TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

PrezesPolskieLNGMorza i Oceany: - Jaki cel stawia sobie Pan Prezes w kierowaniu spółką Polskie LNG?

Rafał Wardziński, Prezes Zarządu Polskie LNG S.A.: - Celem priorytetowym spółki Polskie LNG jest ukończenie budowy terminalu LNG w Świnoujściu. Jest to jeden z najważniejszych projektów infrastrukturalnych prowadzonych obecnie w Polsce. Jest to inwestycja o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Jako element zintegrowanej infrastruktury przesyłowej w ramach korytarza Północ – Południe ma także niezwykle ważną rolę dla całego regionu Europy Środkowej i Południowej. Równolegle do naszego nadrzędnego celu, jakim jest oddanie instalacji do użytku, spółka Polskie LNG prowadzi analizy dotyczące dodatkowych funkcjonalności terminalu LNG, które mają dać odpowiedź na pytanie o najlepsze możliwości wykorzystania tej instalacji na zasadach komercyjnych. Należy przypomnieć bowiem, że spółka Polskie LNG odpowiada nie tylko za budowę terminalu, lecz także za jego właściwą eksploatację w przyszłości. W celu właściwego przygotowania do tego drugiego etapu, już teraz rozpoczęliśmy cykl działań, które pozwolą nam właściwie przygotować się do momentu, w którym terminal zostanie oddany do eksploatacji.

Morza i Oceany: - Czy widzi Pan jakieś zagrożenia w planowanym oddaniu do użytku terminalu w Świnoujściu?

Rafał Wardziński: - Budowa terminalu LNG to ogromne przedsięwzięcie, zarówno pod kątem organizacyjnym, jak też technicznym i finansowym. Jest to pierwsza tego typu instalacja w naszym rejonie Europy. W efekcie budowy terminalu ma powstać infrastruktura umożliwiająca import i regazyfikację do 5 mld m3 gazu ziemnego rocznie, z możliwością rozbudowy do 7,5 mld m3. Przypomnijmy, że obecny poziom zużycia gazu ziemnego w Polsce wynosi ok. 14 mld m3. To porównanie pozwala na właściwe zrozumienie jak wielka jest to inwestycja i jak duża odpowiedzialność ciąży na spółce Polskie LNG. Obecnie robimy wszystko, by terminal został wybudowany zgodnie z najwyższymi normami jakościowymi, został oddany do użytku zgodnie z harmonogramem z 2010 roku i kosztował nie więcej niż zostało to ustalone z wykonawcą. Umiejętność właściwego zarządzania ryzykiem związanym z realizacją tej inwestycji jest jednym z kluczowych czynników mających wpływ na końcowy sukces. Jest to tak złożony proces, że każdego dnia może wydarzyć się coś nieoczekiwanego, należy jednakże podkreślić, że dotychczas nie napotkaliśmy większych problemów przy budowie terminala. I liczymy, że ten stan rzeczy utrzyma się do ostatniego dnia budowy.

Morza i Oceany: - Proszę powiedzieć nam na jakim etapie jest budowa zbiorników i czy jest Pan zadowolony z dotychczasowych efektów budowania platform cumowniczych przez Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście?

Rafał Wardziński: - Wkrótce rozpocznie się bardzo skomplikowana technicznie operacja podnoszenia kopuł zamykających zbiorniki, jak również montaż stalowego płaszcza ochronnego, stanowiącego najważniejszy element wewnątrz tych monumentalnych obiektów. Pod koniec roku zostaną one zalane betonem. Jeśli chodzi o współpracę z naszymi partnerami, a przypomnijmy, że cały projekt jest realizowany przez cztery podmioty: Gaz - System S.A., Zarząd Portów Morskich Szczecin i Świnoujście S.A., Urząd Morski w Szczecinie oraz Polskie LNG, to oceniam ją niezwykle wysoko.

Dziękujemy za rozmowę

Bogdan Tychowski