TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Zachodniopomorskie porty mocnym ogniwem sieci TEN-T

Czytaj więcej: Zachodniopomorskie porty mocnym ogniwem sieci TEN-TWojewództwo zachodniopomorskie umocniło się na najnowszej mapie transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T. Porty w Szczecinie i Świnoujściu jako jedyne w Polsce znajdą się zarówno na liście portów morskich, jak i portów śródlądowych transeuropejskiej sieci transportowej.
    
W grudniu 2012 r. zakończono kolejny etap rewizji wytycznych wspólnotowych w sprawie rozwoju sieci TEN-T. Akt prawny w sprawie unijnych wytycznych dla sieci TEN-T (rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie unijnych wytycznych dotyczących rozwoju transeuropejskiej sieci transportowej) wejdzie w życie w roku 2014 i będzie obowiązywać przez kolejne 10 lat. Zmiany dotyczące województwa zachodniopomorskiego nastąpiły w wyniku inicjatyw podejmowanych przez Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz członków Parlamentu Europejskiego po opublikowaniu w październiku 2011 roku Wniosku do Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie unijnych wytycznych dotyczących rozwoju transeuropejskiej sieci transportowej.

- Wprowadzenie kolejnych korzystnych dla naszego województwa zmian było możliwe tylko i wyłącznie dzięki zainteresowaniu wielu osób z różnych instytucji na poziomie unijnym, krajowym i regionalnym – podkreśla marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.

Włączenie osi Szczecin/Świnoujście – Poznań – Wrocław - Ostrava do jednego z transeuropejskich korytarzy sieci bazowej oznacza zapewnienie dopłat z instrumentu „Łącząc Europę” w wysokości aż do 85% kosztów projektu. Umożliwi to konieczną rozbudowę infrastruktury kolejowej i drogowej oraz połączenie portów w Szczecinie i Świnoujściu z zapleczem.

- Uwzględnienie przez Komisję Europejską odcinka Szczecin/Świnoujście – Poznań – Wrocław – Ostrawa w korytarzu Bałtyk – Adriatyk wiąże się z nabyciem prawa do pozyskania środków na poprawę parametrów drogi kolejowej E59, a przez to na bardziej dynamiczny rozwój gospodarczy i społeczny nie tylko województwa zachodniopomorskiego, ale również dwóch innych regionów Polski Zachodniej - województw wielkopolskiego i dolnośląskiego. Zgodnie z założeniami Unii Europejskiej korytarz transportowy Bałtyk – Adriatyk nr I stanowić ma jedną z głównych arterii transportowych Europy – zaznacza marszałek Olgierd Geblewicz, komentując nowy układ TEN-T. - Daje to województwu kolejne możliwości wykorzystania morskiej specyfikacji regionu jako motoru rozwoju gospodarczego w obszarze Morza Bałtyckiego oraz miejsca implementacji nowoczesnych rozwiązań. Rozwiązań z jednej strony podkreślających znaczenie Szczecina jako strategicznego węzłowego punkt w transeuropejskiej sieci transportowej, z drugiej zaś stolicy województwa ukierunkowanego na innowacyjne rozwiązania zdeterminowane potrzebami obecnej sytuacji w sektorze morskim.

Zaktualizowany układ Korytarza Bałtyk – Adriatyk z uwzględnieniem linii kolejowej E59 i portów w Szczecinie oraz Świnoujściu został zgłoszony przez Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej (MTBiGM) w ramach negocjacji z Komisją Europejską w trybie rewizji wytycznych UE dot. sieci TEN-T w 2012 r. Poprawka ta została zaakceptowana przez Komisję Europejską, a następnie zgłoszona po raz kolejny podczas posiedzenia  Komisji Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego wnioskiem 11 polskich posłów. Planowany przebieg Korytarza obrazuje mapa przygotowana przez Komisję Europejską (patr zdjęcie).

Na prośbę Województwa Zachodniopomorskiego, Ministerstwo Transportu potwierdziło wolę podjęcia inicjatywy konsultacji w sprawie statusu i wdrażania zadań infrastrukturalnych w Korytarzu Bałtyk – Adriatyk w kontekście połączenia przez Świnoujście/Szczecin. Zarekomendowano również włączenie się Województwa Zachodniopomorskiego do współpracy na rzecz rozwoju Korytarza Bałtyk – Adriatyk, która jest obecnie realizowana między innymi przez siedem polskich województw oraz regiony z Czech, Austrii, Włoch oraz Słowacji.

