Krystyna Pohl – Rzeczniczka Ludzi Morza

lut 4, 2012 | Sylwetki morskie

krystynanewW książce są przedstawione sylwetki sześćdziesięciu kapitanów związanych z Polską Żeglugą Morską, armatorem obchodzącym w tym roku jubileusz 60-lecia. Są kapitanowie czynni zawodowo, odpoczywający na emeryturach i ci, którzy odeszli na wieczną wachtę. Autorka zaprezentowała ich w ciekawy sposób, nie poprzez tradycyjne życiorysy, a przez pryzmat historyjek, anegdot, opowieści, przemyśleń i wspomnień. Sporo spostrzeżeń i refleksji dotyczących funkcji kapitana znalazło się w rozdziale zatytułowanym „Pierwsi po Bogu”.
„KAPITANOWIE”, to kolejna książka w dorobku szczecińskiej dziennikarki. Z dziennikarstwem jest związana od połowy lat 70. Dla tego zawodu bez żalu zostawiła mikrobiologię, tajniki genetyki i z Gdyni przeniosła się Szczecina.   Od prawie trzech dekad zajmuje się morską tematyką. Po raz pierwszy zetknęła się z nią w nie istniejącym już tygodniku „MORZE I ZIEMIA”. Po jego likwidacji (w 1995 r.) do morskich tematów wróciła w „GŁOSIE SZCZECIŃSKIM”  a ostatnio także w „OBSERWATORZE MORSKIM”. Przez kilka lat w „Głosie” opracowywała cotygodniowe kolumny całkowicie poświęcone branży morskiej. Przedstawiała sukcesy i porażki przemysłu okrętowego, problemy armatorów i przedsiębiorstw połowów dalekomorskich. Opisywała urodę statków i żaglowców, przybliżała morskie zwyczaje, specyficzne słownictwo i ludzi z morskiej branży.   Z tych morskich stron często korzystali nauczyciele i uczniowie. Cykl reportaży poświęciła rodzinom marynarskim, pracy marynarzy u obcych armatorów, rozbitkom, morskim katastrofom i dramatom rodzin, które straciły bliskich na morzu. Aby lepiej zrozumieć specyfikę pracy na statkach odbyła wiele rejsów na jednostkach handlowych armatorów polskich i zagranicznych (także na barkach).

Z fascynacji statkami  budowanymi w Szczecinie i chęci zatrzymania na dłużej  tego co piękne i niezwykłe  narodziły się książki poświęcone Stoczni Szczecińskiej. Dziś, gdy stocznia już nie istnieje, są one unikatowym dokumentem. W 2007 r. ukazały się SZCZECIŃSKIE CHEMIKALIOWCE,  w rok później powstała monografia zatytułowana HISTORIA STATKAMI PISANA. 60 LAT STOCZNI SZCZECIŃSKIEJ. W roku 2009 do księgarń trafiły SZCZECIŃSKIE KONTENEROWCE, a w następnym roku powstała  WIELKA HISTORIA STATKAMI PISANA. 61 LAT SZCZECIŃSKIEJ STOCZNI.
Jednakże nie tylko branża morska interesuje dziennikarkę. Z nie mniejszą pasją opisuje ciekawostki Szczecina i wyszukuje ciekawych mieszkańców miasta. Kiedy więc dostała propozycję odbycia długiej rozmowy z Janem Stopyrą, zgodziła się natychmiast. I tak powstał wywiad –rzeka z najdłużej urzędującym i w opinii mieszkańców najlepszym prezydentem Szczecina. Książka zatytułowana JAK JAN Z KRYSTYNĄ ukazała się pod koniec 2010 r.
Ale tylko na chwilę Krystyna Pohl odeszła od morskiej tematyki, bo już w styczniu 2011 r. pojawiła się kolejna morska książka. To wspomniani wcześniej KAPITANOWIE.  Autorka i wydawca ZAPOL zapowiadają tom drugi, który ukaże się jesienią br. Znajdą się w nim sylwetki polskich kapitanów pracujących u innych armatorów krajowych i zagranicznych, a także zatrudnionych w administracji i szkolnictwie morskim. Dziennikarka przygotowuje także publikację poświęconą FLISOWI ODRZAŃSKIEMU.
Z licznych nagród dziennikarskich i resortowych Krystyna Pohl najbardziej sobie ceni: nagrodę prezesa Ligi Morskiej, Bronisława Komorowskiego (obecnie Prezydenta RP) przyznaną „za wybitne osiągnięcia jako dziennikarza w edukacji morskiej społeczeństwa”,   dyplom Kapitana Żeglugi Wielkiej Honoris Causa, Złoty Kompas i Nagrodę Specjalną im. red. Bogdana Czubasiewicza.
Niedawno w Szczecinie, na pokładzie statku „Ładoga”, zgodnie z morskim zwyczajem, odbył się chrzest i wodowanie książki KAPITANOWIE, autorstwa   red. Krystyny Pohl. Matką chrzestną została kpt.ż.w. Danuta Barcikowska.