TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Transatlantyki - w 100. rocznicę zatonięcia Titanica

  • Kategoria: Gdańsk

Czytaj więcej: Transatlantyki - w 100. rocznicę zatonięcia Titanica „Nawet sam Bóg nie zdołałby go zatopić”. Nie wiadomo, kto wypowiedział to zdanie, niemniej związało się na zawsze z legendą Titanica - statku, który sto lat temu zatonął na Atlantyku w najsłynniejszej katastrofie w dziejach żeglugi pasażerskiej. Polska Akademia Nauk Biblioteka Gdańska wspomina to wydarzenie na wystawie „Transatlantyki – w 100. rocznicę zatonięcia Titanica”. Rocznica katastrofy Titanica jest również okazją do przypomnienia mniej znanych, a nie mniej dramatycznych epizodów z historii żeglugi atlantyckiej od połowy XIX do połowy XX wieku. Arctic, Pacific, Empress of Ireland, Andrea Doria – do ich zatopienia też nie trzeba było Bożej interwencji, wystarczyła góra lodowa albo inny statek. Na wystawie będzie można zobaczyć pocztówki, czasopisma i gazety, w tym historyczne z 1912 roku, książki polskie i obcojęzyczne oraz inne dokumenty obrazujące dzieje żeglugi na Atlantyku, katastrofę Titanica i jej recepcję w kulturze popularnej.

Otwarcie wystawy odbędzie się 12 kwietnia (czwartek) o godz. 13.00 w nowym budynku PAN Biblioteki Gdańskiej (ul. Wałowa 24). Ekspozycja będzie czynna do 24 maja 2012 (dni powszednie od 8:00 do 19:45, soboty od 8:00 do 15:00).

Anna Potorska Polska Akademia Nauk Biblioteka Gdańska

DCT Gdańsk zmienia świat, jaki znamy

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Port Gdańsk

Czytaj więcej: DCT Gdańsk zmienia świat, jaki znamyPodczas trzeciego weekendu stycznia gdański port przekroczył pierwszy milion ton towarów przeładowanych w 2012 roku - głównie dzięki kontenerom i paliwom płynnym. Kwartał zamknęliśmy obrotem bliskim 5 milionom ton, a w statystyce rodzajowej przeładunków wciąż górowała drobnica skonteneryzowana z paliwami płynnymi i coraz częstszymi ładunkami masowymi. W sumie, było to jednak o prawie trzy miliony ton mniej, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Istotnego spadku obrotów zdaje się nie zauważać... jedynie żegluga kontenerowa.
Mimo optymistycznych przesłanek, Thomas Bagge - nowy szef regionu Europy Środkowo-Wschodniej "Maersk Line" - zapowiadał w pierwszych wywiadach ambitne zadania, ale i trudny czas dla armatorów kontenerowców: - W 2011 roku branża kontenerowa osiągnęła ponad 8% wzrostu w stosunku do roku 2010. Rok bieżący ma upłynąć dla nich pod znakiem twardej rywalizacji o utrzymanie i pozyskiwanie klientów, a także zachowanie rozsądnych stawek frachtowych. Zawijające do Gdańska co tydzień 15,5-tysięczniki azjatyckiego serwisu AE10 stworzyły nowe możliwości dla polskich eksporterów i importerów. Zwróciły jednak także uwagę na ogromne potrzeby inwestycyjne, zapewniające odpowiednią sprawność lądowego skomunikowania portu. - Polskie porty maja szansę dogonić wielu bałtyckich rywali, ale bez kosztownych inwestycji i uproszczenia procedur nie podołają konkurencji - mówiła w niemal każdym tegorocznym wystąpieniu Anna Wypych-Namiotko, podsekretarz stanu w MT,BiGM. - Polskie porty muszą się stale doskonalić, modernizować i usprawniać obsługę armatorów. Istotne jest równoczesne rozwijanie infrastruktury kolejowej i drogowej oraz zaplecza logistycznego...
Inicjatywą cenną dla powiększenia gdańskiego potencjału służącego obsłudze kontenerów jest projekt budowy tzw. "suchego portu" pod Tczewem przez "PCC Intermodal". Nowe połączenia kolejowe do przewozu kontenerów uruchomił także "Maersk Polska". Pociąg "Maersk Amber Express" kursuje między Gdańskiem, a Kątami Wrocławskimi dwa razy w tygodniu. Firma ma w planach dalszy rozwój połączeń dedykowanych do innych regionów Polski, będących doskonałym uzupełnieniem serwisu AE10.
Dla wdrożenia nowej strategii na CEO "Maersk Line" powołano Sørena Skou, byłego prezesa "Dansker Bank" i "Maersk Tankers", związanego z Grupą od 1983 roku. Także kadra kierownicza DCT otrzymała wsparcie: 16 stycznia podjął obowiązki nowy Dyrektor Handlowy DCT - 58-letni Jean-Jacques Moyson, dotychczasowy szef Departamentu Kontenerowego PSA HNN w Brukseli i szef logistyki JJM BVBA w Antwerpii. Po trzech miesiącach pracy w Gdańsku warto zapytać o refleksje ekonomistę, mającego 30-letnie doświadczenie w prestiżowych europejskich firmach sektora morskiego.

