TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

DCT Gdańsk ma pozwolenie na budowę drugiego nabrzeża

Czytaj więcej: DCT Gdańsk ma pozwolenie na budowę drugiego nabrzeżaDCT Gdańsk, największy pod względem przeładunków terminal kontenerowy na Morzu Bałtyckim, dostał zielone światło od władz województwa pomorskiego na budowę drugiego nabrzeża. W poniedziałek, 08 grudnia wojewoda pomorski wydał pozwolenie na budowę. Dokument musi się uprawomocnić, kiedy to nastąpi inwestor wyda wezwanie do rozpoczęcia realizacji zamówienia, a to w praktyce oznacza rozpoczęcie prac budowlanych.

DCT Gdańsk od momentu swojego powstania w 2007 r. rozwija się w tempie, jakiego nie przewidział żaden z inwestorów. Oferta terminalu odpowiada na zapotrzebowanie armatorów kontenerowych szukających bardziej ekonomicznych sposobów dotarcia do rynku Europy Środkowo-Wschodniej. Gdańsk, przyjmując jedne z największych statków świata dostarczających towary importowane z Dalekiego Wschodu i zabierających polskie towary eksportowe do Chin, Korei czy Wietnamu, stał się istotnym portem na kontenerowej mapie świata. Po oddaniu drugiego nabrzeża, DCT Gdańsk podwoi swoje możliwości przeładunkowe osiągając tym samym zdolność na poziomie 3 mln TEU rocznie w I fazie inwestycji. To parametry, jakich do tej pory nie miał i nie ma żaden z polskich terminali.

– Wraz z rozpoczęciem budowy drugiego głębokowodnego nabrzeża otwieramy nowy rozdział w historii polskiego sektora morskiego. Już w 2010 r., kiedy bezpośrednie połączenie oceaniczne pomiędzy Europą i Azją zostało przedłużone do Gdańska, Polska zyskała własny hub. Dziś poszerzamy spektrum możliwości. Wraz z inwestycją w drugie nabrzeże otwieramy się na współpracę z kolejnymi liniami żeglugowymi dostrzegającymi potencjał w możliwości wejścia na Morze Bałtyckie statków o dużym tonażu i zanurzeniu. Jesteśmy przekonani, że nasza oferta będzie atrakcyjna zarówno dla linii żeglugowych jak ich klientów – importerów i eksporterów współpracujących z krajami Dalekiego Wschodu, którzy do tej pory nie korzystali z DCT – mówi Maciek Kwiatkowski, Prezes Zarządu DCT Gdańsk. - Planujemy, że nowe nabrzeże będzie gotowe do przyjęcia pierwszego statku kontenerowego do końca 2016 r. Inwestycja wraz z refinansowaniem istniejącego zadłużenia będzie miała wartość 290 milionów Euro. W listopadzie br. konsorcjum banków podpisało umowę kredytową. Pod koniec września poznaliśmy wyłonionego na drodze przetargu generalnego wykonawcę, którym został NV BESIX SA.

DCT Gdańsk

Besix zbuduje nowe głębokowodne nabrzeże w DCT

Czytaj więcej: Besix zbuduje nowe głębokowodne nabrzeże w DCTPrzetarg na projektanta i generalnego wykonawcę nowego głębokowodnego nabrzeża w DCT Gdańsk został rozstrzygnięty. Najlepszą ofertę złożył N.V. BESIX.

Grupa BESIX, której największą spółką zależną jest N.V. BESIX S.A., prowadzi duże projekty portowe, infrastrukturalne i drogowe. Wśród największych inwestycji Grupy można wymienić rozbudowę portu Las Raffan w Katarze, budowę nabrzeża i pogłębianie portu Sohar w Omanie, wybudowanie nowych ścian nabrzeża i pogłębienie Port Amazone Rotterdam w Holandii, czy rozbudowę Portu Zeebrugge w Belgii. Jako partner konsorcjum, N.V. BESIX był odpowiedzialny za modernizację terminalu South Hook LNG w Wielkiej Brytanii. Warty ponad 250 mln EUR projekt obejmował wyburzenie istniejących konstrukcji, remont i modernizację nabrzeża, a także budowę nowego, 200-metrowego przedłużenia pirsu z dwustronnymi stanowiskami cumowniczymi. Firma działa na terenie Europy, Północnej i Centralnej Afryki, Bliskiego Wschodu, Środkowej Azji i Australii.

