył próg 1 mln TEU w przeładunkach kontenerowych (+5,27% r/r). Całkowity wolumen ładunków spadł jednak o 4,4%, do 25,7 mln ton.
- Spadek tonażu wynikał głównie z niższych przeładunków węgla i zbóż, co było efektem zmian na rynku i postępującej dekarbonizacji.
- Rekordowy wynik w segmencie kontenerów był możliwy dzięki uruchomieniu nowych serwisów (m.in. Gemini Cooperation, MSC) oraz rozbudowie infrastruktury.
- Spółka szacuje, że zysk netto za 2025 r. wyniósł 142 mln zł, co oznacza wzrost o 2,5% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Więcej w PortalMorski.pl (PL)
Pilot morski w Gdańsku: ponad 500 operacji rocznie i niezbędna praktyka kapitańska
Jarosław Augustyniak, Kierownik Stacji Pilotowej w Gdańsku, opisuje kulisy jednego z najbardziej elitarnych zawodów morskich. Na mostku pilot staje się „oczami i uszami” kapitana, zapewniając bezpieczne manewry w porcie.
- Kandydat na pilota musi mieć co najmniej 12-miesięczną praktykę kapitańską i odbyć półroczne szkolenie.
- W samej Gdańskiej Stoczni Remontowej piloci przeprowadzają ponad 500 operacji rocznie, w tym wprowadzanie statków bez własnego napędu (tzw. dead ships).
- Zawód ten wymaga dużej sprawności fizycznej, np. przy wchodzeniu na 9-metrową drabinkę sztormową, oraz wykorzystania zaawansowanych systemów PPU (Portable Pilot Unit).
Więcej w PortalMorski.pl (PL)
Brytyjskie konsorcjum przedstawia plan dla floty z napędem jądrowym
Grupa pod przewodnictwem Lloyd’s Register ma na celu opracowanie standardów dla statków z zaawansowanymi reaktorami modułowymi (AMR), aby przyspieszyć dekarbonizację żeglugi.
- Kluczowymi członkami konsorcjum są Rolls-Royce (projekt reaktora) i Babcock International (projekt i budowa statku).
- Jednostki te będą mogły pływać latami bez potrzeby tankowania, nie emitując CO₂ i utrzymując pełną prędkość projektową.
- Do pierwszych zadań należeć będzie opracowanie ram certyfikacji, bezpieczeństwa i ubezpieczeń dla jednostek o napędzie jądrowym.
„Przejście na napęd jądrowy w żegludze to nie tylko postęp technologiczny, ale również strategiczne posunięcie, które ma zapewnić Wielkiej Brytanii wiodącą pozycję w sektorze morskim” – powiedziała Maria Taboada, dyrektor ds. inżynierii morskiej w Babcock.
Więcej w Maritime London (EN)
Zniknęło już 30-50% raf koralowych. Robotyka kluczem do ich ochrony
Nowe technologie, w tym autonomiczne pojazdy podwodne (AUV) i sztuczna inteligencja, rewolucjonizują monitorowanie i odbudowę raf. Umożliwiają zbieranie danych na niespotykaną dotąd skalę, wspierając kluczowe działania konserwatorskie.
- Rafy koralowe, pokrywające mniej niż 1% dna morskiego, stanowią siedlisko dla 25% wszystkich gatunków morskich.
- AUV zintegrowane z AI pozwalają na analizę danych w czasie rzeczywistym, a centymetrowe roboty docierają do niedostępnych szczelin.
- Technologia wspiera również odbudowę raf poprzez precyzyjne osadzanie larw koralowców i rekonstrukcję siedlisk.
- W Oceanie Indyjskim rozpoczął się 5-letni projekt oceny raf mezofotycznych, żyjących na głębokości 30-150 m.
Więcej w Marine Technology News (EN)




