TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

putin erdogan turkishstream

Z okazji zakończenia budowy morskiego odcinka gazociągu Turecki Potok, którym rosyjski gaz ma docierać po dnie Morza Czarnego do europejskiej części Turcji, w poniedziałek w Stambule spotkali się prezydenci Rosji Władimir Putin i Turcji Recep Tayyip Erdogan.

Agencja AFP pisze, że podczas ceremonii, którą z wielką pompą zorganizowano w Stambule, obaj prezydenci za pomocą transmisji wideo obserwowali operację kończącą ułożenie liczącej 930 km części podmorskiej gazociągu Turecki Potok. "Uczestniczymy w bardzo ważnym wydarzeniu, które dobitnie świadczy o efektywności partnerskiego współdziałania naszych państw w realizacji najbardziej skomplikowanych i ambitnych projektów" - powiedział na ceremonii Putin. Zaznaczył, że Turecki Potok nie jest skierowany przeciwko czyimkolwiek interesom.

Prezydent Erdogan z kolei wskazał na znaczenie Tureckiego Potoku nie tylko dla Turcji, lecz i dla jej sąsiadów w regionie. "Wchodzimy w ostatnią fazę tego historycznego projektu" - zaznaczył. Powiedział, że połowa gazu ma być dostarczana do Europy.

Projekt Turecki Potok zakłada budowę przez Morze Czarne gazociągu złożonego z dwóch nitek, z których każda będzie miała przepustowość 15,75 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Drugą nitkę Rosja chciałaby przeznaczyć do eksportu surowca do krajów leżących na południu UE, m.in. do Grecji, Bułgarii i Włoch. Rosyjski Gazprom planuje zakończyć budowę Tureckiego Potoku w roku 2019.

AFP pisze, że Turecki Potok odzwierciedla zbliżenie między Turcją a Rosją po poważnym kryzysie dyplomatycznym w roku 2015, wywołanym przez zestrzelenie przez tureckie myśliwce rosyjskiego samolotu wojskowego przy granicy z Syrią.

Obecnie oba państwa współpracują ściśle w kwestii Syrii, lecz również w dziedzinie przemysłu zbrojeniowego i energetyki - pisze AFP. Przypomina, że Rosja buduje w Turcji pierwszą w tym kraju elektrownię atomową.

 

mmp/ mc/

 

Źródło: PAP