Nowe nabrzeże w DCT Gdańsk, dzięki któremu w I fazie projektu terminal zwiększy swoją zdolność przeładunkową do 3 milionów TEU (kontenerów 20-stopowych), będzie miało długość 650 m. Zostanie wyposażone w 5 suwnic STS, na które przetarg wygrał Liebherr Container Cranes Ltd., a także 16 suwnic typu RTG i dodatkowy sprzęt do obsługi operacji na placu składowym. Zgodnie z harmonogramem prac budowlanych nabrzeże ma być gotowe do końca 2016 r.



DCT Gdańsk nie obawia się (raczej) rosyjskiego embarga

Czytaj więcej: DCT Gdańsk nie obawia się (raczej) rosyjskiego embargaMaciej Kwiatkowski, prezes terminalu kontenerowego DCT Gdańsk, mówi w rozmowie z portalem rynekinfrastruktury.pl, że zarządzanej przez niego firmie raczej nie zagrożą napięte relacje polsko-rosyjskie i wprowadzone przez Moskwę embargo na polskie produkty. Władze DCT uważnie monitorują jednak sytuację na wschód od Polski.

Kwiatkowski zauważa, że sytuacja gospodarcza pomiędzy Rosją a państwami Unii Europejskiej i innymi krajami, które wystosowały sankcje gospodarcze wobec Kremla, „jest obecnie bardzo poważna i z całą pewnością będzie miała swoje skutki dla obu stron sporu”. – W DCT Gdańsk bardzo uważnie przyglądamy się konfliktowi ukraińskiemu i działamy na rzecz tego, by zredukować do minimum ewentualne negatywne skutki spowolnienia wymiany handlowej pomiędzy Polską i Rosją. Zrobiliśmy dogłębną analizę ładunków, jakie przechodzą przez nasz terminal i są skierowane na wschód. Obecnie patrzymy na zaistniałą sytuację z pewnym spokojem, jaki wywołuje fakt, że zdecydowana większość przeładowywanych u nas towarów pochodzi z sektora elektronicznego i samochodowego, a oba te sektory nie zostały jak dotąd objęte rosyjskim embargiem – zauważa Maciej Kwiatkowski.

Prezes DCT zwraca też uwagę, iż dodatkowym argumentem przemawiającym za bezpieczeństwem DCT w relacjach z Rosją jest fakt, że towary przeładowywane w tranzycie morskim w Gdańsku pochodzą głównie z Chin i Korei, czyli z krajów nie mających żadnych związków z konfliktem na Ukrainie. – Jak wynika z analiz ekonomicznych, wewnętrzny rynek rosyjski jest zbyt mało wydolny, by zabezpieczyć zapotrzebowanie Rosjan na sprzęt AGD, części samochodowe oraz żywność. Możemy zatem przypuszczać, że Kreml, który oficjalnie zamknął drzwi do kontaktów handlowych z krajami Unii oraz Stanami Zjednoczonymi, będzie poszukiwał partnerów na Dalekim Wschodzie. Rosja, chcąc importować dobra z Chin czy Korei, będzie zmuszona korzystać z jednego z portów głębokowodnych Morza Północnego lub Bałtyckiego. W tym scenariuszu DCT Gdańsk jest jedynym bałtyckim portem głębokowodnym, który zapewnia bezpośrednie połączenie z Chinami, i jednocześnie terminalem, który znajduje się najbliżej docelowych miejsc przeznaczenia importowanych do Rosji towarów – zauważa prezes DCT.

