TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Nowe suwnice płyną do BCT

Czytaj więcej: Nowe suwnice płyną do BCTMają wysokość dwudziestopiętrowego bloku, zasięg ramion równy połowie boiska piłkarskiego i bez trudu podnoszą nawet 60 ton – to nowe suwnice Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego. W poniedziałek 8 grudnia, w godzinach porannych dotrą one do Gdyni na pokładzie statku „Zhen Hua 8”.

„Bedzie to z pewnością bardzo ważna data w historii BCT„ – mówi Krzysztof Szymborski, prezes Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego. – „Nowe suwnice nie tylko zastąpią te zniszczone dwa lata temu przez prom Stena Spirit, ale też znacznie zwiększą nasze możliwości przeładunkowe. Jest to kolejny krok w kierunku obsługi w Gdyni statków oceanicznych.”

Suwnice dostarczy firma Shanghai Zhenhua Heavy Industries Co. Ltd. (ZMPC). Mają one ponad 60m wysokości i pięćdziesięciometrowy zasięg ramienia w kierunku wody , co umożliwia obsługę statków o 19 rzędach kontenerów wszerz pokładu. W praktyce przekłada się to na wielkość kontenerowców wynoszącą ok. 13 000 TEU a więc zbyt dużych by pokonać Kanał Panamski.

Suwnice od prawie dwóch miesięcy płyną do Polski na pokładzie specjalistycznego statku  „Zhen Hua 8”, który w trakcie rejsu dostarczył również trzy podobne urządzenia do portu Lome w Republice Togo. Statek początkowo był spodziewany w Polsce 1 grudnia, jednak niekorzystne warunki pogodowe sprawiły, że na Zatoce Gdańskiej zobaczymy go dopiero we wtorkowe popołudnie.

„Statek spodziewany jest w Gdyni około godziny 18:00 we wtorek” – mówi Michał Kużajczyk, kierownik ds. marketingu BCT. – „O zmianach przewidywanego  terminu dopłynięcia informować będziemy na naszym fanpage`u w serwisie Facebook. Również tam zainicjujemy konkurs fotograficzny związany z zawinięciem, do udziału w którym zapraszamy wszystkich Gdynian. Dodatkowo, wspólnie z redakcją Dziennika Bałtyckiego, przygotowaliśmy konkurs na imiona dla suwnic”- dodaje Michał Kużajczyk.

Rozładunek statku polegać będzie na ustawieniu pomiędzy pokładem statku a nabrzeżem tymczasowych torów, po których suwnice zostaną przesunięte na swoje docelowe miejsce, gdzie nastąpi finalny montaż. Cała operacja potrwa co najmniej 3 dni.

Zakup nowych suwnic to część prowadzonego od 2012 roku programu inwestycyjnego o wartości ponad 200 milionów złotych. W jego ramach prowadzone są zakupy sprzętu przeładunkowego - między innymi suwnic kolejowych, wozów podsiębiernych i naczep kontenerowych - ale również wymiana nawierzchni placów składowych czy wdrażanie systemów informatycznych. Wspólnie z Zarządem Morskiego Portu Gdynia prowadzona jest również modernizacja terminalu kolejowego BCT, dzięki której możliwa będzie obsługa trzech składów całopociągowych jednocześnie. Prowadzone inwestycje pozwolą na zwiększenie potencjału przeładunkowego terminalu o ponad połowę. 

BCT

BCT oferuje możliwość bieżącego monitorowania stanu rozładunku kontenerów

Czytaj więcej: BCT oferuje możliwość bieżącego monitorowania stanu rozładunku kontenerówBałtycki Terminal Kontenerowy w Gdyni umożliwia swoim klientom sprawdzania w czasie rzeczywistym przewidywanego czasu rozładunku kontenera ze statku. Usługa jest bezpłatna i dostępna zdalnie przez serwis WWW.

