TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Kpt. Janusz Zbierajewski odebrał nagrodę

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Gdynia

Czytaj więcej: Kpt. Janusz Zbierajewski odebrał nagrodęW ostatnią niedzielę kapitan Janusz Zbierajewski odebrał Nagrodę im. kapitana Leszka Wiktorowicza. Wręczyli ją przewodniczący kapituły kadm. Czesław Dyrcz oraz kpt. ż.w. Mariusz Wiktorowicz.
Kapitan Janusz Zbierajewski od pół wieku pływa po morzach i oceanach. Jest jedną z  najbardziej popularnych, rozpoznawalnych i cenionych postaci w polskim środowisku żeglarskim. To wielki żeglarz, ale także uznany nauczyciel i publicysta. Dowodził „Zawiszą Czarnym”, „Pogorią”, a teraz żegluje na „Kapitanie Borchardzie”. Uznanie kapituły nagrody zdobył tym, że jako jedyny zgodził się prowadzić rejsy w projekcie „Zobaczyć morze” – na  „Zawiszy Czarnym” połowę załogi stanowią wówczas osoby niewidome lub słabo widzące.  
Nagroda im. kapitana Leszka Wiktorowicza – wybitnego człowieka morza, budowniczego i Czytaj więcej: Kpt. Janusz Zbierajewski odebrał nagrodęwieloletniego komendanta „Daru Młodzieży”, wychowawcy wielu pokoleń polskich marynarzy – została ustanowiona w celu uhonorowania wyjątkowych dokonań żeglarskich, osiągnięć w dziedzinie wychowania morskiego młodzieży lub kształtowania świadomości morskiej. Powołali ją spadkobiercy kpt. ż.w. Leszka Wiktorowicza, Miasto Gdynia, Stowarzyszenie Bractwo Kaphornowców i Fundacja Press Club.
Nagrodę stanowią medal oraz kwota pieniężna w wysokości dziesięciu tysięcy złotych.
Przyznała ją kapituła w składzie:kpt. ż.w. Mariusz Wiktorowicz, syn Kapitana, kadm. Czesław Dyrcz, Bractwo Kaphornowców (przewodniczący Kapituły), Bohdan Sienkiewicz, Bractwo Kaphornowców, Marek Łucyk, dyrektor Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, Joanna Zielińska, pełnomocnik Prezydenta Miasta Gdyni ds. Sportu, Waldemar Heflich, Press Club Polska.

Kpt. Janusz Zbierajewski odebrał nagrodę

List intencyjny ws. rewitalizacji szlaku wodnego Gdańsk-Warszawa

Czytaj więcej: List intencyjny ws. rewitalizacji szlaku wodnego Gdańsk-WarszawaList intencyjny w sprawie rewitalizacji i aktywizacji szlaku wodnego E40 podpisali w poniedziałek marszałkowie województw: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i mazowieckiego. Droga wodna E40 jest wodnym korytarzem tranzytowym Wschód-Zachód. . Porozumienie dotyczy współdziałania na rzecz rewitalizacji i aktywizacji gospodarczej odcinka E40 Gdańsk-Bydgoszcz-Toruń-Warszawa. Pierwszym etapem ma być popularyzacja idei oraz wiedzy na temat możliwości gospodarczego i turystycznego wykorzystanie dolnego biegu Wisły. "Transport śródlądowy należy uznać za jeden z priorytetów rozwoju sieci komunikacyjnych w naszym kraju. Tę koncepcję i nasze pomysły na jej realizację zamierzamy przekazać ministrowi transportu" - podkreślił Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego. Kolejnym krokiem ma być powołanie zespołu roboczego, w skład którego wejdą specjaliści od gospodarki, ekologii, hydrologii, transportu, a nawet psychologii społecznej. "Jego rolą będzie przygotowywanie, opiniowanie i wspieranie realizacji konkretnych przedsięwzięć zmierzających do rewitalizacji i aktywizacji gospodarczej E40 i leżących wzdłuż niej gmin i powiatów. Rolę koordynatora działań bierze na siebie nasze województwo" - dodał Całbecki. Podpisany w poniedziałek list intencyjny zapowiada m.in. powołanie międzyregionalnego zespołu roboczego. Jego sygnatariusze zakładają też aplikowanie o środki na inwestycje w ramach nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej. Droga wodna E40 łączy Morze Bałtyckie z Morzem Czarnym. Na terenie Polski prowadzi z Gdańska w górę Wisły do Warszawy, a dalej Narwią i Bugiem do Brześcia, gdzie łączy się z drogą wodną prowadzącą przez Polesie do Dniepru. PAP

