TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

DSC 0189Jak podnieść ważącą 600 ton stalową kopułę z poziomu gruntu na wysokość 42 metrów, czyli wysokość 15 - piętrowego budynku? Może przy użyciu dźwigu? Zła odpowiedź. Może przy użyciu specjalnych lin? Też nieprawda. A może przy użyciu sprężonego powietrza? Dokładnie tak!

Za pomocą tej właśnie metody - 27 lipca br. podniesiono kopułę na pierwszym zbiorniku do magazynowania skroplonego gazu ziemnego (LNG) na terenie budowy terminalu LNG w Świnoujściu. Na tak dużą skalę – dwa zbiorniki mogą pomieścić po 160 tys. m3 skroplonego gazu każdy, a ich wymiary wynoszą 42 m wysokości i 80 metrów średnicy – to pierwsza tego typu operacja przeprowadzona nie tylko w Polsce, ale też w całym regionie Europy Środkowej.

PrezesPolskieLNG„To jeden z najważniejszych momentów zarówno dla Konsorcjum realizującego projekt, jak i dla nas, jako inwestora. Na ten dzień czekaliśmy od chwili rozpoczęcia prac na terenie budowy. Zbiorniki na skroplony gaz to najważniejsze, a zarazem wymagające największych nakładów pracy obiekty wchodzące w skład instalacji określanej jako terminal LNG. Jesteśmy dumni, że operacja została przeprowadzona w pełni profesjonalnie i bezpiecznie. Nie osiadamy jednak na laurach, przed nami kolejne, zapewne już nie tak widowiskowe, ale równie istotne dla powodzenia całej inwestycji, wyzwania.” – powiedział Rafał Wardziński, Prezes Zarządu Polskie LNG S.A.

Dach zbiornika LNG o pojemności 160 tys. m3 został podniesiony metodą poduszki powietrznej, polegającej na kontrolowanej zmianie ciśnienia powietrza wytworzonego pod kopułą dachu. Cała operacja trwała dokładnie 188 minut. Prędkość podnoszenia dachu wyniosła ok. 20 cm/min. Całkowity ciężar dachu wynosi 600 ton, to mniej więcej tyle co trzy samoloty typu Boeing 747. Jego powierzchnia równa się powierzchni ponad dwóch boisk piłkarskich typu „Orlik” i wynosi 4717 m2. Do operacji podnoszenia zastosowano 6 dmuchaw, z czego dwie były zapasowe. Wydawałoby się, że do podniesienia tak dużego ciężaru potrzeba niezwykle wydajnych dmuchaw. Nic jednak bardziej mylnego! Dmuchawy o parametrach zbieżnych z użytymi podczas operacji podniesienia dachu można np. spotkać w okresie zimowym przy tzw. balonach tenisowych.
Szybkość podnoszenia dachu była kontrolowana na dwa sposoby. Pierwsza polegała na regulacji zaworów na dmuchawach. Druga natomiast na regulowaniu przepływu za pomocą dospawanego do dachu zaworu upustowego powietrza.

DSC 0224W celu utrzymania dachu w poziomie w trakcie podnoszenia zastosowany został system poziomujący składający się z 26 stalowych lin o średnicy 16 mm. Dach przed podniesieniem został wyważony, tj umieszczono specjalne obciążenia niwelujące różnice w ciężarze podwieszonego do dachu (od spodu) wyposażenia.
Gdy dach osiągnął swoją pozycję docelową na wysokości 42 metrów, został zamontowany do pierścienia ściskającego poprzez system uchwytów montażowych z klinami, a następnie został do pierścienia przyspawany. Dmuchawy zostały wyłączone po wykonaniu spoiny na 90% obwodu dachu.
Bezpośrednio w operacji podnoszenia dachu uczestniczyło około 60 pracowników. Na początku sierpnia odbędzie się identyczna operacja związana z podniesieniem dachu na drugim zbiorniku. „Oznacza to, że prace zostaną wykonane jedynie z minimalnym jak na skalę prowadzonej inwestycji odchyleniem wobec harmonogramu, według którego obie kopuły miały zostać podniesione do końca lipca. Wobec skomplikowanego charakteru operacji, złożoności procesów prowadzonych równolegle na terenie inwestycji oraz obserwowanych obecnie kłopotów całej branży budowlanej musi ten fakt zostać odnotowany jako wielki sukces całego Konsorcjum realizującego projekt i inwestora – spółki Polskie LNG.” – dodał Rafał Wardziński.
Po zamontowaniu stalowej kopuły, żelbetowe ściany zbiornika zostaną wyłożone blachą stalową, stanowiącą izolację gazoszczelną. Następnie będzie można przystąpić do montażu właściwego, wewnętrznego zbiornika na LNG, wykonanego ze stali stopowej z domieszką 9% niklu.

Maciej Mazur/Polskie LNG