TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Duży wzrost przewozów PŻM

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: Duży wzrost przewozów PŻM

Polska Żegluga Morska zanotowała w ubiegłym roku bardzo dobre wyniki przewozowe. Statki narodowego armatora przewiozły 16,8 mln ton ładunków i było to aż o 2,2 mln ton więcej niż w 2018 r.

Wzrost o 15,5 proc. przewozów w stosunku do roku poprzedniego PŻM osiągnęła mimo trudnego rynku, który w 2019 roku był gorszy, jeśli chodzi o stawki frachtowe, od dwóch poprzednich lat. Dodatkowo wszyscy armatorzy zmuszeni byli do ponoszenia dużych dodatkowych kosztów, związanych z dostosowaniem statków do nowych przepisów (konieczność montażu urządzeń do neutralizowania organizmów morskich w wodach balastowych).

Jeśli chodzi o strukturę ładunkową, PŻM w 2019 r. najwięcej przewiozła zboża (4,1 mln ton i wzrost w stosunku do roku poprzedniego o 20,8 proc.) oraz nawozów sztucznych (1,8 mln ton, wzrost aż o 61,9 proc.). Sporo przewieziono także szczególnie wysoko wycenianego ładunku, czyli wyrobów stalowych (576 tys. ton, wzrost o 24,7 proc.).

Struktura przewozów pozostałych ładunków przedstawia się następująco: śruta drewniana - 746 tys. ton, fosforyty - 703 tys. ton, kategoria określana jako "inne" - 482 tys. ton, sól drogowa - 316 tys. ton, ruda żelaza - 95 tys. ton, siarka - 55 tys. ton, węgiel i koks - 45 tys. ton.

Dodatkowe 7,9 mln ton ładunków (wzrost o 7 proc.) statki PŻM przewiozły na rachunek czarterujących w ramach umów typu time-charter, gdzie frachty pobierane są nie za ilość ton ale za ilość dni czarteru.

W chwili obecnej na rynku przewozów masowych obserwuje się spadki stawek, co jest zjawiskiem bardzo negatywnym ale powtarzającym się w tym okresie roku. W przypadku oceny zarobkowania floty PŻM nie należy jednak brać pod uwagę zachowania się indeksu Baltic Dry Index (co obserwujemy ostatnio w przestrzeni publicznej w komentarzach "ekspertów" na temat PŻM), ponieważ podstawą floty armatora są statki typu handysize (50 z 58 masowców PŻM), które nie są częścią składową indeksu BDI. Dla przykładu spadek indeksu BDI w ostatnim miesiącu wyniósł 50,4 proc. natomiast dla statków typu handysize (oddzielny indeks BHSI) wyniósł 16 proc. W ciągu ostatniego półrocza spadek indeksu BDI wyniósł 55,2 proc., a dla statków typu handysize wyniósł 6,2 proc.

Największym natomiast zmartwieniem dla armatorów wszystkich sektorów przewozowych, jest dramatyczna, kilkudziesięcioprocentowa podwyżka cen paliw żeglugowych, od stycznia br., w związku z wejściem w życie nowych przepisów, nakładających na wszystkie statki obowiązek używania paliw niskosiarkowych (w miejsce dotychczasowych tzw. paliw ciężkich).

W tym kontekście, odnosząc się do pewnych uwag wspomnianych "ekspertów", doszukujących się "drugiego dna" w remontach niektórych statków PŻM w stoczniach ukraińskich, zamiast polskich, informujemy, że remonty te dotyczą statków armatora eksploatowanych na "moście" zbożowym pomiędzy Ukrainą a krajami arabskimi (rekordowe ilości transportu ukraińskiego zboża w ub. r.). Ściąganie statku z Morza Czarnego, gdzie funkcjonują stocznie remontowe o podobnym standardzie jak polskie, jeśli chodzi o jakość i korzystniejsze cenowo, wiązałoby się z dodatkowym kosztem tylko z tytułu zakupów paliw na poziomie ponad miliona zł (w jedną stronę), nie licząc strat z tytułu dwutygodniowego wyłączenia statku (podróż z Morza Czarnego do Polski) z eksploatacji.

Krzysztof Gogol - PŻM

Jest już wyznaczony kierownik tymczasowy w Grupie PŻM

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: Jest już wyznaczony kierownik tymczasowy w Grupie PŻM

Kierownikiem tymczasowym zostanie przedstawiciel z Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

- W związku z zakończeniem okresu zarządzania komisarycznego w Polskiej Żegludze Morskiej P.P wszelkie kompetencje zarządcze w przejściowym okresie przejmie wyznaczony przez organ założycielski kierownik tymczasowy przedsiębiorstwa - informuje Michał Kania dyrektor biuro prasowego Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. - Zostanie nim Maria Skubniewska, Dyrektor Departamentu Nadzoru Właścicielskiego w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

- W tym czasie nastąpi wybór statutowych organów PŻM, począwszy od zebrania delegatów, na wyborze dyrektora skończywszy - dodaje Michał Kania.

 

Źródło: gs24.pl 

Koniec zarządu komisarycznego w PŻM

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: Koniec zarządu komisarycznego w PŻM

Zgodnie z zapowiedzią z końca listopada, minister Marek Gróbarczyk podjął decyzję, iż z dniem 13 grudnia br. zakończy się zarząd komisaryczny w Polskiej Żegludze Morskiej P.P. i wydał w tej sprawie stosowne zarządzenie, zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi.