TYTUŁ „ZŁOTEGO INŻYNIERA 2011” DLA PIOTRA KURZAWY ZE SPÓŁKI POLSKIE LNG

  • Kategoria: Terminal LNG

Czytaj więcej: TYTUŁ „ZŁOTEGO INŻYNIERA 2011” DLA PIOTRA KURZAWY ZE SPÓŁKI POLSKIE LNGW plebiscycie organizowanym przez Naczelną Organizację Techniczną i redakcję Przeglądu Technicznego, tytułem „Złotego Inżyniera 2011” uhonorowano 6 osób, wśród których znalazł się Piotra Kurzawa, inżynier ze spółki Polskie LNG. W tegorocznej edycji konkursu, jeszcze jeden przedstawiciel tej firmy - Wojciech Cudny, dyrektor Pionu Eksploatacji Polskie LNG - otrzymał nominację do tego tytułu.

Piotr Kurzawa, wicedyrektor Projektu Budowy Terminalu LNG ds. Realizacji, ten zaszczytny tytuł otrzymał za najwyższe standardy prowadzenia świnoujskiej budowy, wśród których - jako kluczowy parametr - doceniono jakość.

- Inżynier Kurzawa swoją pracą udowadnia, że inwestycja infrastrukturalna w Polsce może być realizowana sprawnie, fachowo i z zachowaniem najwyższych standardów. W zaledwie dwa miesiące zespół pod okiem Piotra Kurzawy wybetonował  ściany zewnętrzne zbiorników, które już w 2014 roku osłaniać będą zbiorniki właściwe ze skroplonym gazem ziemnym. To dotąd najszybsze na świecie betonowanie takich obiektów metodą ciągłą z użyciem szalunku ślizgowego – tak organizatorzy konkursu uzasadniali przyznanie Piotrowi Kurzawie nagrody w kategorii Jakość. Laureat odebrał wyróżnienie z rąk byłego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego prof. Jerzego Buzka, podczas gali, która odbyła się 2 marca 2012 r. w Warszawie.  

Piotr Kurzawa jest absolwentem Politechniki Szczecińskiej i doświadczonym budowniczym. Ma za sobą szereg realizacji infrastrukturalnych w kraju i za granicą. Jako kierownik budowy terminalu LNG w Świnoujściu, nadzoruje ze strony inwestora prace przy tej ważnej dla polskiego systemu energetycznego inwestycji. Zakończony sukcesem, na przełomie jesieni i zimy 2011 roku, dwumiesięczny proces stawiania ścian zewnętrznych przyszłych zbiorników na gaz, jest w dużym stopniu jego zasługą.

- Te dwie nominacje, jak i zdobyty tytuł tylko potwierdzają, że nasza budowa jest realizowana przez  wybitnych fachowców, których dostrzegło i doceniło grono niezależnych specjalistów – podkreśla Rafał Wardziński, pełniący obowiązki prezesa Zarządu spółki Polskie LNG. – To także dowód, iż przyszłość terminala LNG jest w rękach najlepszych polskich inżynierów, co pozwala ze spokojem patrzeć na dalszą jego realizację i terminowe zakończenie inwestycji – dodaje prezes Wardziński.

W tegorocznej edycji konkursu ogółem przyznano 21 tytułów: Złotego, Srebrnego, Wyróżnionego oraz Młodego Inżyniera. Nagrodą specjalną – statuetką Diamentowego Inżyniera – uhonorowano prof. Jerzego Buzka. Były premier RP, jak zauważono podczas ceremonii, wśród posiadanych tytułów naukowych jest przede wszystkim inżynierem - absolwentem Wydziału Energetycznego Politechniki Śląskiej.

