BCT na rzecz pogłębienia Portu Gdynia

mar 1, 2012 | Bałtycki Terminal Konterenowy

foto2Stale zwiększający się popyt na przewozy towarów kontenerami wymusza na armatorach budowę statków o większej ładowności. Dlatego też niezbędne jest przystosowanie Portu Gdynia do przyjmowania jednostek o większym zanurzeniu. Transport kontenerów drogą morską i dalej przewożenie ich koleją w głąb lądu, to jeden z celów stawianych przez Unię Europejską – takie wnioski płyną z raportu „Gdynia Portem Glębokowodnym”, zaprezentowanego 1 marca na konferencji Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego w Warszawie.

„Gdyński port trzeba pogłębić jak najszybciej, ponieważ w przeciwnym wypadku zostanie zmarginalizowany. Lista bałtyckich portów, przygotowujących się do przyjmowania kontenerowców o pojemności powyżej 10 tys. TEU stale się wydłuża” – powiedział Krzysztof Szymborski Prezes Zarządu Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego BCT, inicjator powstania raportu „Gdynia Portem Głębokowodnym”. „Pogłębienie ma znaczenie dla sektora transportowego, a w efekcie wpłynie na konkurencyjność i perspektywy rozwoju polskiej gospodarki, co wynika z rosnącego uzależnienia jej od międzynarodowych relacji handlowych” – dodał Szymborski.

Przygotowanie i publikacja Raportu „Gdynia portem głębokowodnym” oraz dzisiejsza konferencja zorganizowana w Warszawie to jedno z wielu działań Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego należącego do Grupy ICTSI podejmowanych na rzecz  pogłębienia portu i zbudowania w nim obrotnicy.   Rola i udział kontenerów w transporcie systematycznie się zwiększa, a co za tym idzie coraz większe są też przewożące je statki. Dziesięć lat  temu średnia pojemność kontenerowca wynosiła 1800 TEU (TEU to standardowy kontener 20 stopowy), a rok temu już 3000 TEU.  W ostatnich latach proces zwiększania ładowności kontenerowców przyspiesza. Największe budowane jednostki  mają  po 15 tys. TEU, a w planach są  statki o pojemności 18 tys. TEU. Porty muszą być więc przygotowane do przyjmowania coraz większych, głębiej zanurzonych statków. 

Do Gdyni mogą obecnie zawijać kontenerowce o pojemności około 5 tys. TEU i zanurzeniu do 13 metrów. Decydują o tym wielkość portowej obrotnicy i głębokość portu. Istniejąca obecnie 400-metrowa obrotnica pozwala na manewrowanie jedynie statkami o długości do 280 metrów. Konieczność   intensywnych  prac  nad  rozwojem  basenu  portowego  potwierdzają  działania inwestycyjne planowane oraz realizowane w innych portach Morza Północnego i Bałtyku. Jeżeli więc port nadal ma być konkurencyjny, musi zostać rozbudowany.

Konieczność pogłębienia Portu potwierdzili na spotkaniu w Warszawie przedstawiciele władz regionalnych i państwowych oraz instytucji naukowych. W debacie moderowanej przez red. Adama Grzeszaka udział wzięli m.in. Wojciech Szczurek – Prezydent Gdyni, dyr. Monika Niemiec-Butryn – Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej,  Krzysztof Szymborski – Prezes Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego, Janusz Jarosiński – Prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia, Dr Kazimierz Szefler – Dyrektor Instytutu Morskiego w Gdańsku, Teresa Kamińska – Prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, Przedstawiciele Agencji Rozwoju Przemysłu oraz posłowie okręgu Gdyńskiego i członkowie sejmowej Komisji Infrastruktury – Janusz Piechociński, Leszek Miller, Krystyna Kłosin, Tadeusz Aziewicz, Dorota Arciszewska-Mielewczyk i Robert Biedroń.  

Dagmara Łuczka