Usługa monitorowania przewidywanego czasu wyładunku stanowi rozszerzenie informacji o statusie kontenera, udostępnianej klientom w ramach zakładki Kontenery/sprawdź on-line dostępnej z poziomu strony głównej BCT. Pozwala ona na bieżące sprawdzenie, kiedy dany kontener zostanie fizycznie rozładowany ze statku, co z kolei umożliwia efektywniejsze planowanie odwozu ładunku z terminalu.

„Usługa bazuje na dość skomplikowanym, opracowanym przez nas algorytmie informatycznym” – powiedział Wojciech Szymulewicz, Dyrektor Operacyjny BCT. – „Najogólniej mówiąc, algorytm wyznacza czas wyładunku na podstawie przewidywanego czasu przybycia statku, planów jego obsługi oraz sekwencji pracy maszyn terminalowych. Wszelkie zmiany w tych parametrach są na bieżąco rejestrowane w systemie, a algorytm korzystając z tej wiedzy również na bieżąco aktualizuje czas wyładunku.”

Informacja ta pozwala klientom terminalu przede wszystkim na precyzyjne zaplanowanie lądowego transportu kontenera oraz zniwelowanie bezproduktywnego oczekiwania ładunku na placu składowym, co może wiązać się z dodatkowymi kosztami.  Jest to niezwykle przydatne zwłaszcza wtedy, gdy obsługiwany jest statek z dużą ilością kontenerów, dla którego czas rozładunku wynosi średnio kilkadziesiąt godzin.

Nowa usługa  uzupełnia również oferowaną przez Urząd Celny możliwość odprawy celnej kontenerów „na  morzu”, w połączeniu z którą pozwala na znaczne zmniejszenie czasu, jaki kontener spędza na terminalu.

Bałtycki Terminal Kontenerowy bije rekordy przeładunków

Czytaj więcej: Bałtycki Terminal Kontenerowy bije rekordy przeładunkówPierwsze trzy kwartały bieżącego roku przyniosły znakomite wyniki w Bałtyckim Terminalu Kontenerowym. Przeładunki wyniosły 357 080 TEU, co oznacza prawie 23% więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Rekordowym miesiącem okazał się sierpień, kiedy to przeładowano 43 821 TEU – o 33,3% więcej niż rok wcześniej.

Tendencja wzrostowa zauważalna była we wszystkich terminalach, choć nie tak wyraźnie jak w BCT. Gdyński terminal regularnie przekraczał 40 tys. TEU miesięcznie a w sierpniu przyrost przeładunków wyrażony w TEU był większy niż we wszystkich pozostałych polskich terminalach razem wziętych.

Niezmiennie, na wysokim poziomie, utrzymuje się również poziom przeładunków kolejowych. Przez pierwsze 9 miesięcy 2014. r. 35% kontenerów przeładowanych przez BCT obsłużono na terminalu kolejowym.

„Tak dobry wynik 3 kwartałów to efekt przede wszystkim dobrej kondycji  polskiej gospodarki, generującej większe obroty w handlu zagranicznym. Korzystamy też z dobrej koniunktury na przewozy intermodalne, oferując operatorom atrakcyjne warunki, duże zdolności przeładunkowe i terminową obsługę wagonów”  – podkreśla Krzysztof Szymborski, prezes BCT. „Podobnie jak w przeładunkach statków, tutaj też zapewniamy wysoką jakość i szybkość obsługi, od niedawna wspartą nowym systemem informatycznym LOGICON.”

Jednak dalszy rozwój przeładunków w Gdyni, podobnie zresztą jak w Gdańsku, uzależniony jest od rozwiązania problemów z przepustowością szlaków dostępowych do portów. Jak, niezależnie od siebie, przewidują analitycy Zespołu Doradców Gospodarczych TOR i Urzędu Transportu Kolejowego, niska przepustowość linii kolejowych w trójmiejskim węźle będzie stanowić istotną barierę rozwojową. Wprowadzenie składów Pendolino oraz rozwój przewozów aglomeracyjnych sprawiają, że wywóz towarów z portów będzie znacznie utrudnione, a co za tym idzie – wzrosną koszty ponoszone przez polskich eksporterów i importerów.