Janusz Kasprowicz
Rzecznik Prasowy ZMPG SA

Czytaj więcej: DCT Gdańsk zmienia świat, jaki znamy- DCT Gdańsk jest najmłodszym, ale i największym terminalem działającym na terenie Portu Gdańsk. Co wpłynęło na sukces?
Jean-Jacques Moyson: - Udało nam się zmienić tradycyjną formułę handlową, która od dziesięcioleci stosowana była zarówno w Polsce, jak i w całym obszarze Morza Bałtyckiego. Region Morza Bałtyckiego obsługiwany był przez porty "huby" zlokalizowane poza Polską. Większość polskiej wymiany towarowej w relacji import i eksport przechodziła przez porty północnoeuropejskie. Z tego względu polskie firmy zajmujące się eksportem ładunków były mniej konkurencyjne, niż np. eksporterzy niemieccy. Stworzenie z DCT Gdańsk jedynego na Morzu Bałtyckim terminalu typu "hub" oraz wprowadzenie do Gdańska największych na świecie statków kontenerowych pozwoliło na znaczne obniżenie ogólnych kosztów transportu towarów, a w efekcie na obniżenie cen oferowanych klientom. Polskie firmy zajmujące się eksportem i importem towarów wykorzystują tę szansę częściej doceniając współpracę z Gdańskiem. Popyt na oferowane przez nas usługi przewyższa jednak nasze obecne możliwości. Z tego względu podejmujemy tak szybkie tempo rozbudowy DCT.
- Do czerwca 2011 r. DCT obsłużyło pierwszy milion TEU. Kiedy spodziewać się można kolejnego miliona przeładowanych kontenerów?
JJM: - Istotnie, dynamika rozwoju DCT Gdańsk jest imponująca. W samym 2011 r. obsłużyliśmy 635 tys. TEU. W wyniku rozbudowy istniejących urządzeń portowych spodziewam się, że drugi milion TEU zostanie przeładowany w ciągu 2012 r.
- Będzie to bardzo ważny moment dla DCT. Wielkość przeładunków zrealizowanych przez terminal w 2012 r. będzie równa wielkości osiągniętej w ciągu 4 lat jego funkcjonowania...
JJM: - Zgadza się. Oczekujemy, że począwszy od tego roku, wszystkich przekonamy, że Gdańsk wkroczył trwale do grona operatorów terminali oceanicznych. Możemy już mówić o zasięgu Gdańsk -Le Havre jako istotnym czynniku zmian na rynku obsługi kontenerów. W dalszym ciągu rozbudowywać będziemy potencjał w ramach obecnej fazy rozwoju. Przystąpiliśmy już także do prac z zakresu fazy II. W wyniku jej realizacji, do około 2015 r. roczna zdolność przeładunkowa terminalu wzrośnie do 4 milionów TEU. Otrzymujemy silne wsparcie zarówno ze strony ZMPG, jak i władz lokalnych, które rozumieją potrzebę dynamicznego rozwoju DCT Gdańsk.
- Projekty są imponujące, zwłaszcza w kontekście polskiego sektora kontenerowego. Czy naprawdę uważa Pan, że popyt na oferowane przez terminal usługi utrzyma się na tak wysokim poziomie?