- Zaproponowane przez instytucje unijne zmiany mogą przyczynić się do tego że województwo zachodniopomorskie będzie lepiej widoczne i zwiększy swoje znaczenie na rynku transportowym UE, przez co ułatwione będzie pozyskiwanie ładunków przez porty regionu – z satysfakcją stwierdza z kolei wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Wojciech Drożdż.

Sektor morski jest jedną z najważniejszych branż w naszym województwie, wypracowującą znaczącą część dochodu i dający zatrudnienie tysiącom mieszkańców naszego regionu. Zachodniopomorski samorząd cieszą wiec nowe możliwości wspierania działań na rzecz rozwój gospodarki morskiej – nie ma wątpliwości Wojciech Drożdż - we wszystkich aspektach tej branży.

- Obok inwestycji infrastrukturalnych ważnymi zadaniami stojącymi przed województwem jest wspieranie inwestycji w badania i innowacje, zwiększenie poziomu zatrudnienia w sektorze morskim oraz lepsze wykorzystanie potencjału siły roboczej. Stworzenie raportów pokazujących możliwość zwiększenia innowacyjności branży czy pokazanie wyzwań kompetencyjnych to cele projektów, które województwo chce podjąć w nadchodzących miesiącach – zapowiada wicemarszałek Wojciech Drożdż.

Polscy europosłowie zgłosili także drugą poprawkę wskazującą, że Korytarz Bałtyk – Adriatyk powinien prowadzić również przez Zieloną Górę - jako miasto przebiegu Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego. Uwzględnienie Zielonej Góry miało ułatwić włączenie do projektów objętych Korytarzem trasy CE59 (wraz z przebiegającą przez Poznań trasą E59). Jednakże poprawka ta nie została przyjęta ze względu na brak możliwości zapewnienia modernizacji linii CE59 do prędkości 200 km/h w perspektywie roku 2030. Kolejne starania dotyczące wpisania tej linii do sieci bazowej zostaną podjęte podczas następnej rewizji sieci TEN-T w roku 2020.

W dokumencie opublikowanym w październiku 2011 roku nie sprecyzowano listy portów śródlądowych o międzynarodowym znaczeniu. Wskazano jedynie, że do sieci portów śródlądowych stanowiących część sieci kompleksowej, należeć będą porty o rocznej wielkości przeładunku ponad 500 000 ton. W wyniku uwag zgłoszonych przez MTBiGM porty w Szczecinie i Świnoujściu, jako jedyne w Polsce znajdą się zarówno na liście portów morskich, jak i portów śródlądowych transeuropejskiej sieci transportowej.

4 mln zł na odbudowę przystani żeglarskiej w Lubczynie

Czytaj więcej: 4 mln zł na odbudowę przystani żeglarskiej w LubczynieW czasie dzisiejszego (14 stycznia br.) spotkania w Urzędzie Miasta i Gminy Goleniów, marszałek Olgierd Geblewicz i burmistrz Robert Krupowicz podpisali umowę o dofinansowanie projektu „Odbudowa i modernizacja przystani żeglarskiej w Lubczynie – Gmina Goleniów”, realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2007-2013.

Powyższy projekt Gminy Goleniów otrzymał tym samym dofinansowanie w wysokości 4 milionów złotych (całkowity koszt inwestycji wynosi 8 004 760,10 zł).

Celem projektu jest podniesienie atrakcyjności turystycznej regionu poprzez odbudowę i modernizację przystani żeglarskiej w miejscowości Lubczyna, w Gminie Goleniów, jako elementu markowego produktu turystycznego w postaci Zachodniopomorskiego Szlaku Żeglarskiego. Obecny stan zagospodarowania przystani żeglarskiej w Lubczynie nie spełnia podstawowych standardów funkcjonalno – użytkowych, a tym samym nie zaspokaja potrzeb mieszkańców, turystów i żeglarzy związanych z uprawianiem żeglarstwa i turystyki wodnej.

Przystań posiada ok. 19 250 m2 powierzchni, której akwen wynosi 11 750 m2, a powierzchnia lądowa ok. 7 500 m2. Głębokość całego akwenu mariny waha się od 2 – 2,5 m, w zależności od nabrzeża. Akwen przystani jest bardzo rozczłonkowany i tworzy 4 odrębne baseny. Przystań jest wyposażona jedynie w 3 pomosty pływające o łącznej długości 76 metrów. Obiekt dysponuje także rezerwowym pomostem pływającym o długości 15 m przeznaczonym dla jachtów klasy Optimist.

