Brzezicki: sytuacja przemysłu stoczniowego na Pomorzu Zachodnim – zła

maj 10, 2016 | Polskie nowości

1stocznia

Sytuacja przemysłu stoczniowego na Pomorzu Zachodnim w porównaniu do pomorskich stoczni wygląda źle – powiedział w poniedziałek w Szczecinie wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Paweł Brzezicki.

Posłowie sejmowej komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej na wyjazdowym posiedzeniu w Szczecinie wysłuchali informacji o sytuacji m.in. stoczni Pomorza Zachodniego, portów, a także o problemach dostępności do portów od strony lądu.

„Zachodniopomorskie wygląda źle w stosunku do Pomorskiego, jeżeli chodzi o przemysł stoczniowy” – powiedział Brzezicki. Jak dodał, sytuacja dotyczy zarówno budowy nowych statków, jak i remontów.

Według danych GUS liczba jednostek pływających wyprodukowanych w Polsce w 2014 r. wyniosła osiem sztuk. W Szczecinie zbudowano wtedy zaledwie dwa statki i były to lodołamacze – powiedział Brzezicki.

W tej chwili w portfelu polskie stocznie mają 19 statków, ani jeden nie jest zamówiony w stoczniach Pomorza zachodniego – kontynuował Brzezicki.

Wiceminister przedstawił informacje, z których wynika m.in., że potencjał przeładunkowy morskich portów w Gdańsku i Gdyni jest wyższy od portów w Szczecinie i Świnoujściu.

Posłowie wysłuchali także informacji na temat terminalu LNG w Świnoujściu.

„Dwa tygodnie temu wojewoda zachodniopomorski udzielił zezwolenia na funkcjonowanie gazoportu i w tym momencie gazoport jest w pełni sprawny i prawnie dopuszczony do eksploatacji” – powiedział prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście Dariusza Słaboszewski.

„Pierwsze zawinięcie komercyjne ma nastąpić w połowie czerwca, a najpóźniej w lipcu” – kontynuował Słaboszewski. „W pierwszym okresie planowane jest jedno zawinięcie miesięcznie, później docelowo dwa, a przy rozbudowie terminala trzy zawinięcia statków ze skroplonym gazem w miesiącu” – dodał.

„Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście stoi przed realizacją przedsięwzięcia polegającego na budowie stanowiska w porcie zewnętrznym gazoportu do reeksportu gazu, tak abyśmy mogli ten gaz nie tylko przekazywać drogą lądową, ale również od strony wody” – powiedział Słaboszewski.

Przedstawiciele środowiska morskiego pytali m.in., czy jest przewidziana rozbudowa gazoportu i stworzenie terminala gazowego dla promów LNG.

„Przygotowujemy stanowisko dla statków do reeksportu gazu, także z możliwością tankowania paliwem jednostek, które się w najbliższym czasie pojawią na Morzu Bałtyckim” – odpowiedział Słaboszewski. „Takie stanowisko przygotowujemy i takie stanowisko będzie realizowane, ale nie umiem teraz precyzyjnie określić, czy to będzie w ciągu pół roku, roku czy dwóch lat” – dodał.

Obecne techniczne możliwości regazyfikacyjne terminalu na poziomie 5 mld m sześc. gazu umożliwiają zaspokojenie 1/3 potrzeb polskiej gospodarki – podał pod koniec kwietnia Gaz-System. Rozpatrywana jest również rozbudowa infrastruktury do 7,5 mld m sześc.

 

Źródło: PAP

1abcpap