TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Tax Forms

7 czerwca 2017r., grupa 68 państw, w tym Polska złożyła podpisy pod Konwencją wielostronną, implementującą środki traktatowego prawa podatkowego, mającą na celu zapobieganie erozji podstawy opodatkowania i przenoszeniu zysku. Konwencja może spowodować automatyczną zmianę około 2 tys. umów dwustronnych o unikaniu podwójnego opodatkowania. Zdaniem Kuby Lewandowskiego – doradcy prawnego z kancelarii prawnej Easy Ocean, wejście nowej regulacji w życie może potencjalnie stać się legislacyjną rewolucją, która zmieni sytuację podatkową tysięcy przedsiębiorstw oraz marynarzy. Wiele jednak zależy od kultury prawnej oraz gospodarczych interesów każdego z państw - sygnatariuszy globalnego porozumienia. 

Konwencja modelowa nieszczelnym sitem

Organizacja Rozwoju Ekonomicznego OECD jest twórcą modelowej konwencji podatkowej z 1963r. To właśnie ta legislacja była podstawą, w oparciu o którą powstawało międzynarodowe prawo podatkowe obowiązujące w wielu państwach całego globu. Konwencja stanowi wzór, na bazie którego Państwa sygnatariusze zawierają dwustronne konwencje o unikaniu podwójnego opodatkowania. Konwencje dwustronne precyzują sytuacje, które państwo będące sygnatariuszem konwencji ma prawo opodatkować poszczególny dochód uzyskany w jednym z Państw sygnatariuszy. W stosownych artykułach dokumentu można znaleźć informację o tym, które państwo ma prawo opodatkować dochody w pierwszej kolejności w myśl zasady unikania podwójnego opodatkowania. 

- Konwencja modelowa mimo wielokrotnych nowelizacji nie przystawała już do standardów zglobalizowanej gospodarki XXI wieku. Prawo podatkowe i optymalizacja podatkowa, czyli legalne osiąganie korzyści podatkowych przez zmniejszenie obciążeń jest zawsze sporem między organami państwa chcącymi maksymalizować dochody budżetowe a firmami i osobami fizycznymi, pragnącymi zminimalizować wysokość świadczeń. Obydwie strony starają się wyprzedzać swoje poczynania o krok. Przez lata powstało wiele mechanizmów optymalizacji, będących lukami w systemach prawodawstwa państw będących stronami konwencji- stwierdza Kuba Lewandowski, specjalista z kancelarii Easy Ocean. 

Tym samym przedsiębiorstwa w dużym zakresie korzystały z zagranicznych struktur w postaci spółek zależnych, przedstawicielstw. Posługiwano się też zmianą rezydencji podatkowej. Niekiedy takie działania prowadziły do uzyskiwania przez podmioty gospodarcze korzyści podatkowych w sposób obchodzący obowiązujące prawo. Kwintesencją takich działań była słynna afera Panama Papers. Pełna lista ponad 200 tysięcy przedsiębiorstw zarejestrowanych w rajach podatkowych została opublikowana 9 maja 2016r. Na liście osób zamieszanych w aferę znajdowali się politycy, urzędnicy państwowi, sportowcy oraz biznesmeni. Setki tysięcy podmiotów gospodarczych a także osób prywatnych powszechnie korzystało z faktu, że system podatkowy Panamy zakładał praktycznie zerowe opodatkowanie dochodów pozyskanych poza granicami tego kraju. 

Wspólną cechą małych państw będących wcześniej częścią m.in Brytyjskiej Wspólnoty Narodowej, jak Panama czy Singapur jest zasada terytorialności podatkowej, nakładająca podatki wyłącznie na dochody uzyskane na swoim terytorium. Korzystały z tego m.in. rejestrowane w tym kraju spółki armatorskie, uzyskujące dochody z żeglugi międzynarodowej lub przedsiębiorstwa sprzedające oprogramowanie na rynki zagraniczne. W obydwu przypadkach spółki nie osiągały zysków na obszarze tych terytoriów, a zatem były zwalniane z opodatkowania. Przenoszono również majątek spółki na nieruchomości lub z nieruchomości na akcje w celu dopasowania się do sytuacji, gdy nastąpi wypłata środków przy zastosowaniu korzystnej konstrukcji umowy. 

