TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

TYTUŁ „ZŁOTEGO INŻYNIERA 2011” DLA PIOTRA KURZAWY ZE SPÓŁKI POLSKIE LNG

  • Kategoria: Terminal LNG

Czytaj więcej: TYTUŁ „ZŁOTEGO INŻYNIERA 2011” DLA PIOTRA KURZAWY ZE SPÓŁKI POLSKIE LNGW plebiscycie organizowanym przez Naczelną Organizację Techniczną i redakcję Przeglądu Technicznego, tytułem „Złotego Inżyniera 2011” uhonorowano 6 osób, wśród których znalazł się Piotra Kurzawa, inżynier ze spółki Polskie LNG. W tegorocznej edycji konkursu, jeszcze jeden przedstawiciel tej firmy - Wojciech Cudny, dyrektor Pionu Eksploatacji Polskie LNG - otrzymał nominację do tego tytułu.

Piotr Kurzawa, wicedyrektor Projektu Budowy Terminalu LNG ds. Realizacji, ten zaszczytny tytuł otrzymał za najwyższe standardy prowadzenia świnoujskiej budowy, wśród których - jako kluczowy parametr - doceniono jakość.

- Inżynier Kurzawa swoją pracą udowadnia, że inwestycja infrastrukturalna w Polsce może być realizowana sprawnie, fachowo i z zachowaniem najwyższych standardów. W zaledwie dwa miesiące zespół pod okiem Piotra Kurzawy wybetonował  ściany zewnętrzne zbiorników, które już w 2014 roku osłaniać będą zbiorniki właściwe ze skroplonym gazem ziemnym. To dotąd najszybsze na świecie betonowanie takich obiektów metodą ciągłą z użyciem szalunku ślizgowego – tak organizatorzy konkursu uzasadniali przyznanie Piotrowi Kurzawie nagrody w kategorii Jakość. Laureat odebrał wyróżnienie z rąk byłego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego prof. Jerzego Buzka, podczas gali, która odbyła się 2 marca 2012 r. w Warszawie.  

Piotr Kurzawa jest absolwentem Politechniki Szczecińskiej i doświadczonym budowniczym. Ma za sobą szereg realizacji infrastrukturalnych w kraju i za granicą. Jako kierownik budowy terminalu LNG w Świnoujściu, nadzoruje ze strony inwestora prace przy tej ważnej dla polskiego systemu energetycznego inwestycji. Zakończony sukcesem, na przełomie jesieni i zimy 2011 roku, dwumiesięczny proces stawiania ścian zewnętrznych przyszłych zbiorników na gaz, jest w dużym stopniu jego zasługą.

- Te dwie nominacje, jak i zdobyty tytuł tylko potwierdzają, że nasza budowa jest realizowana przez  wybitnych fachowców, których dostrzegło i doceniło grono niezależnych specjalistów – podkreśla Rafał Wardziński, pełniący obowiązki prezesa Zarządu spółki Polskie LNG. – To także dowód, iż przyszłość terminala LNG jest w rękach najlepszych polskich inżynierów, co pozwala ze spokojem patrzeć na dalszą jego realizację i terminowe zakończenie inwestycji – dodaje prezes Wardziński.

W tegorocznej edycji konkursu ogółem przyznano 21 tytułów: Złotego, Srebrnego, Wyróżnionego oraz Młodego Inżyniera. Nagrodą specjalną – statuetką Diamentowego Inżyniera – uhonorowano prof. Jerzego Buzka. Były premier RP, jak zauważono podczas ceremonii, wśród posiadanych tytułów naukowych jest przede wszystkim inżynierem - absolwentem Wydziału Energetycznego Politechniki Śląskiej.

- Jeśli Unia Europejska przegrywa walkę konkurencyjną, to właśnie dlatego, że brakuje w niej inżynierów i techników. Przegrywamy nie tylko z USA i Japonią, ale i z Chinami (...) - powiedział Jerzy Buzek. - Powinniśmy zwiększać zainteresowanie naukami ścisłymi w szkołach średnich, a nawet podstawowych, i zachęcać młodych ludzi, szczególnie dziewczęta, aby nie bały się zostać inżynierami. – podkreślił.

