TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

1astena80025 września 2014 roku operator Stena Line wystosował komunikat prasowy skierowany do wszystkich mediów i kontrahentów, w którym poinformował, że w związku z unijną regulacją dotyczącą zawartości siarki w paliwach stosowanych będzie musiał podnieść ceny frachtu o 15%. Wszystko w ramach programu cięcia kosztów uruchomionego w 2013 roku, który ma zmniejszyć wydatki o 1 mld koron.

Jednak komunikat nie informował o tym, że Stena Line z powodu dyrektywy siarkowej ma zwolnić 800 pracowników.

Carl-Johan Hagman, Dyrektor Zarządzający Stena Line podkreśla, że rosną wymagania w zakresie dyrektywy siarkowej w Europie Północnej. Jego zdaniem szwedzcy politycy nie są świadomi konsekwencji, jakie przyniosą te przepisy. 

Grupa przegląda prowadzone działalności i szuka oszczędności. We wtorek (30.09.14) Stena Line planuje zamknąć serwis promowy między Trelleborgiem a Sassnitz.

Jak jeszcze Stena Line zamierza ciąć koszty?

Stena Line już w lutym ogłosiła, że firma oczekuje poprawy wyniku o 180,5 miliona USD przed 2015 rokiem.

W tym samym czasie, Jesper Waltersson, szef ds. komunikacji Stena Line ujawnił, że proces ten uderzy w pracowników, a przewoźnik negocjuje ze związkami zawodowymi.

Jesper Waltersson przekonywał, że koszty osobowe stanowią jeden z największych wydatków operatora. W lutym szef ds. komunikacji nie wiedział jednak jeszcze, czy zmiany organizacyjne będą wiązały się ze zwolnieniami.

Teraz okazuje się, że około 800 pracowników odczuje, co to znaczy ciąć koszty.

Źródło: Promy24.com