Kontenerowce znów będą szybciej pływać

sty 9, 2014 | Polskie nowości

1maersk-4Alians P3, skupiający trzech największych armatorów kontenerowców (Maersk Line, Mediterranean Shipping Company oraz CMA CGM) zamierza od drugiego kwartału zwiększyć prędkość kontenerowców na liniach z Azji do Europy Północnej.

Jak informuje Drewry Maritime Research oraz Lloyds, nastąpi to, o ile sojusz ten uzyska zgodę odpowiednich urzędów na działalność, co powinno nastąpić jeszcze w tym kwartale.

Kontenerowce z Azji do Europy mają płynąć z prędkością 19,5 węzłów (mila morska/h), a w drodze powrotnej stopniowo zwiększać ją do 14,5 – 14,7 węzłów.

Prędkość do Europy będzie jednak zróżnicowana u poszczególnych armatorów; o ile MSC i CMA CGM będzie ją zwiększać do 19,5 węzłów (odpowiednio z 18,2 i 17,8), to Maersk ją zmniejszy do 19,5 węzłów, z 20,4 obecnie, informuje Lloys.

Przed ponad rokiem, najwięksi armatorzy na ogół zmniejszyli prędkość statków, szukając sposobu obniżki kosztów w warunkach drożejących cen paliw płynnych oraz chcąc zmniejszyć emisję spalin.

Sojusz P3 będzie niewątpliwie wywierać presję na innych przewoźników oceanicznych, konkurujących z nim, ocenia DMR, choć ze względu na mniejszą skalę działalności, nie będą one mogły sobie pozwolić na takie rozwiązania.

DMR przypomina, że w końcu ub.r. podczas konferencji International 2013 pytano przedstawicieli największych armatorów, dlaczego nie próbują poprawiać konkurencyjność zwiększając prędkość statków, zamiast walczyć na ceny frachtu. Armatorzy odpowiedzieli wówczas, że próbowali tego sposoby, lecz spedytorzy nie chcieli akceptować większej zapłaty za krótszy czas transportu.

Sojusz P3 poinformował też, że na jednej z tras (AE12/ Phoenix) skróci czas transportu z Azji do Europy Północnej, ponieważ wyeliminuje zawinięcie do Bejrutu. Zarazem czas podróży z Szanghaju do Triestu nadal będzie wynosił 27 dni, tj. będzie od pięciu do siedmiu dni krótszy niż do portów Hamburg/Bremerhaven.

 

Źródło: wnp.pl