W tym kontekście warto przypomnieć, że w opublikowanym wiosną br. raporcie ZDG TOR nt. przepustowości linii kolejowych zapewniających obsługę trójmiejskich portów, zwrócono uwagę, że lokalizacja zarówno Gdańska, jak i Gdyni, sprawia, że porty te mogą zwiększyć swoją rolę w obsłudze nie tylko Rosji, ale w ogóle państw byłego ZSRR. Obecnie jednak jedną z barier dla obsługi krajów położonych na wschód od Polski są – pomijając sytuację polityczną – „wąskie gardła” na granicach: brak dostatecznie rozbudowanej infrastruktury umożliwiającej szybkie i sprawne przestawianie wózków z rozstawu normalnego na szeroki bądź przeładowywanie towarów.

W DCT Gdańsk w 2013 r. przeładowano w sumie 1,15 mln TEU – po raz pierwszy wskaźnik ten przekroczył 1 mln TEU. Wskaźniki przeładunkowe w I półroczu 2014 r. były lepsze o od analogicznego okresu w ubiegłym roku o ok. 7%.

Źródło: rynekinfrastruktury.pl

Terminal DCT wyróżniony wśród inwestycji australijskich w Polsce

Czytaj więcej: Terminal DCT wyróżniony wśród inwestycji australijskich w PolsceTerminal kontenerowy DCT Gdańsk jako jedyna prywatna inwestycja znalazł się na trasie prestiżowej wizyty Australijsko-Europejskiej Rady Biznesu (Australian European Business Councill, EABC). Przedstawiciele australijskiego rządu, a także największych firm, potencjalnych inwestorów w Polsce, odwiedzili w niedzielę, 29 czerwca DCT Gdańsk, jako przykład wiodącej australijskiej inwestycji i teren, w który warto lokować dalsze środki. Wizyta jest elementem dłuższej trasy obejmującej Londyn, Warszawę, Brukselę oraz Madryt.

EABC została założona w 1999 roku, w celu połączenia działań organizacji biznesowych i agencji handlowych wspierających stosunki handlowe i inwestycyjne Europy, Australii i największych korporacji na obu kontynentach. Trasa, odbywana obecnie przez przedstawicieli Australijsko-Europejskiej Rady Biznesu, wpisuje się w działania na rzecz pogłębiania współpracy między przedstawicielami australijskiego biznesu z Polską i Hiszpanią.

- Czujemy się wyróżnieni tym, że przedstawiciele najważniejszych organizacji i korporacji australijskich odwiedzili DCT Gdańsk – mówił podczas inauguracji spotkania Maciek Kwiatkowski, prezes zarządu DCT Gdańsk. – Od lat prowadzimy działania na rzecz integracji polskiego sektora kontenerowego i wzmocnienia jego pozycji na arenie międzynarodowej tak, by mógł on z powodzeniem budować przewagę handlową Morza Bałtyckiego. Jest to dla nas ważne, że nasze wysiłki doceniane są także przez najważniejszych przedstawicieli światowego biznesu.

DCT Gdańsk odwiedzili między innymi: Alastair Walton, Prezes EABC, były przewodniczący Goldman Sachs Australia, Kevin McCann, przewodniczący Maquarie Group, Hon Nick Greiner, były premier New South Wales oraz Peter Grey, były dyrektor zarządzający Australijskiej Komisji Handlu (Austrade).

Rozbudowana bocznica kolejowa DCT Gdańsk - kamień milowy w historii terminalu

Czytaj więcej:              Rozbudowana bocznica kolejowa DCT Gdańsk  -  kamień milowy w historii terminalu21 maja br. DCT oddało do użytku rozbudowaną bocznicę kolejową. Finalizacja tej inwestycji przyczyni się do wyraźnego wzrostu przeładunków obsługiwanych przez DCT.

Otwarcie nowej, czterotorowej bocznicy kolejowej powiększy nasze zdolności przeładunkowe do 700 000 TEU rocznie. W ważnym dla nas momencie mieliśmy dowód poparcia zarówno ze strony organizacji państwowych, jak i unijnych. W chwili obecnej DCT obsługuje ok. 100 transportów kolejowych w ciągu miesiąca - poinformował Maciej Kwiatkowski, prezes DCT.

