Kolizja na Bałtyku. „Kościuszko” zderzył się z „Lechem”

lut 19, 2015 | Polskie nowości

1kosciuszkoDwa okręty marynarki wojennej: ORP „Lech” i ORP „Kościuszko” zderzyły się ze sobą podczas ćwiczeń na Bałtyku – donosi TVP Info. Szczęśliwie nikt nie został ranny. Oba okręty są już w bazie w Gdyni. Przyczyny incydentu wyjaśni specjalna komisja.

Kolizja wydarzyła się w poniedziałek. – Podczas manewru podawania holu okręt ratowniczy ORP „Lech” otarł się o dziób fregaty rakietowej ORP „Kościuszko” – relacjonuje kpt. Przemysław Płonecki z 3 Flotylli Okrętów w Gdyni.

Niegroźnie uszkodzone zostało poszycie kadłuba fregaty. ORP „Lech” ma z kolei tylko powyginane relingi. Na obu jednostkach było w sumie 260 marynarzy.

Winna pogoda?

Wszystko wskazuje na to, że przyczyną incydentu była pogoda. Według informacji portalu trojmiasto.pl kolizja miała miejsce podczas trudnego i dynamicznego manewru na niespokojnym morzu.

– Wiatr jest dosyć silny. W tamtym dniu również warunki hydrometeorologiczne były dosyć trudne. na chwile obecną nie jesteśmy w stanie ocenić, czy siła wiatru była zbyt mocna, żeby ten manewr wykonać, czy też nie – mówi Płonecki.

Okoliczności zdarzenia zbada specjalna komisja. Zgodnie z procedurą ORP „Lech” i ORP „Kościuszko” przerwały udział w manewrach i wróciły do portu wojennego w Gdyni.

Ćwiczenia, podczas których doszło do kolizji, to rutynowe manewry marynarki wojennej. Odbywają się one kilka razy do roku w ramach tzw. okrętowej grupy zadaniowej.

 

Źródła: TVP Info, trójmiasto.pl, wiadomości.wp.pl