- Znam tylko dwa projekty, które dwukrotnie znalazły się na liście projektów kluczowych; projekt Gminy Goleniów to jeden z nich – otworzył spotkanie marszałek Olgierd Geblewicz.- Cieszę się, że ta inwestycja wróciła na listę i jestem przekonany, że da satysfakcję wszystkim, którzy będą z niej korzystać – zarówno goleniowskiemu środowisku żeglarskiemu, jak i turystom, którzy coraz liczniej goszczą na wodach Zalewu Szczecińskiego. Cieszę się również, że w tych trudnych dla finansów czasach znaleźliśmy zdrowy kompromis, a projekt może być realizowany bez przeszkód, czego życzę zarówno panu burmistrzowi i braci żeglarskiej, jak i sobie – mówił marszałek.

- Dziś siedzimy przy tym stole dzięki panu marszałkowi, bo to dzięki jego uporowi i konsekwencji dostaliśmy drugą szansę, tym razem w realnym kształcie; dlatego z ogromną radością podpisuję dziś tę umowę – mówił z kolei Robert Krupowicz, burmistrz Goleniowa. - Najlepsi kiperzy twierdzą, że najbardziej wyśmienite wina powstają z najtrudniejszej gleby. Mam nadzieję, że tak będzie i w tym przypadku – powiedział burmistrz i poinformował również, że marina będzie gotowa w przyszłym roku, a wykonawca rozpoczął już porządkowanie terenu.

- Od pewnego czasu dużo przebywam z żeglarzami i wiem, jak bardzo jest to oczekiwana inwestycja. Żeglarze chcą zapraszać do siebie i cieszy, że teraz także Lubczyna będzie kolejnym sympatycznym miejscem na trasie Zachodniopomorskiego Szlaku Żeglarskiego – dodawał marszałek Olgierd Geblewicz.

W ramach inwestycji, która obejmuje swoim zakresem zagospodarowanie terenu części wodnej i lądowej przystani żeglarskiej w Lubczynie, wykonany zostanie szereg prac – m.in. przebudowa nabrzeży (w tym: remont i przebudowa istniejących nabrzeży oraz montaż pomostów pływających ciągłych, remont i przebudowa istniejącego nabrzeża z nasypu kamiennego), budowa i montaż infrastruktury hydrotechnicznej (m.in. montaż pomostów pływających falochronowych i montaż pomostów pływających ciągłych), wykonanie niezbędnej infrastruktury wodociągowej, kanalizacyjnej i energetycznej.

Bezpośrednim rezultatem uzyskanym w wyniku realizacji projektu będzie poprawa stanu technicznego przystani żeglarskiej wraz ze zwiększeniem jej funkcji usługowo-użytkowych (m.in. przystań zyska 96 nowych miejsc postojowych dla jednostek pływających). W efekcie powstanie w pełni użytkowa, nowoczesna i bezpieczna infrastruktura turystyki wodnej, co przełoży się na podniesienie atrakcyjności turystycznej samej miejscowości. Władze Goleniowa liczą, że dzięki nowej marinie wzrośnie także aktywność gospodarcza w gminie i powiecie, przede wszystkim w sektorze bezpośredniej i pośredniej obsługi ruchu turystycznego.

Projekt realizowany jest w ramach priorytetowej Osi 6. Rozwój funkcji metropolitalnych, Działanie 6.1. Infrastruktura turystyczna na obszarze metropolitalnym, Podziałanie 6.1.1. Infrastruktura turystyki na obszarze metropolitalnym Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2007-2013.

Zapraszamy na strony Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego - www.rpo.wzp.pl.

Gmina Świnoujście z funduszami PO RYBY

Czytaj więcej: Gmina Świnoujście z funduszami PO RYBYW poniedziałek 14 stycznia 2013 roku marszałek Olgierd Geblewicz oraz Janusz Żmurkiewicz prezydent Gminy Miasto Świnoujście podpisali umowę w ramach Programu Operacyjnego RYBY na lata 2007-2013.

W ramach podpisanej umowy Gmina otrzyma dofinansowanie wysokości 999.126,00 zł, z zakresu ochrony środowiska lub dziedzictwa przyrodniczego na obszarach zależnych od rybactwa w celu utrzymania jego atrakcyjności lub przywrócenia potencjału produkcyjnego sektora rybactwa w przypadku jego zniszczenia w wyniku klęski żywiołowej w ramach Środka 4.1 „ Rozwój obszarów zależnych od rybactwa” objętych osią priorytetową 4 – Zrównoważony rozwój obszarów zależnych od rybactwa zawartą w programie operacyjnym „Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich 2007-2013” na realizacje operacji  pt. „ Melioracja terenów zurbanizowanych na obszarze miasta Świnoujście – etap 2” .