W związku z tym rozpoczyna się nowy etap działania przedsiębiorstwa. Z chwilą ustanowienia zarządu komisarycznego wszystkie normalnie funkcjonujące organy przedsiębiorstwa uległy rozwiązaniu, a ich kompetencje przejął zarządca oraz organ założycielski. Wobec zakończenia programu naprawczego, aby przywrócić standardową działalność korporacyjną przedsiębiorstwa, należy wybrać jego statutowe organy, począwszy od zebrania delegatów, na wyborze Dyrektora skończywszy. Wszelkie kompetencje zarządcze w tym przejściowym okresie przejmie wyznaczony przez organ założycielski kierownik tymczasowy przedsiębiorstwa.

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej będzie informować o dalszych krokach w kolejnych komunikatach.

MGMiŻŚ na ręce dotychczasowego zarządcy komisarycznego Pawła Brzezickiego złożyło podziękowania za zrealizowanie planu naprawczego w PŻM. Dzięki jego zaangażowaniu największy polski armator, który jeszcze kilka lat temu mierzył się z poważnymi kłopotami finansowymi, dziś umacnia się na światowym rynku.

 

MGMiŻŚ 

 

Polska Żegluga Morska odebrała masowiec Sopot

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: Polska Żegluga Morska odebrała masowiec Sopot

Polska Żegluga Morska odebrała z chińskiej stoczni masowiec Sopot o nośności 39 tys. ton. To ostatni masowiec z serii zbudowanych dla największego polskiego armatora przez chińską stocznię Yangfan.

Sopot to klasyczny udźwigowiony masowiec o nośności 39 tys. ton - poinformowały w poniedziałek służby prasowe PŻM. Jednostka ma 180 metrów długości, 30 metrów szerokości i zanurzenie 10,50 metra. Jednostka jest ostatnią z serii zbudowanych przez chińską stocznię Yangfan dla PŻM, zapoczątkowaną w 2016 r. przez Armię Krajową.

W dziewiczym rejsie masowcem Sopot dowodzi kapitan Krzysztof Wasik. Obecnie służby armatora szukają dla jednostki zatrudnienia.

Sopot jest 62. statkiem PŻM i siódmym odebranym ze stoczni w ostatnich dwóch latach.

W 2018 r. flota tego armatora wzbogaciła się o dwa masowce Drawno i Solidarność oraz trzy jeziorowce Gardno, Jamno i Narie. W tym roku do eksploatacji PŻM weszły Karlino i Sopot. Jak podkreśla dział prasowy, od wprowadzenia zarządu komisarycznego w PŻM na początku 2017 r. żaden statek nie został sprzedany.

Polska Żegluga Morska to największy polski armator i jeden z większych w Europie. Podstawową działalnością przedsiębiorstwa jest przewóz ładunków masowych.

 

autor: Kacper Reszczyński

Źródło: PAP

We wtorek chrzest statku PŻM Gardno

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: We wtorek chrzest statku PŻM Gardno

W Morskim Porcie Police zaplanowano chrzest statku Gradno Polskiej Żeglugi Morskiej we wtorek. To pierwszy z nowej serii jeziorowców należący do tego największego polskiego armatora.

Matką chrzestną jednostki zostanie długoletnia pracownica PŻM Elżbieta Majchrowicz. Matka chrzestna, oprócz tradycyjnego rozbicia butelki o burtę statku, wręczy także jego kapitanowi dwa obrazy przedstawiające krajobrazy jeziorowe.

Chrzest Gardna w Policach to powrót do tradycji organizowania tych uroczystości przez PŻM w polskich portach.

"Gardno to pierwszy z nowej serii jeziorowców PŻM, czyli masowców przystosowanych do żeglugi na Wielkich Jeziorach Amerykańskich - od dziesiątek lat strategicznego rynku armatora" - powiedział PAP w poniedziałek rzecznik prasowy PŻM Krzysztof Gogol. "Z nośnością 36,600 DWT należy do grupy laker-max, największych statków oceanicznych, które mogą przepływać przez system śluz i kanałów prowadzących na Wielkie Jeziora" - dodał Gogol.

We flocie PŻM pływa również 13 innych jeziorowców, wybudowanych w ramach dwóch poprzednich serii; typ Miedwie oraz typ Isa - powiedział Gogol.

Gardno został zbudowany przez stocznię Yangzijang w Chinach i oddany PŻM 16 maja br. Następnie załadował on w Korei Południowej wyroby stalowe, z którymi popłynął przez Pacyfik do Salwadoru, Meksyku i Stanów Zjednoczonych. W drugiej podróży z USA do Wielkiej Brytanii statek transportował pelety drzewne.

W swojej głównej roli, czyli jeziorowca wystąpił w trzeciej podróży, w której popłynął z ładunkiem stali z IJmuiden w Holandii do Cleveland, Burns Harbour i Milwaukee. W tym samym porcie statek załadował kukurydzę, którą zawiózł do Bizerty w Tunezji. W niedalekim od Bizerty porcie Annaba na Gardno załadowano fosforyty na zamówienie Zakładów Chemicznych "Police" z Grupy Azoty. Z tym ładunkiem statek dotarł do Polic.

Gardno to 59. statek Polskiej Żeglugi Morskiej i jednocześnie trzeci odebrany ze stoczni w tym roku. W grudniu flota PŻM powiększy się jeszcze o dwa statki.

Polska Żegluga Morska to największy polski armator oraz jeden z większych w Europie. Podstawową działalnością przedsiębiorstwa jest przewóz ładunków masowych.

 

autor: Kacper Reszczyński

 

Źródło: PAP