Rozwiązaniem jest rewitalizacja linii kolejowej 201 na całej długości, w tym północnym odcinku  przez Kościerzynę. Ładunki skierowane do i z portu gdyńskiego będą w ten sposób omijały odcinek Gdynia – Tczew, co pozwoli na dalszy niezakłócony rozwój obrotów portu, a także wpłynie na większe możliwości Gdańska.

„BCT inwestuje ponad 200  mln złotych w rozwój zdolności przeładunkowych. W grudniu przypłyną z dalekiego wschodu pierwsze dwie nowe suwnice, w lecie przyszłego - kolejne dwie. Kupiliśmy nowe urządzenia przeładunkowe na modernizowaną bocznicę kolejową i prowadzimy szereg następnych projektów. Oczekujemy, że również Ministerstwo Infrastruktury wywiąże się terminowo ze swoich zadań drogowych i kolejowych zapisanych w „Strategii transportowej 2020”, aby zwiększającym się obrotom portu towarzyszyła wydolna sieć transportowa” – powiedział prezes Szymborski.

Na przyszłe wyniki wpłynie start aliansu 2M, w ramach którego od stycznia 2015  współpracować będą Maersk Line i MSC – największy klient BCT. W dalszym czasie zaś budowa nowej obrotnicy i pogłębienie portu w Gdyni.

„Powstanie 2M spowoduje przeniesienie części ładunków ze statków MSC obsługiwanych w Gdyni na nowy, wspólny serwis do Gdańska. Mam jednak przekonanie, że rosnące obroty polskiego handlu zagranicznego i przyszłe możliwości obsługi krajów na południu i wschodzie Polski dalej będą wymagały funkcjonowania co najmniej 2 silnych portów kontenerowych, jakimi są dzisiaj Gdynia i Gdańsk. Do tego będziemy obserwować przesuwanie z portów zachodnich do Polski następnych ładunków w miarę polepszania naszej oferty, opartej o dalsze uproszczenia w odprawach granicznych i  prędkość dostaw do klientów na zapleczu naszych portów.

Oba te czynniki prowadzą do budowania coraz atrakcyjniejszej, tańszej oferty dla załadowców.

Dodatkowo, ustawowe skrócenie czasu odpraw do 24 godzin, intensywny rozwój A1 i szlaków kolejowych  doprowadzą do normalnych warunków dla łańcucha dostaw. Wtedy będziemy bardzo konkurencyjni. ” – dodał prezes Szymborski.

BCT członkiem Grupy Inicjatywnej Polskiej Logistycznej Platformy Technologicznej

Czytaj więcej: BCT członkiem Grupy Inicjatywnej Polskiej Logistycznej Platformy TechnologicznejPodczas odbywającego się w Poznaniu, w dniach 14 -16 maja, Polskiego Kongresu Logistycznego doszło do podpisania porozumienia inaugurującego powstanie Polskiej Logistycznej Platformy Technologicznej. Sygnatariuszami porozumienia byli członkowie Grupy Inicjatywnej – przedstawiciele najważniejszych instytucji naukowych i badawczych zajmujących się problemami współczesnej logistyki a także przedstawiciele firm, które operują z sukcesami na rynku usług logistycznych w Polsce.

Wśród członków Grupy Inicjatywnej znalazł się BCT – Bałtycki Terminal Kontenerowy w Gdyni, którego prezes Krzysztof Szymborski wziął również udział w debacie podejmującej temat korzyści płynących ze współpracy świata nauki i biznesu w zakresie rozwiązywania problemów współczesnej logistyki poprzez rozwój technologii, organizacji i regulacji prawnych dotyczących rynku usług logistycznych.

Uczestnicy debaty jednoznacznie stwierdzili, że zacieśnienie współpracy spowoduje lepsze adresowanie problemów nurtujących polską logistykę, ich szybsze rozwiązywanie przy wykorzystaniu niewątpliwego ogromnego potencjału intelektualnego i technologicznego oraz możliwość zoptymalizowania wykorzystania środków krajowych i unijnych dla rozwoju gospodarczego kraju w tym rozwoju branży.