W zakresie dochodów osób fizycznych, pracownicy – pracujący w transporcie międzynarodowym na rzecz takich firm zarejestrowanych w Państwach stosujących zasadę terytorialności podatku, uzyskujący wynagrodzenie na podstawie umowy o pracę byli zwalniani z opodatkowania w Polsce, gdyż jedynym państwem mającym prawo do opodatkowania tak uzyskanych dochodów były te Państwa, a w Polsce na podstawie umowy stosowano korzystną dla zatrudnionych tam Polaków metodę wyłączenia z progresją. 

Przepisy takich krajów, jak Nowa Zelandia, Singapur, Panama umożliwiają firmom zaprogramowanie sytuacji podatkowej w taki sposób, by uzyskiwać rezultat inny niż w wypadku ścisłego stosowania się spółki do przepisów prawa podatkowego. Sytuacja podatkowa korzystna dla klientów takich kancelarii prawniczych, jak działająca w Panamie firma Mossack Fonseca była często wypracowywana poprzez tworzenie fikcyjnych struktur. Państwa określane mianem rajów podatkowych czerpią z takiej sytuacji zysk w postaci opłat rejestracyjnych. 

Cel oraz zakres zastosowania MLI

Rządy wielu państw były świadome faktu masowego nadużywania prawa podatkowego. Ten problem ma rozwiązać Konwencja MLI podpisana przez 68 państw, w tym Polskę. Zapisy wielostronnej konwencji wprowadzają porozumienie podatkowe, zapobiegające nadużywaniu umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Celem Konwencji jest więc zapobieganie obchodzenia prawa podatkowego. 

- Podmiot bądź osoba fizyczna pragnąca dokonać optymalizacji podatkowej musi brać pod uwagę 3 elementy: kraj, który spółka obrała za swoją siedzibę, prognozowane miejsce opodatkowania uzyskiwanego dochodu oraz obowiązujące konwencje o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jeśli zapisy umowy międzynarodowej zawartej np. między Polską a innym państwem precyzowały, że dochody wypracowane z tytułu konkretnej działalności gospodarczej podlegające opodatkowaniu, będą opodatkowane na podstawie prawa podatkowego, obowiązującego w państwie, z którym nasz kraj zawarł umowę, to państwo polskie co do zasady nie opodatkuje w pierwszej kolejności dochodu swojego obywatela- tłumaczy Kuba Lewandowski.

Odrębnym przykładem jest działalność przedsiębiorstw globalnych, które przepisują koszt prowadzenia działalności do państw stosujących wysokie stawki opodatkowania, zaś zyski np. do Irlandii, gdzie obowiązują jedne z najniższych stawek podatku dochodowego w Europie.  Dzięki temu zabiegowi spółka może notować straty w krajach, w których obowiązują wysokie stawki podatkowe oraz inkasować zyski z tytułu optymalizacji podatkowej. 

 W rezultacie takich działań państwa będące sygnatariuszami Konwencji zaczęły wprowadzać do swoich przepisów tzw. klauzule o unikaniu opodatkowania. W ubiegłym roku klauzula została również dołączona do polskiej ordynacji podatkowej. W myśl klauzuli działanie gospodarcze uznaje się za nieobowiązujące w świetle prawa, jeśli zostało przeprowadzone wyłącznie w celu uzyskania korzyści podatkowej np. w postaci unikania opodatkowania. Do takich sytuacji powszechnie dochodziło np. gdy dwie spółki zawierały między sobą umowę zakładającą stworzenie dzieła o charakterze niematerialnym (np. wykonanie logo przedsiębiorstwa). Zleceniodawcą było zwykle przedsiębiorstwo zarejestrowane w kraju o wyższych stawkach podatkowych, zaś wykonawcą podmiot zarejestrowany w państwie, w którym stawka opodatkowania utrzymuje się na niskim poziomie. Zastosowanie podobnych operacji pozwalało firmom macierzystym mającym siedziby w krajach europejskich na wykazywanie strat w celu unikania opodatkowania oraz przenoszenie zysków do krajów przyciągających przedsiębiorstwa najkorzystniejszym ustawodawstwem podatkowym. 