JJM: - Oczywiście. DCT Gdańsk, jako jedyny terminal w całej Europie Środkowowschodniej, jest w stanie obsłużyć największe na świecie statki kontenerowe. Obszar ten, w tym częściowy rynek Rosji (której gospodarka jest jedną z najważniejszych w grupie państw BRIC) jest najszybciej rozwijającym się regionem gospodarczym tej części świata. Działalność DCT Gdańsk nie koncentruje się przecież wyłącznie na polskim rynku. Ze względu na swoje wyjątkowe położenie geograficzne, terminal może również w sposób konkurencyjny obsługiwać takie kraje, jak Rosja, Czechy, Ukraina, czy Białoruś.
Statki oceaniczne o nośności ładunkowej od 8 do 15,5 tys. TEU stanowią obecnie najbardziej oszczędny środek transportu. Dzięki tym jednostkom możemy dotrzeć możliwie najbliżej portu przeznaczenia, skracając trasę transportu drogą lądową i zapewniając tym samym najkorzystniejszą cenę przewozu ładunku. Te największe na świecie statki kontenerowe należą również do najbezpieczniejszych z punktu widzenia ochrony środowiska. Wykorzystanie gigantycznych jednostek pozwala na bardziej efektywny, a zatem pewniejszy i bezpieczniejszy transport ładunków, zapewniając jednocześnie wyższą konkurencyjność polskich towarów eksportowych oraz niższe ceny towarów importowanych. Jest to korzystne zarówno dla polskich konsumentów, jak i dla firm spedycyjnych czy właścicieli ładunków. W rezultacie, do DCT Gdańsk dociera coraz większa ilość ładunków z pozostałych portów europejskich. Uwarunkowania te spowodowały również tranzyt z Gdańska do miejsc przeznaczenia poza granicami Polski - w tym do Niemiec - 10% ładunków wysyłanych z terminalu drogą lądową.
- Pana zamierzenia są bardzo ambitne. Czy spotyka się Pan ze zrozumieniem?
JJM: - Istotnie. DCT Gdańsk nie tylko uczestniczy w procesie zmiany zachowań na polskim rynku, ale także wpływa na świadomość podmiotów działających w branży kontenerowej w Polsce. Współpracujemy blisko zarówno z władzami na szczeblu lokalnym, jak i krajowym. Mimo jednak, że już bardzo dużo udało się osiągnąć w tej dziedzinie, liczymy iż rząd uwzględni wartość strategii stworzonej przez Port Gdańsk i DCT w ogólnokrajowej wizji strategii transportu oraz usunie pozostałe przeszkody, czy bariery hamujące rozwój potencjału zarówno Gdańska, jak i Polski - jako "okna na świat" dla Europy Środkowowschodniej.
Ogromnie doceniamy silne wsparcie udzielane nam przez Spółkę Akcyjną Zarząd Morskiego Portu Gdańsk, która dotąd w pełni akceptuje naszą wizję rozumiejąc, że konieczne zmiany mogą zostać wprowadzone jedynie przy współpracy wszystkich zainteresowanych stron.

Waldemar Śmigielski: Będziemy znaczącym portem na bałtyku

Czytaj więcej: Waldemar Śmigielski: Będziemy znaczącym portem na bałtykuMorza i Oceany: - Port Darłowo nie należy do portów o wielkich możliwościach, ale o wielkich wyzwaniach. Mimo wszystko skutecznie realizuje swoją politykę rozwoju. Jak to wygląda w obecnej sytuacji? 

