TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Chrzest ms "Legiony Polskie"

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: Chrzest ms

11 lipca w chińskiej stoczni Yangfan (350 km na południe od Szanghaju) odbyła się uroczystość nadania nazwy najnowszemu statkowi Polskiej Żeglugi Morskiej - m/s "Legiony Polskie". M/s "Legiony Polskie" to klasyczny masowiec do przewozu takich ładunków jak węgiel, ruda żelaza, zboża czy nawozy sztuczne. Ma nośność 39,000 ton, długość 180 m, szerokość 30 m i zanurzenie maksymalne 10,50 m.

Statek zaprojektowany został przez znane biuro fińskie Deltamarin. Ma podwójne poszycie oraz 5 ładowni typu "box" o szerokich lukach ładunkowych. Wyposażony jest w 4 dźwigi ładunkowe. Dzięki nowoczesnemu silnikowi głównemu, zoptymalizowanemu kształtowi kadłuba i tzw. naprowadzającym płetwom przedśrubowym, jest też bardzo ekonomiczny jeśli chodzi o zużycie paliwa. Chrztu statku, rozbijając zwyczajową butelkę szampana, dokonała Marzena Nalewajska, zastępca kierownika Działu Rozliczeń Krajowych PŻM. W czasie swojego przemówienia, dyrektor naczelny PŻM Paweł Szynkaruk, przybliżył chińskim uczestnikom uroczystości genezę nazwy statku, pogratulował również matce chrzestnej zaszczytnego obowiązku. Przypomniał też, że pierwszy z serii tych statków m/s "Armia Krajowa" w czasie, gdy nadawano imię "Legionom Polskim", po raz pierwszy przypłynął do kraju, do portu w Świnoujściu. "Legiony Polskie" to drugi statek z nowego programu inwestycyjnego armatora na lata 2015-2020. Zakłada on wybudowanie łącznie 18 nowych masowców. Pierwsze cztery z nich noszą nazwy patriotyczne statków, które wcześniej pływały już we flocie PŻM, a niedawno zostały sprzedane. Serię zaczęła więc "Armia Krajowa", obecnie mamy "Legiony Polskie", a kolejne statki będą nosić nazwy : "Szare Szeregi" oraz "Solidarność".

 

PŻM

Wodowanie masowca m/s "Legiony Polskie"

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: Wodowanie masowca m/s

8 grudnia w stoczni Yangfan (ok. 350 km od Szanghaju) odbyło się wodowanie statku PŻM m/s "Legiony Polskie". To już drugi po "Armii Krajowej" masowiec PŻM zwodowany w tej stoczni, z zamówionej serii liczącej łącznie dwanaście jednostek. Chrzest i wejście do eksploatacji "Legionów Polskich" przewidziane jest w lutym przyszłego roku.

M/s "Legiony Polskie" to statek do przewozu ładunków masowych takich jak zboże, nawozy sztuczne czy węgiel.  Ma nośność 38500 DWT, a powstał według projektu znanej fińskiej firmy Deltamarin. Statek ma podwójne poszycie oraz 5 ładowni typu "box" o szerokich lukach ładunkowych. Wyposażony jest w 4 dźwigi ładunkowe wraz z chwytakami do ładunków sypkich. Jest ekonomiczny jeśli chodzi o zużycia paliwa : ma nowoczesny silnik główny oraz zoptymalizowany kształt kadłuba.

Na statku będzie pracować załoga, składająca się z 20 polskich marynarzy.

 

Krzysztof Gogol

PŻM

Miliony na remonty statków PŻM

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: Miliony na remonty statków PŻM

30 mln zł zostawił w tym roku w krajowych stoczniach szczeciński armator Polska Żegluga Morska. Pieniądze wydano na remonty i modernizację statków. Dla PŻM jednostki remontowały: Gryfia w Szczecinie, Nauta w Gdyni i Remontowa z Gdańska.