Zdaniem pracownika kancelarii Easy Ocean, nowa Konwencja MLI w największym stopniu wpłynie na sytuację podatkową osób fizycznych. Również przedsiębiorstwa funkcjonujące na szczeblu transportu międzynarodowego lub produkujące towary przeznaczone na międzynarodowe rynki, należały do grupy przedsiębiorstw, którym trudniej było poszukiwać korzyści podatkowych z uwagi na stacjonarny charakter ich działań gospodarczych. W sektorze gospodarki morskiej korzyści poszukiwano zazwyczaj przy okazji takich działań, jak rejestracja statku, rekrutacja pracowników. Konwencja MLI wprowadza zapisy dla przedsiębiorstw dotyczące zakładu, tzn. biura bądź przestrzeni produkcyjnej zlokalizowanej w innym kraju, w którym prowadzona jest działalność gospodarcza na rzecz firmy mającej główną siedzibę w kraju ratyfikującym zapisy Konwencji. Jak do tej pory za zakład uznawano np. magazyn, powierzchnię handlową, budowę trwającą dłużej niż 12 miesięcy, infrastrukturę wykorzystywaną w procesie wydobycia złóż naturalnych. Ta interpretacja nie obejmowała samych przedstawicielstw pracodawcy w innym państwie, utworzonych zwykle w celu pozyskiwania klientów bądź optymalizacji podatku VAT. Firmy tworzyły zakłady w taki sposób, by te instytucje przyjmowały na siebie większość obowiązków podatkowych w krajach, gdzie płacenie podatków było najkorzystniejsze z punktu widzenia przedsiębiorstw. Tak stworzone instytucje były często „widmowymi” instytucjami spełniającymi definicję zakładu wobec braku porozumienia między poszczególnymi państwami. 

Armatorzy na celowniku służb podatkowych

Przedsiębiorcy związani z gospodarką morską zatrudniając załogantów bądź pracowników stoczni, analizują prawodawstwo dotyczące podatku dochodowego uiszczanego przez osoby fizyczne. Zebrane informacje mają na celu ustalenie uwarunkowań między krajem, na terenie którego ma być prowadzona działalność gospodarcza a krajem, z którego pochodzą marynarze. Często dochodziło do sytuacji, gdy państwo źródła, czyli kraj będący siedzibą firmy stoczniowej, bądź kraj będący miejscem faktycznego zarządu armatora uznawał uzyskane dochody za zwolnione z opodatkowania, zaś kraj pochodzenia zatrudnionych stosował metodę wyłączenia z progresją (państwa będące stronami umowy rezygnują z własnego roszczenia podatkowego w stosunku do dochodu, który podlega opodatkowaniu w drugim państwie, tym samym dochód ze źródeł przychodu położonych zagranicą jest zwolniony z opodatkowania w państwie rezydencji). De facto dochodziło do sytuacji podwójnego unikania opodatkowania. Kwota podatku brutto była de facto kwotą netto. Zarówno armator, jak i pracownicy ponosili zerowy koszt zatrudnienia. Takie działania były legalne, ale w uzasadnieniu aneksu do zmian stwierdzono, że podobne działania są niepożądane z punktu widzenia interesów podatkowych państw. 

Założeniem konwencji jest zaproponowanie m.in ewidencjonowania zysków wypracowanych w innym państwie. Przy ustalaniu opodatkowania będzie brana pod uwagę rezydencja podatkowa, będąca siedzibą zarządu przedsiębiorstwa armatorskiego. W przypadku braku porozumienia między państwami dany podmiot nie będzie uprawniony do korzystania z jakiejkolwiek ulgi lub zwolnienia, przewidzianego w umowie podatkowej, do której ma zastosowanie Konwencja MLI. 

W momencie projektowania pierwotnej Konwencji Modelowej o Unikaniu Podwójnego Opodatkowania sytuacje, gdy osoba inna niż fizyczna, miała rezydencje w więcej niż jednym państwie uważano za bardzo rzadką. Na przestrzeni lat, w formie aneksów do modelowej konwencji dodano komentarze informujące, że podobne sytuacje powinny być rozwiązywane przy pomocy procedury wzajemnego porozumiewania się. W związku z powszechnym wykorzystywaniem spółek córek oraz grup kapitałowych do unikania opodatkowania, wprowadzono obowiązkową procedurę wzajemnego porozumiewania się, gdyż uznano, że będzie ona skutecznym narzędziem przeciwdziałającym agresywnemu planowaniu podatkowemu. 

