Chcieli za dużo

lut 18, 2014 | Polskie nowości

1karsiborNa sesji Rady Miasta Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia poinformował, że Żegluga Świnoujska unieważniła przetarg na modernizację promu Karsibór I. Zgłosiła się tylko jedna stocznia, która zaoferowała zbyt dużą – zdaniem urzędników – cenę.

Tą stocznią była Morska Stocznia Remontowa Gryfia, która za remont jednostki zażądała 21 milionów złotych. To dużo więcej niż założyło miasto. Na remont wysłużonego Karsiboru I urzędnicy zapisali w budżecie siedem milionów, a drugie siedem starają się pozyskać z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Przypomnijmy, że rok temu Gryfia wyremontowała Karsibór II za 13 milionów złotych i z tych prac pracownicy Żeglugi byli zadowoleni.

Tym razem poszczególne naprawy miały kosztować dużo więcej. Przykładowo: koszty dokowania miały wynieść 905 tysięcy złotych, podczas gdy rok temu wniosły 86 tysięcy złotych, demontaż rurociągów i kabli milion złotych (rok temu 195 tys. złotych), a prace kadłubowe 1,4 mln złotych (rok temu 590 tys. złotych).

– Taką mamy korzyść z połączenia naszej stoczni z Gryfią – stwierdził z ironią Janusz Żmurkiewicz. – Mamy nadzieje, że pojawią się inni, mniejsi oferenci. Są co najmniej dwie stocznie w Świnoujściu, które taką modernizację mogłyby przeprowadzić – dodał.

W związku z informacją o przetargu wróciła też kwestia budowy tunelu i przyszłości przeprawy promowej. Paweł Sujka, przewodniczący Rady Miasta, pracownik Żeglugi Świnoujskiej przekonywał, że miasto powinno w Warszawie zabiegać nie tylko o tunel, ale i o budowę nowych promów.

– Sprawa powinna iść dwutorowo. Sygnały docierające z Warszawy na temat budowy tunelu nie napawają optymizmem. Miasto samo nie udźwignie ciężaru finansowania stałej przeprawy. Powinniśmy zabiegać równolegle o pozyskanie środków na budowę nowych jednostek – stwierdził P. Sujka.

– 21 milionów to zbyt duża kwota. Oczywiście zakładaliśmy, że tym razem naprawa może być droższa, bo koszty rosną. Ale nie sądziliśmy, że może być to więcej niż 1,5 mln złotych. Tymczasem w porównaniu do remontu Karsiboru II cena jest wyższa o około osiem milionów złotych. Dyrektor Żeglugi Świnoujskiej po konsultacji z prezydentem przetarg unieważnił. Chcemy, żeby nowy przetarg na modernizację promu został ogłoszony jak najszybciej – mówi „Kurierowi” Robert Karelus, rzecznik prasowy prezydenta Świnoujścia.  

Bartosz TURLEJSKI

Źródło: 24kurier.pl