Łącznie Polska Żegluga Morska przeprowadziła 30 remontów statków. Odnawiano klasę jednostek - to takie okresowe przeglądy statków. Prowadzono też ich modernizację, m.in. przystosowywano je do spalania paliwa niskosiarkowego. W tym zakresie przerobiono układy paliwowe na czterech jednostkach.

Masowiec "Szczecin" przystosowano do przewozu ładunków niebezpiecznych. Na masowcach zainstalowano też systemy łączności umożliwiające odbiór internetu drogą satelitarną, czyli niezależnie od zasięgu stacji brzegowych.

Ostatnią jednostką remontowaną w tym roku, jaka przebywa na doku, jest m/v "Wicko". Obecnie statek stoi w stoczni Gryfia. Jego remont zakończy się w połowie listopada.

 

Źródło: radioszczecin.pl 

 

 

 

Solidarność PŻM - „ Wracamy do punktu wyjścia w rozmowach z Ministerstwem Skarbu Państwa”

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: Solidarność PŻM - „ Wracamy do punktu wyjścia w rozmowach z Ministerstwem Skarbu Państwa”

21 października br. zebranie Rady Delegatów, organu nadrzędnego nad Radą Pracowniczą PŻM zaowocowało uchwałą oceniającą pozytywnie działania Rady Pracowniczej, względem kwestii powołania Polskiej Grupy Promowej. Zdaniem Pawła Kowalskiego, przewodniczącego Solidarności w PŻM, propozycja rządu mogłaby mieć katastrofalne skutki dla branży promowej w Polsce.

Rada wydała zdecydowanie negatywną opinię wejścia PŻM do Polskiej Grupy Promowej na warunkach przedstawionych przez Skarb Państwa. Tym samym organ podtrzymał swoje wcześniejsze, oficjalne stanowisko w sprawie kształtu Polskiej Grupy Promowej.

Jeszcze do niedawna prasa gospodarcza żyła kwestią przyszłości PŻB. Związki zawodowe sprzeciwiały się sprzedaży polskiej spółki promowej przez Ministerstwo Skarbu Państwa zagranicznemu armatorowi.

- Moje działania jako przewodniczącego Solidarności PŻM oraz pana Kazimierza Sikory  reprezentującego PŻB zmierzały do naświetlenia opinii publicznej niebezpieczeństw wynikających z takiej sytuacji. Głównym celem obcego kapitału było wrogie przejęcie połączenia Polska-Szwecja obsługiwanego przez PŻB i faktyczna likwidacja tego polskiego przedsiębiorstwa jako konkurencji. Uważaliśmy to za wielkie zagrożenie dla pozostałych, polskich przedsiębiorstw sektora promowego, m.in. dla Unity Line.

Sejmik Pomorza Zachodniego, z inicjatywy Przewodniczących Solidarności w PŻM i PŻB, podjął w tej sprawie jednogłośną uchwałę. Nie zgodzono się na sprzedaż firmy armatorowi FINNLINES (grupa Grimaldi). Ze strony PŻM wyszła wówczas propozycja utworzenia Polskiej Grupy Promowej, konsolidującej potencjał rynku promowego. Na taką sugestię przystało również PŻB. Polska Grupę Promową mają tworzyć dwa, niezależne od siebie podmioty - Unity Line z Grupy PŻM oraz PŻB.

Zdaniem przedstawicieli Solidarności PŻM i ogółu pracowników reprezentowanych przez Radę Pracowniczą, propozycja Skarbu Państwa, by Polską Grupą Promową zarządzała spółka Skarbu Państwa - Polskie Inwestycje Rozwojowe, mająca możliwość powoływania Zarządu i Rady Nadzorczej, stwarza ryzyko mianowania na stanowisko osób z zewnątrz nie zaznajomionych ze specyfiką tworzących ją spółek i całej branży promowej.