Podsumowaniem debaty było podpisanie dokumentu inicjatywnego powołującego Polską Logistyczną Platformę Technologiczną, której celem strategicznym jest wykorzystanie rodzimego potencjału intelektualnego i technologicznego w branży logistycznej oraz optymalizacja wykorzystania środków krajowych i unijnych dla rozwoju gospodarczego kraju.

„Inicjatywa stworzenia Polskiej Platformy Logistycznej jest odpowiedzią na zapotrzebowanie tych firm, które poszukują lepszych, nowatorskich i kompleksowych rozwiązań wspierających biznes w branży logistycznej. Stąd wzięła się obecność BCT w grupie założycielskiej platformy.- mówił Krzysztof Szymborski, Prezes BCT – Bałtyckiego Terminala Kontenerowego w Gdyni.

Tak jak większość, nie prowadzimy samodzielnych badań w obszarze R&D, dlatego z satysfakcją współpracujemy z ILIM, który będąc moim zdaniem najlepszym ośrodkiem zajmującym się logistyką w Polsce, umożliwia nam realizować potrzeby i wizje, a często wyznacza kierunek rozwoju, proponując przemyślane i przygotowane rozwiązania technologiczne. Mamy już konkretne projekty na myśli, jak PCS czy e-plomba, a także większe przedsięwzięcia, jak integracja systemów informatycznych uczestników łańcucha dostaw.

Jestem przekonany, że wspólnie szybciej i lepiej wykorzystamy potencjał członków grupy, skuteczniej pozyskamy finansowanie projektów i tym sposobem podniesiemy konkurencyjność polskich firm logistycznych na nadzwyczaj wymagającym rynku europejskim i światowym.” – dodał prezes Szymborski.

Doskonałe wyniki BCT

Czytaj więcej: Doskonałe wyniki BCTPierwsze trzy miesiące 2014 roku przyniosły wzrost poziomu przeładunków o jedną czwartą w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. W ubiegłym miesiącu tendencja ta utrzymała się – w porównaniu z kwietniem 2013 przeładowano o 26% więcej kontenerów.

Wynik przeładunków w pierwszych trzech miesiącach 2014 roku wyniósł 150 413 TEU, wobec 119 824 w analogicznym okresie roku ubiegłego.W kwietniu zaś przeładowano 41 281 TEU wobec 32 697 w kwietniu 2013.

Zwiększaniu przeładunków towarzyszy największy w historii terminalu program inwestycyjny, prowadzony od 2012 roku. W jego ramach zakupione zostaną m.in nowe suwnice, pozwalające na obsługę statków oceanicznych Program obejmie również modernizację placów składowych oraz zakup sprzętu przeładunkowego. Pozwoli to na zwiększenie w najbliższych latach potencjału przeładunkowego BCT z obecnych 750 tys. TEU rocznie aż do 1,2 mln TEU.

Inwestycjom tym towarzyszą projekty prowadzone przez Zarząd Morskiego Portu Gdynia – w ubiegłym tygodniu podpisano umowę na przygotowanie studium wykonalności modernizacji stacji Gdynia Port. W styczniu zaś sfinalizowano sprzedaż nabrzeża Gościnnego od Stoczni Marynarki Wojennej. Zakup był ostatnim krokiem do budowy nowej obrotnicy, która pozwoli Gdyni na przyjęcie statków o pojemności ok. 12 tys. TEU.

„Zakładamy, że MSC, mimo powstania aliansu P3, nie wycofa się w pełni z obsługi linii feederowych Gdynia-porty Morza Północnego”– ocenia prezes BCT, Krzysztof Szymborski.– „Ponadto rozmawiamy z przedstawicielami aliansu G6 i istnieje szansa, że reaktywują oni jedną linię, zawieszoną w ub. roku z powodu zmniejszenia obrotów towarowych Daleki Wschód-Europa.”