Większość zapisów Konwencji MLI jest dobrowolna. Obowiązkowo wdrożone muszą być wyłącznie art. 6, 7 oraz 16 - stanowiące minimalny standard Konwencji. 

Aby dokument zaczął obowiązywać musi być ratyfikowany przez pierwszych 5 państw. Na moment publikacji niniejszego artykułu, nie został jeszcze ratyfikowany przez jakiekolwiek państwo będące sygnatariuszem aktu prawnego. Aktualnie państwa muszą przejść wewnętrzną procedurę wprowadzenia dokumentu do swojego porządku prawnego. 

- Dopiero, gdy Konwencja wejdzie do porządku prawnego innego państwa, przedstawiciele stosownych instytucji będą mogli ustalić drogą porozumienia, które artykuły będą obowiązywały w relacjach podatkowych obydwu państw i w jakim zakresie- precyzuje Kuba Lewandowski. 

Założeniem Konwencji jest ułatwienie zmian poszczególnych umów. Aktualnie nasz kraj ma podpisanych ok. 90 umów z różnymi państwami. 

- Z punktu widzenia gospodarki morskiej najistotniejsza będzie bez wątpienia zmiana metody unikania podwójnego opodatkowania. Z uwagi na to, że art. 5 nie wchodzi w zakres minimalnego standardu, niektóre państwa mogą nie zdecydować się na zmianę swoich umów pod tym kątem- zaznacza przedstawiciel kancelarii prawniczej.

Podatkowa rewolucja?

- Trudno w tej chwili ferować wyroki dotyczące faktycznego zakresu zmian. Nawet jeśli Konwencja wprowadzi istotne modyfikacje do dotychczasowej praktyki gospodarczej państw będących jej stronami, to ratyfikacje wejdą w życie dopiero od 1 stycznia 2019r- ocenia Kuba Lewandowski.

Nie sposób jest obecnie odtworzyć kierunek działań wszystkich państw, które podpisały umowę, zwłaszcza, że do grona sygnatariuszy należą państwa o różnej kulturze prawnej oraz mające zróżnicowane interesy gospodarcze. 

Odrębnym problemem będzie różna interpretacja zapisów Konwencji przez poszczególne państwa. 

- Prawo podatkowe jest specyficzną dziedziną porządku prawnego, gdyż każde państwo chce przedstawić własny sposób na rozwiązanie tego problemu. Kraje skandynawskie preferują wyższe stawki podatkowe, podczas gdy inne uznają, że motorem napędowym gospodarki jest niska stawka, gdyż zachęca ona przedsiębiorstwa do rejestrowania działalności w tym krajach- informuje nasz ekspert.

Proponowane rozwiązania są więc dużym krokiem w kierunku uszczelniania systemów podatkowych, ale do czasu wejścia w życie poszczególnych zapisów pojawią się inne sposoby na efektywne unikanie podwójnego opodatkowania. 

W przypadku przedsiębiorstw prowadzących działalność w sektorze gospodarki morskiej, a zwłaszcza firm armatorskich, szczególnie trudno będzie udowodnić, czy dana transakcja (np. utworzenie spółki powołanej w celu zarządzania jednostkami morskimi), została zawarta wyłącznie w celu uniknięcia podwójnego opodatkowania. Wiele będzie zależało od decyzji politycznych podjętych przez poszczególne państwa.

- Porozumienie zawarte w czerwcu 2017r. jest z pewnością rewolucyjne ze względu na sam swój zakres oraz liczbę państw decydujących się na uszczelnianie swoich systemów podatkowych. Przygotowano zapisy pod śmiałe założenia programowe. Teraz od państw sygnatariuszy będzie zależało, czy nastąpi rewolucja w dotychczas obowiązującym prawie podatkowym- podsumowuje Kuba Lewandowski. 

Opracował Maciej Ostrowski

b 300 74 16777215 00 images 1amorza i oceany PNG logo big