„Złoty Inżynier” to najbardziej prestiżowa polska nagroda przyznawana absolwentom uczelni technicznych za ich osiągnięcia zawodowe. Konkurs organizowany jest od 18 lat przez redakcję Przeglądu Technicznego – drugiego w Europie najstarszego czasopisma inżynierskiego o 146- letniej tradycji. Tegoroczna edycja odbyła się pod patronatem prezydenta RP Bronisława Komorowskiego oraz wicepremiera Waldemara Pawlaka.

- Konkurs, który popularyzuje dokonania polskich inżynierów i promuje najwybitniejszych twórców techniki, zajął trwałe miejsce w naszym życiu publicznym - napisał prezydent w liście z okazji XVIII edycji plebiscytu o tytuł „Złotego Inżyniera”, który odczytał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Olgierd Dziekoński.

Każdego roku w gronie laureatów są przedstawiciele różnych zawodów, absolwenci politechnik i uczelni rolniczych z całego kraju. Początkowo był rocznie tylko jeden laureat uhonorowany tytułem „Złoty Inżynier”. Od 1999 r. laureatów jest sześciu w kategoriach: nauka, high-tech, menedżer, zarządzanie, ekologia i jakość.

Zbigniew Rapciak odwołany

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Terminal LNG

Czytaj więcej: Zbigniew Rapciak odwołanyJak już informowaliśmy w naszym Scrollu Zbigniew Rapciak został odwołany z prezesa Polskiego LNG. Oto oficjalny komunikat

Przesyłam informacje w sprawie odwołania Prezesa Zarządu spółki Polskie LNG: Decyzja o odwołaniu Pana Zbigniewa Rapciaka ze stanowiska Prezesa Zarządu spółkiPolskie LNG została podjęta przez Radę Nadzorczą po przeanalizowaniu wynikówaudytu, jaki został przeprowadzony w Spółce Polskie LNG na zlecenie Rady Nadzorczej.
Rada Nadzorcza na podstawie wyników audytu miała zastrzeżenia do prowadzenia spraw spółki. Raport z audytu wykazał niezadowalający poziom przestrzeganie procedur oraz kontroli w zakresie wydatkowania środków finansowych. Rada Nadzorcza jednogłośnie przyjęła raport z audytu i w oparciu o jego wyniki podjęła decyzję o zmianie składu Zarządu. Uchwała Rady Nadzorczej o odwołaniu Pana Zbigniewa Rapciaka z funkcji Prezesa została podjęta jednogłośnie.

Jednocześnie uprzejmie informuję, że Rada Nadzorcza wydelegowała członka Rady Nadzorczej do czasowego pełnienia obowiązków Prezesa Zarządu spółki Polskie LNG.

Na to stanowisko zostanie wkrótce ogłoszony konkurs.
Obecna sytuacja nie ma wpływu na sam proces i harmonogram budowy terminaluLNG w Świnoujściu.

Pozdrawiam,


Małgorzata Polkowska

Rzecznik Prasowy

Zespół ds. Komunikacji

Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A.

Budowa terminalu LNG w Świnoujściu odporna na wahnięcia walutowe

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Terminal LNG

Czytaj więcej: Budowa terminalu LNG w Świnoujściu  odporna na wahnięcia walutoweZbigniew Rapciak, prezes Zarządu spółki Polskie LNG: Do pracy na budowie przystąpili już doświadczeni spawacze, którzy obecnie zajmują się łączeniem konstrukcji dachów, a następnie będą spawać wyprofilowane blachy ze stali kriogenicznej. Z niej powstaną jedne z największych na świecie zbiorników właściwych, w których będzie magazynowany gaz w stanie skroplonym.

Morza i Oceany: - Terminal LNG w Świnoujściu coraz bardziej wyrazisty. Czy udało się ze wszystkich założeń na 2011 rok wszystko zrealizować?