- Były wiceminister skarbu Rafał Baniak zastrzegł, że Ministerstwo zaakceptuje tę koncepcję jedynie pod warunkiem większościowego udziału Ministra Skarbu. Przedłożone nam porozumienie w sprawie warunków powołania PGP, negocjowane przez przedstawicieli PŻM i PŻB zostało narzucone z góry. Gotowy dokument i procedury przejmowania przez Ministra w większości był już gotowy do podpisu, a nie ustalono żadnych strategii rozwoju, nie wyznaczono celów ani nie przygotowano żadnych warunków współpracy między armatorami.

Nowy podmiot miałby być zarządzany przez Polskie Inwestycje Rozwojowe. W pierwszym rozdaniu PIR miałby od razu prawo do większościowego udziału, powoływania Rady Nadzorczej i Zarządu. Dla nas takie postawienie sprawy ma znamiona działania typowo politycznego i  jest sposobem na mnożenie stanowisk dla partyjnych znajomych. Ostatnimi laty stoczyliśmy szereg walk o przetrwanie PŻM jako przedsiębiorstwa państwowego i nie możemy zaakceptować takiego stanu rzeczy.

Rada Nadzorcza jest organem zarządczym, tworzonym przez 5 reprezentantów. Trzy z nich to osoby wyznaczane przez Ministra Skarbu a dwie ze strony pracowników przedsiębiorstwa.

- Z analogiczną sytuacją mieliśmy już w gospodarce morskiej do czynienia. Proszę zobaczyć, jaki los spotkał PLO, Gryf, Transocean, Odrę, Dalmor. Te przedsiębiorstwa nie funkcjonują już na rynku m.in. przez nieudolne decyzje podejmowane przez członków zarządu mianowanych z nadania politycznego. PIR mający przejąć większościowy udział w Grupie Promowej to naszym zdaniem realizacja tego samego scenariusza, tyle, że okrężną drogą.

Podczas ostatnich rozmów dotyczących konsolidacji, wiceminister Skarbu Państwa Wojciech Chmielewski ze spokojem przyjął stanowisko przedstawicieli Rady Pracowniczej i Związku Zawodowego Solidarność, będącego wiodącym związkiem przedsiębiorstwa (na 2200 pracowników PŻM 1800 to członkowie Solidarności). Dwa odrębne i niezależnie funkcjonujące podmioty państwowe – Unity Line i PŻB - nie chcą ze sobą toczyć bratobójczej walki na bardzo konkurencyjnym rynku, szczególnie w obliczu konkurencji armatorów zagranicznych, korzystających ze wsparcia w swoich krajach. Grupa Promowa ma stanowić siłę zdolną przeciwstawić się zagranicznej konkurencji.

Aktualnie branża shippingowa zmaga się z ogromnym kryzysem. Zjawisko to nie dotyczy jednak sektora promowego. Linia Polska-Szwecja to perspektywiczna linia rozwojowa ciągnąca się od Turcji, Grecji, Bułgarii, Węgier, Słowacji przez Polskę do Skandynawii. Linia przewozowa ze Świnoujścia do Szwecji zwiększa swoje obroty aż o 10-15% rocznie. Dotyczy to przewozów ładunków tirami.

- Najpierw rząd chciał sprzedać kołobrzeskiego armatora PŻB obcemu armatorowi Grimaldiemu, będącemu największym operatorem na Bałtyku oraz Morzu Śródziemnym. Gdyby transakcja taka doszła do skutku, nasza spółka Unity Line znalazłaby się między młotem a kowadłem. TT Line, niemiecka firma weszła na rynek polski za zgodą rządu. Najpierw zakładano, że na linię Świnoujście -Trelleborg wejdzie tylko jeden prom. Obecnie tę linię obsługują już dwie jednostki. Jak się dowiadujemy w najbliższym czasie niemiecki armator promowy ma wprowadzić na tę trasę jeszcze trzeci prom. Nie przekonują nas argumenty o rynku UE, na który może wejść każdy europejski armator. W styczniu 2016r. PŻM będzie obchodził swoje 65 lecie. Jak dotąd obywaliśmy się bez pomocy publicznej czy dotacji ze Skarbu Państwa. Wszystkie środki pochodzą z wpływów wynikających z eksploatacji promów jak również z zaciąganych kredytów komercyjnych głównie z banków zagranicznych, specjalizujących się w finansowaniu shippingu.