Celem operacji jest zmeliorowanie terenów podtapialnych o powierzchni zlewni 1.88 km² położonych na obszarze zurbanizowanym zależnym od rybactwa w mieście Świnoujście – dzielnica Warszów. Zakres operacji obejmuje budowę rowów wraz z przewidzianymi na nich budowlami i pompowni wraz z towarzyszącymi  budowlami. Realizacja operacji zapewni odpowiedni poziom wody gruntowej oraz odprowadzenie wód opadowych z Dzielnicy Warszów w Świnoujściu co wpłynie na wyeliminowanie występujących problemów lokalnych podtopień.

- Po RYBY jest programem bardzo pojemnym. Obejmuje nie tylko kwestie rybołówstwa, ale także wzmacnianie stref niegdyś zależnych od rybactwa. A są to „extra” pieniądze, które trafiły do regionu i Świnoujścia dzięki aktywności społeczności lokalnych, które zorganizowały się w Lokalne Grupy Rybackie i miały odwagę walczyć o te fundusze – mówił marszałek Olgierd Geblewicz.

- Dzięki tej inwestycji 2 km dzielnicy Warszwów w Świnoujściu zostaną zmeliorowane, a są to tereny, które na wiosnę i jesień były podtapiane, przez co były również niedostępne w tym okresie – mówił prezydent Janusz Żmurkiewicz

Spotkanie było również okazją do rozmów na tematy gospodarcze. Prezydent Żmurkiewicz zapowiedział, że jeśli tylko Rada Miasta Szczecina wyrazi zgodę, Świnoujście zostanie członkiem Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego.

To tylko decyzja formalna, bo w moim przeświadczeniu Świnoujście od zawsze w nim było, to kwestia strategicznego myślenia, bo jest bardzo wiele obszarów, które nas łączą – nie tylko port Szczecin-Świnoujście, ale także Zachodniopomorski Szlak Żeglarski i liczne inne inwestycje. Byłby to naturalny krok, patrząc również przez pryzmat ruchu weekendowego mieszkańców, których duża część spędza wolne dni w Świnoujściu. To nasz wspólny interes, aby usprawnić komunikację i sprawić byśmy byli jeszcze bliżej siebie. Ten krok będzie miał znaczny wpływ na kształtowanie Perspektywy 2020 – odpowiedział marszałek Geblewicz.

Ekologiczna dyrektywa zagraża gospodarce morskiej

Czytaj więcej: Ekologiczna dyrektywa zagraża gospodarce morskiejNowa dyrektywa unijna w sprawie limitu zawartości siarki w paliwie wszystkich jednostek pływających na wodach Bałtyku, Morza Północnego i Kanału La Manche do 0,1 proc. z obecnego 1 procenta była tematem spotkania marszałka województwa zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza z przedstawicielami branży morskiej.

- To będzie sytuacja bardzo niekorzystna dla tej części Europy – niepokoi się o skutki gospodarcze dyrektywy marszałek Geblewicz. – Zamierzamy wystąpić z zapytaniem, w jaki sposób Unia Europejska zamierza wyrównać tę dysproporcję w warunkach konkurencji pomiędzy północą a południem Europy.

Już wkrótce Unia Europejska będzie surowo limitować zawartość siarki w paliwach żeglugowych. Na mocy wrześniowej decyzji Parlamentu Europejskiego dopuszczalna zawartość siarki w paliwie wszystkich jednostek pływających na wodach Unii, za wyjątkiem Bałtyku, Morza Północnego i Kanału La Manche, ma zostać zredukowana do 0,5 proc. z obecnych 3,5 proc. Dla statków poruszających się po Bałtyku, Morzu Północnym i Kanale La Manche limit zawartości siarki ma być  obniżony z obecnego 1,0 proc. do 0,1 proc. w roku 2015.

Nowa dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady Europy zmieniająca dyrektywę Rady 1999/32/WE w zakresie zawartości siarki w paliwach żeglugowych jest realizacją porozumień Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), wyspecjalizowanej agendy ONZ, w sprawie walki z zanieczyszczeniem powietrza. Zmiana dyrektywy została przegłosowana już w pierwszym czytaniu

Należy przypomnieć, że już od dnia 1 stycznia 2010 r. państwa członkowskie są zobowiązane do powzięcia wszelkich niezbędnych środków mających na celu zapewnienie, aby na statkach nie używano paliw żeglugowych o zawartości siarki przekraczającej 0,1% na jednostkę masy podczas cumowania w porcie UE.