Całkowita wartość projektu wynosi 10 005 818,60 zł, z czego dofinansowania unijne stanowią 50% kosztów kwalifikowanych 4 067 405,93 zł. Dzięki wkładowi finansowemu UE DCT Gdańsk mógł zrealizować proces inwestycyjny w zaplanowanym czasie, podwajając moce przeładunkowe na bocznicy kolejowej.
Następnie głos zabrał komisarz europejski ds. programowania finansowego i budżetu w Komisji Europejskiej Janusz Lewandowski.

-W ciągu ostatnich 2-3 lat terminal podwoił swoje moce przeładunkowe. Terminal coraz lepiej skomunikowany jest z lądem. DCT góruje nad innymi terminalami kontenerowymi, rozlokowanymi w portach Morza Bałtyckiego. W momencie gdy wypowiadam te słowa do  gdańskiego portu wchodzi kontenerowiec o pojemności 18 000 TEU. Gospodarka morska istnieje i jest naszą dumą.

Rozbudowa bocznicy kolejowej objęła: dobudowanie dwóch nowych torów do dwóch już istniejących. Obecne długość użytkowa torów wynosi 4 x 621 m; (każdy tor jest zdolny do obsługi pełnowymiarowego pociągu), wybudowanie wzdłuż bocznicy placu składowego, oraz budowę trzech przejazdów kolejowych.
Rozbudowa bocznicy jest częścią projektu obejmującego rozbudowę placów składowych i zakup nowego sprzętu do przeładowywania kontenerów. Prace trwały od czerwca 2012r. do września 2013r. Obecnie projekt został w pełni sfinalizowany. Aktualnie DCT Gdańsk otrzymał certyfikat bezpieczeństwa wydany przez Urząd Transportu Kolejowego.

- Otwarcie dodatkowej bocznicy jest istotnym krokiem z punktu widzenia rozwoju połączeń intermodalnych, które są ważne w przypadku obsługi kontenerowej kraju. Czytaj więcej:              Rozbudowana bocznica kolejowa DCT Gdańsk  -  kamień milowy w historii terminaluSzybkość obsługi konkretnego kontenerowca to tylko jeden z parametrów, który powinien być brany pod uwagę. Równie ważna jest szybkość, z którą terminal jest w stanie przeładować kontenery na ląd i wysłać je dalej w głąb kraju. Niedawno zakończona inwestycja zwiększyła zatem w wyraźny sposób wydajność całego terminalu kontenerowego. Inwestycja umożliwi nam otwieranie nowych połączeń kolejowych- powiedział Michał Andruszkiewicz, Country Operations Manager Maersk Line.

Obecnie stosunek udziału kolei do transportu kołowego wynosi ok. 33-35%. Analogiczny utrzymuje się w największych terminalach kontenerowych świata. Zwiększanie liczby połączeń jest o tyle istotne, że główne centra gospodarcze kraju (Warszawa, Poznań) są oddalone od portów o 300km i więcej. Zdaniem przedstawicieli terminalu kontenerowego zyski płynące z realizacji inwestycji to przede wszystkim dywersyfikacja i optymalizacja wykorzystywanych metod transportu towarów. Zwiększy się udział transportu kolejowego w stosunku do drogowego. Tym samym pośrednio rozbudowa bocznicy kolejowej przyczyni się do zmniejszenia emisji CO2 i ruchu samochodów ciężarowych w Trójmieście.

Rozbudowa bocznicy może zwiększyć rolę gdańskiego terminalu jako „hub’u” przeładunkowego w relacjach do i z Europy Środkowo-Wschodniej oraz Rosji. Terminal DCT może obsługiwać jednostki należące do armatorów zrzeszonych w Aliansie P3, powstałym w wyniku fuzji trzech największych armatorów kontenerowych świata: Maersk Line, CMA CGM i MSC. Z analiz SeaIntel wynika, że Antwerpia, Wilhelmshaven oraz Gdańsk będą portami, które najbardziej skorzystają na utworzeniu Aliansu P3.

MiO