Zdaniem związkowców podobne działania stanowią również zagrożenie dla bytu spółki Unity Line, jak również PŻB. Rząd nie czuje potrzeby, by powstrzymać ekspansję obcych armatorów. Związkowcy popierają też projekt utworzenia ministerstwa żeglugi morskiej i rzecznej, reprezentującego interesy polskich armatorów.

- Zaczynamy więc od nowa rozmowy ze stroną rządową. Podtrzymujemy w dalszym ciągu chęć konsolidacji z PŻB, ale na warunkach reprezentujących interesy armatorów i pracowników obydwu przedsiębiorstw wchodzących w skład Grupy Promowej. Jak dotychczas premier Ewa Kopacz nie odpowiedziała nam na nasze zastrzeżenia dotyczące sposobu zarządzania przyszłą Polską Grupą Promową. 

M.O.

Czytaj więcej: Solidarność PŻM - „ Wracamy do punktu wyjścia w rozmowach z Ministerstwem Skarbu Państwa”

 

PŻM - Wodowanie m/s "Armia Krajowa"

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: PŻM - Wodowanie m/s

19 października w stoczni Yangfan, znajdującej się o 350 km na południe od Szanghaju, odbyło się wodowanie nowego statku Polskiej Żeglugi Morskiej - m/s "Armia Krajowa". To pierwsza jednostka z nowego programu inwestycyjnego PŻM na lata 2015-2020. W jego ramach powstanie łącznie 18 masowców, zbudowanych w dwóch stoczniach, o łącznej wartości ponad 400 mln dolarów.

M/s "Armia Krajowa" to klasyczny masowiec, a więc statek do przewozu takich ładunków jak zboża, węgiel czy ruda żelaza. Jednostka ma długość ok. 190 metrów i nośność 38500 DWT.

Statek ma podwójne poszycie oraz 5 ładowni typu "box" o szerokich lukach ładunkowych. Wyposażony jest w 4 dźwigi ładunkowe wraz z chwytakami do ładunków sypkich.

Odbiór wyposażonej już "Armii Krajowej" planowany jest na początek przyszłego roku. Wówczas również odbędzie się chrzest masowca.

Łącznie stocznia Yangfan zbuduje dla PŻM 12 jednostek z tej serii i będą one przekazywane armatorowi w odstępach około sześciotygodniowych. W innej chińskiej stoczni - Yangzijiang, powstanie pozostałych osiem statków obecnego programu inwestycyjnego PŻM. Będą to tzw. jeziorowce o nośności 36.500 DWT.

Statki typu "Armia Krajowa" są rozwinięciem, dobrze się sprawdzających we flocie PŻM, jednostek 38000 DWT typu "Kujawy", ale będą bardziej ekonomiczne w kwestii zużycia paliwa (nowocześniejsze silniki główne, zoptymalizowany kształt kadłuba, zainstalowane na rufie naprowadzające płetwy przedśrubowe).

"Armia Krajowa" została zbudowana według projektu znanej fińskiej firmy Deltamarin. Oryginalny projekt został jednak nieco zmodyfikowany przez techników polskiego armatora, w celu dostosowania niektórych rozwiązań do oczekiwań służb eksploatacyjnych i technicznych PŻM.

Nazwa statku jest nawiązaniem do serii tzw. duńskich panamaxów, które były wybudowane dla PŻM na początku lat 90. i zostały wycofane z eksploatacji armatora w ostatnich latach. Kolejne z serii będą nosić imiona : "Szare Szeregi", "Legiony Polskie" i "Solidarność".

 PŻM