Waldemar Śmigielski, Dyrektor Zarządu Portu Morskiego Darłowo: - Wielkim portem Darłowo nigdy nie będzie, ale może być znaczącym polskim portem południowego Bałtyku. Aby tak było musimy konsekwentnie realizować swoją wizję rozwoju, tzn. zrównoważonego rozwoju trzech funkcji naszego portu: turystyczną, rybacką i handlową.

I tak : właśnie trwa przetargowa procedura wyłonienia wykonawcy mariny jachtowej na ok. 70 jachtów wCzytaj więcej: Waldemar Śmigielski: Będziemy znaczącym portem na bałtyku „starym” basenie rybackim. To w ramach Zachodniopomorskiego Szlaku Żeglarskiego. Realizujemy także projekt Interface Plus w ramach programu „Południowy Bałtyk 2007-2013” polegający na budowie terminala pasażerskiego dla ruchu międzynarodowego. Jednocześnie trwa przetarg na wykonawstwo 118m nowego nabrzeża Słupskiego na potrzeby rybaków. Trwa także budowa magazynów i zaplecza socjalnego dla rybaków a jeszcze w tym roku rozpoczniemy budowę nowego basenu rybackiego – większego i wygodniejszego niż stary, tzn. wyposażonego w slip, stację paliw i stację odbioru wód zaolejonych. Te inwestycje współfinansuje z kolei Europejski Fundusz Rybacki w ramach Programu Operacyjnego ”Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich 2007-2013”.

Jesteśmy także w fazie prac projektowych budowy nowych nabrzeży przeładunkowych w części handlowej naszego portu. Już teraz mimo, że jest kwiecień mogę powiedzieć, że osiągniemy w tym roku najlepszy wynik przeładunków w historii portu. W 2011r. było to 50 statków i 73 tys. ton ładunków. Dzięki dynamicznej pracy głównego operatora handlowego w naszym porcie – Morskiej Agencji Gdynia, w I kwartale 2012r. jest już 32 statki i ponad 50 tys. ton. 

- Czy możliwości przeładunkowe są już zamknięte Czy planujecie rozbudowę nabrzeży do przyjmowania nowych, większych jednostek. A może nie ma takiej potrzeby? 

Waldemar Śmigielski: Staramy się o przyjmowanie nie tyle większych jednostek, bo tu stoją na przeszkodzie restrykcje nawigacyjne naszego portu, co większej ich ilości. A perspektywy rysują się korzystnie. Związane jest to z boomem inwestycyjnym w Polsce. Głównym towarem przeładowywanym w Darłowie jest kruszywo z Norwegii i Danii, które na pniu idzie na budowę dróg i lądowych farm wiatrowych. Właśnie uzyskaliśmy kontrakt i od maja rozpoczynamy eksport drewna przez nasz port. Staramy się, aby wykonawcy wielkich inwestycji Urzędu Morskiego w Słupsku, czyli: remontu prawie 1,5 km nabrzeży Parkowego i Skarpowego oraz budowę umocnień brzegu morskiego na wschód od Portu Darłowo, wykorzystywali nasz port do przewozu materiałów.

Atutem Portu Darłowo jest jego położenie i wyraźne rozdzielenie części rybacko-turystycznej od części handlowej. Powoduje to, że mamy ponad kilometrowy odcinek wzdłuż toru wodnego do zagospodarowania nowymi nabrzeżami oraz kilkadziesiąt hektarów terenów wzdłuż tych przyszłych nabrzeży. Tak, że do zamknięcia możliwości przeładunkowych w Darłowie jeszcze bardzo daleko. Wręcz przeciwnie – znaczenie Darłowa jako portu handlowego będzie stale i długo rosnąć tym bardziej, że Miasto Darłowo równolegle rozwija sieć dróg wydatnie poprawiając dostęp do portu od strony lądu. 

Morza i Oceany: - Jak zatem zapowiada się dla Portu Darłowo 2012 rok? 