Spotkania zespołu morskiego to stałe narzędzie monitorowania problemów  i kondycji branży morskiej. W dzisiejszych (23 października br.)  rozmowach w gabinecie marszałka uczestniczyli: Paweł Szynkaruk – dyrektor Polskiej Żeglugi Morskiej, Paweł Porzycki – dyrektor ds. handlowych stoczni remontowej „Gryfia” oraz prorektor ds. morskich Akademii Morskiej w Szczecinie, dr inż. kpt. ż. w. Wojciech Ślączka.

Zaraz po spotkaniu marszałek i jego goście spotkali się z dziennikarzami, aby poinformować o temacie rozmów.

– Dziś omawialiśmy trudny temat – tzw. dyrektywę siarkową, zastanawialiśmy się, w jaki sposób porty, armatorzy, przedsiębiorstwa związane z branżą morską mają się przygotować do nowej rzeczywistości – mówił marszałek Olgierd Geblewicz. Przypomniał, że dyrektywa wejdzie w życie już 1 stycznia 2015 r.

Czytaj więcej: Ekologiczna dyrektywa zagraża gospodarce morskiej- To będzie sytuacja bardzo niekorzystna dla tej części Europy – niepokoi się o skutki gospodarcze dyrektywy marszałek Geblewicz. Jego zdaniem Parlament Europejski nie do końca zważył, jakie skutki może ona wywrzeć na stan gospodarki. - Dlatego – zapowiedział marszałek – chcemy wystąpić z zapytaniem do naszych europarlamentarzystów, do Parlamentu Europejskiego, w jaki sposób Unia Europejska zamierza wyrównywać szanse pomiędzy południem a północą Europy, którą objęto dyrektywą siarkową. Na wolnym europejskim rynku wszyscy powinni mieć równe warunki konkurowania – zaakcentował marszałek.

Dyrektor Paweł Szynkaruk zwrócił z kolei uwagę na ogromną kosztochłonność wdrażania dyrektywy. – Obawiamy się, że dla naszego regionu będzie ona miała dalekosiężne skutki – podkreślił. Paweł Szynkaruk zaznaczył, że armatorzy zgodni są co do konieczności działań proekologicznych. Poprzednia zmiana limitu z 4 do 1% podniosła koszty paliwa o kilkadziesiąt dolarów na tonie. Ten wzrost był do zaakceptowania w rachunku ekonomicznym przedsiębiorstwa. Jak się szacuje, nowe limity sprawią, że koszty paliwa wzrosną aż o 50-60%! Tak skokowa zmiana pociągnie za sobą nieuchronnie falę bankructw małych armatorów, portów i przedsiębiorstw związanych z branżą morską. - Rozwój żeglugi przybrzeżnej był kiedyś promowany w Unii, w świetle nowej dyrektywy jej przyszłość jest postawiona pod znakiem zapytania – stwierdził dyrektor Szynkaruk.

Natomiast Paweł Porzycki zgadzając się co do wagi kwestii ochrony środowiska dla naszego regionu, nadmienił, że trzeba też widzieć skutki finansowe wprowadzanych restrykcyjnych  przepisów. – Już widać wycofywanie się kapitału z tego sektora gospodarki – ocenił dyrektor „Gryfii”.

Jak restrykcyjne finansowo będą skutki dyrektywy siarkowej obrazuje fakt, że Finowie szacują na 600 mln euro rocznie obciążenie swojego przemysłu morskiego w wyniku jej wdrożenia. Dodajmy, że instalacja płuczki, specjalistycznego urządzenia do odsiarczania paliwa, to koszt od 3,5 do 6 mln euro dla jednego statku.

Marszałek Olgierd Geblewicz zwrócił jeszcze uwagę na jeden aspekt nowej dyrektywy – powrót do kosztownego ekonomicznie i ekologicznie transportu lądowego, gdyż transport wodny najbardziej przyjazny środowisku nie udźwignie ciężaru kosztów nałożonych przez przepisy.

Na zdjęciu podczas briefingu. Stoją od lewej: Paweł Porzycki, Olgierd Geblewicz, Paweł Szynkaruk i Wojciech Ślączka.