Brak troski o zasoby bałtyckich łososi i dorszy

paź 18, 2013 | Rybołóstwo

1lososOceana jest zaniepokojona, że Rada Ministrów ustaliła limity połowowe  w Morzu Bałtyckim ignorując zalecenia naukowców i szansę na zrównoważony rozwój sektora rybackiego.

Rada Ministrów ds. rybołówstwa zdecydowała się posłuchać przedstawicieli sektora rybackiego ustalając limity połowów na 2014 rok. Mimo, że doradztwo naukowe sugeruje znaczne ograniczenie połowów jako środek do osiągnięcia zrównoważonych poziomów połowów do 2015 roku, Ministrowie ustalili właściwe limity jedynie dla niektórych stad.

“By osiągnąć produkcję maksymalnego zrównoważonego odłowu do 2015 roku, do czego jesteśmy zobowiązani, potrzeba silnej woli politycznej ze strony Ministrów. Rada musi wreszcie wziąć odpowiedzialność za przyszłośc zasobów i ustalić limity połowów dorsza poniżej widełek przewidzianych w planie zarządzania gatunkiem. Dokument jest przestarzały i powinien być zrewidowany już dawno temu, a zapisy umożliwiające większe obniżenie kwoty istnieją”, mówi Hanna Paulomäki, menadżer Projektu Bałtyckiego w Oceanie.

By osiągnąć poziom MSY do 2015 roku dla zachodniego stada dorsza, naukowcy rekomendowali obliżenie limitów o 44%, ale Rada Ministrów obniżyła kwotę jedynie o 15%. Dla łososia limit został obniżony jedynie o 2% względem zeszłego roku pomimo, że środowisko naukowe przekonywało, że obniżenie kwoty nawet o 50% nie byłoby wystarczające do osiągnięcia zrównoważonych połowów do 2015 roku. Dla zagrożonego stada z Zatoki Fińskiej kwoy obniżono jedynie o 15%.

“To przykre, że Rada zdecydowała się na kontyunuację nadmiernej presji połowowej. Istnieją dowody naukowe, że populacja bałtyckiego łososia jest bardzo złym stanie, szczególnie w obszarze Zatoki Fińskiej gdzie należałoby zupełnie zaprzestać połowów tej ryby”, mówi Magnus Eckeskog, doradca ds. polityki rybołówstwa w Oceanie.

Niemniej jednak Oceana jest zadowolona, że pozostałe limity połowowe zostały ustalone zgodnie z poziomami MSY.