Waldemar Śmigielski: - Pod względem ilości przeładunków na pewno będzie to rok rekordowy. Jednak ze względu na wszystkie inwestycje o których wspominałem – będzie to rok trudny dla użytkowników portu. Terminy prac tak się ułożyły, że port będzie w pewnym momencie jednym, wielkim placem budowy. Dlatego bardzo proszę wszystkich użytkowników portu – rybaków, żeglarzy, marynarzy i stoczniowców o wyrozumiałość i cierpliwość. Pod koniec 2013r. będzie to nowoczesny, wielofunkcyjny port mający istotne znaczenie dla turystyki, handlu i rybołówstwa na południowym Bałtyku.

Dziękujemy

Rozmawiał: Bogdan Tychowski

ZMPG: "Mecenasem Kultury Sopotu"

  • Kategoria: Port Gdynia

Czytaj więcej: ZMPG: Prezydent Miasta Sopotu przyznał zaszczytny tytuł „Mecenasa Kultury Sopotu” – 2011  Zarządowi Morskiemu Portu Gdynia S.A. Nagrodę z rąk PM Sopotu , Jacka Karnowskiego w czwartek tj. 5 kwietnia br. odebrał Prezes Zarządu - Janusz Jarosiński.   Wyróżnienie i tytuł nadano ZMPG-a S.A. za wspieranie i sponsorowanie sopockich inicjatyw artystycznych i kulturalnych w 2011 roku.

BCT: Przeładowali 41 108 TEU

Czytaj więcej: BCT: Przeładowali 41 108 TEUW Bałtyckim Terminalu Kontenerowym w Gdyni w marcu b.r przeładowano 41 108 TEU, co stanowi rekordowy miesięczny rezultat od października 2008 r. Jest to najwyższy wynik od momentu załamania koniunktury i początku kryzysu gospodarczego. W pierwszym kwartale 2012 r. BCT przeładował łącznie 103 962 TEU.

- Wyjątkowy wynik BCT jest potwierdzeniem bardzo ważnej roli Gdyni w polskim handlu zagranicznym. Mimo obiegowych opinii o kryzysie gospodarki, obroty kontenerowe BCT w marcu to ponad 40 tysięcy 20 stopowych kontenerów wyeksportowanych i zaimportowanych przez polskie przedsiębiorstwa. Tak dużo nie było od czasów sprzed kryzysu, bowiem ostatni raz w 2008 roku. Dla nas to również wyraźny sygnał z rynku, ze pilnie musimy dalej inwestować w rozwój terminala i szykować się na obsługę oceanicznych zawinięć statków z Azji. To powinno nastąpić w 2015 roku, kiedy port w Gdyni zostanie przebudowany i pogłębiony o kolejne 2 metry. Dobrze, że w finansowaniu rozpoczętych inwestycji mamy wsparcie CUPT w postaci ponad 50 milionów złotych, dodane do naszych 100 milionów z własnych środków BCT – powiedział Krzysztof Szymborski Prezes BCT.

Czytaj więcej: BCT: Przeładowali 41 108 TEUW porównaniu do pierwszego kwartału 2011 roku w BCT przeładunki zwiększyły się o niemal 23 proc. Jest to efekt poprawy kondycji gospodarki oraz sprawnego zarządzania Spółką, które zaowocowało wzrostem wydajności pracy i jakości prowadzonych na terminalu operacji. Dzięki zaplanowanym przez BCT i Port Gdynia inwestycjom zwiększy się intermodalność i jakość usług na terminalu. Spółka przystępuje właśnie do największego w historii programu inwestycyjnego, którego wartość wynosi ponad 153 mln zł.

 

Kolejnym przełomowym momentem będzie realizacja projektu pogłębienia portu, które podniesie konkurencyjność Terminalu.


Notice: Undefined offset: 1 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 18

Notice: Undefined offset: 1 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34

Notice: Undefined offset: 2 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34

Notice: Undefined offset: 3 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34