Zbigniew Rapciak, prezes Zarządu spółki Polskie LNG: - Tak. W 2011 roku zaplanowaliśmy wybudowanie ścian zewnętrznych, które docelowo staną się żelbetową osłoną zbiorników właściwych wykonanych ze stali kriogenicznej. Tak też się stało, na horyzoncie naszej budowy pojawiły się kontury dwóch olbrzymich żelbetowych cylindrów, każdy o wysokości 40 i średnicy 80 metrów. To było najszybsze betonowanie ciągłe w historii. Trwało około dwóch miesięcy a udało się tego dokonać przy zastosowaniu metody tzw. slip formingu, czyli betonowania ciągłego za pomocą szalunku ślizgowego. Ten szybko postępujący proces, trwający nieprzerwanie przez 24 godziny na dobę, nie ogranicza się jedynie do betonowania. Towarzyszy mu szereg złożonych czynności, jak ciągłe hydrauliczne unoszenie szalunków, zbrojenie i przygotowanie do wzmocnienia konstrukcji strunami sprężającymi. Tak specjalistyczny proces wymaga odpowiedniego sprzętu – szalunków ślizgowych, które do Świnoujścia przyjechały z Austrii. Tempo betonowania ścian zbiorników w tej technologii jest zdecydowanie wyższe niż przy realizacji takich konstrukcji w sposób tradycyjny. Łącznie, ilość materiału do budowy ścian obu zbiorników wyniosła 20 tys. m3.


MiO: - Jakie kolejne zamierzenia będą realizowane w tym roku?

Z. R. - W tym roku czeka nas szereg nie mniej skomplikowanych działań. W pierwszym kwartale 2012 roku oba żelbetowe walce zostaną przykryte betonowymi kopułami. Dziś już trwają prace przy montażu elementów stalowych, które zostaną przy pomocy sprężonego powietrza uniesione wewnątrz cylindrów i staną się podstawą konstrukcji dachów. To będzie kolejna bardzo skomplikowania operacja umożliwiająca utrzymanie wysokiego tempa prac. Następnie rozpocznie się budowa estakady łączącej zbiorniki z częścią morską terminalu.
Do pracy na budowie przystąpili już doświadczeni spawacze, którzy obecnie zajmują się łączeniem konstrukcji dachów, a następnie będą spawać wyprofilowane blachy ze stali kriogenicznej. Z niej powstaną jedne z największych na świecie zbiorników właściwych, w których będzie magazynowany gaz w stanie skroplonym.

MiO: - Czy nie boicie się tegorocznego kryzysu (jeżeli takowy będzie), który ma opanować niemal wszystkie rynki, w tym paliwowe, gospodarki globalnej?

Z. R.: - Nie, bowiem inwestycja budowy terminalu LNG, której koszt wyniesie 2,8 mld zł, ma w pełni zapewnione finansowanie w polskiej walucie, a co istotne, jest więc odporna na wahnięcia walutowe. Warto też dodać, że 5 października 2011 roku, Komisja Europejska dała zielone światło dla wydatkowania do 925,5 mln PLN z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ) na realizację projektu budowy terminalu regazyfikacyjnego w Świnoujściu. Decyzja Komisji była ostatnim krokiem na drodze do podpisania w połowie października br. umowy, która uruchomiła nam pierwszą transzę z tych środków w wysokości 456 mln zł. Zatem łączna kwota uzyskanych dotacji będzie stanowić ponad 40% kosztów, wartego właśnie 2,8 mld PLN terminalu. Pozostałe 30% to kapitał własny i 30% - właśnie kredyty, w tym prawdopodobnie z EBOiR, czyli najtańszy z możliwych kredytów. Dodać trzeba, że uzyskane bezzwrotne fundusze unijne umożliwią obniżenie kosztów finansowania terminalu LNG. W konsekwencji wpłyną także na obniżenie taryfy usługi regazyfikacyjnej, a co za tym idzie – ceny dla odbiorców gazu importowanego drogą morską.

MiO: - Nawet jeżeli się pojawi, wspomniany kryzys, nie zakłóci on budowy terminalu LNG w Świnoujściu?

Z. R.: - Jak już wcześniej wspomniałem, kwestia finansowania inwestycji, bo – jak wiadomo - zawsze o pieniądze chodzi, nie jest w naszym przypadku problemem. Jeśli obawialiśmy się czegoś to – choć wydać się może dziwne - pogody, od której kapryśności zależy prędkość prac realizowanych na budowie. Ta jednak potraktowała nas łagodnie. Mam nadzieję, że będzie nam dopisywać i w tym roku, czego sobie i Państwu życzę.

Dziękujemy
Rozmawiał: Bogdan Tychowski