- Jeśli Unia Europejska przegrywa walkę konkurencyjną, to właśnie dlatego, że brakuje w niej inżynierów i techników. Przegrywamy nie tylko z USA i Japonią, ale i z Chinami (...) - powiedział Jerzy Buzek. - Powinniśmy zwiększać zainteresowanie naukami ścisłymi w szkołach średnich, a nawet podstawowych, i zachęcać młodych ludzi, szczególnie dziewczęta, aby nie bały się zostać inżynierami. – podkreślił.

„Złoty Inżynier” to najbardziej prestiżowa polska nagroda przyznawana absolwentom uczelni technicznych za ich osiągnięcia zawodowe. Konkurs organizowany jest od 18 lat przez redakcję Przeglądu Technicznego – drugiego w Europie najstarszego czasopisma inżynierskiego o 146- letniej tradycji. Tegoroczna edycja odbyła się pod patronatem prezydenta RP Bronisława Komorowskiego oraz wicepremiera Waldemara Pawlaka.

- Konkurs, który popularyzuje dokonania polskich inżynierów i promuje najwybitniejszych twórców techniki, zajął trwałe miejsce w naszym życiu publicznym - napisał prezydent w liście z okazji XVIII edycji plebiscytu o tytuł „Złotego Inżyniera”, który odczytał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Olgierd Dziekoński.

Każdego roku w gronie laureatów są przedstawiciele różnych zawodów, absolwenci politechnik i uczelni rolniczych z całego kraju. Początkowo był rocznie tylko jeden laureat uhonorowany tytułem „Złoty Inżynier”. Od 1999 r. laureatów jest sześciu w kategoriach: nauka, high-tech, menedżer, zarządzanie, ekologia i jakość.

Rekordowe ceny paliw

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: PŻM

Czytaj więcej: Rekordowe ceny paliwZa tonę popularnego paliwa żeglugowego - 380-tki, pod koniec lutego firmy armatorskie musiały płacić 600-700 USD.
Wysokie ceny paliw były zmorą armatorów przez cały 2011 rok. Było to przede wszystkim związane z niepokojami w krajach arabskich oraz Północnej Afryce, a szczególnie uwidoczniło się w czasie wojny domowej w Libii. Po zablokowaniu libijskich szybów wydobywczych, z rynku zniknęło ponad miliard baryłek ropy dziennie. Kiedy w Libii obalono dyktatora Kadafiego, wydawało się, że sytuacja w handlu surowcami płynnymi zacznie się stabilizować. Niestety, wkrótce potem oczy całego świata zwróciły się ku Iranowi - potężnemu producentowi ropy naftowej - który ponownie odmówił odrzucenia programu wzbogacania uranu (w celu budowy własnej bomby jądrowej). W odpowiedzi, Stany Zjednoczone pod koniec 2011 wprowadziły nowe sankcje wobec instytucji finansowych prowadzących interesy z bankiem centralnym Iranu a kraje Unii Europejskiej pod koniec stycznia br. ogłosiły swoje własne restrykcje. W ramach sankcji zakazane ma być zawieranie przez członków UE nowych kontraktów na ropę z Iranu, natomiast wcześniej zawarte długoterminowe kontrakty mają przestać obowiązywać od 1 lipca.
Embargo handlowe nałożone na Iran może spowodować utratę z rynku 2,3 miliarda baryłek ropy (w zdecydowanej większości przewożonych drogą morską). W dodatku Teheran zagroził, że jeśli Europa przestanie kupować ropę irańską, wówczas zostanie zablokowana Cieśnina Ormuz przez którą przepływa ok. 40 proc. światowego morskiego transportu tego surowca (z krajów arabskich).
Wydaje się jednak, że jak na razie to Iran dyktuje krajom UE warunki dostaw.  Pod koniec lutego tankowce, które miały dostarczyć 500 tys. baryłek irańskiej ropy do rafinerii w Grecji, zawrócono, bo Iran odmówił tych dostaw. Od importu irańskiej ropy najbardziej zależne są Hiszpania, Włochy i Grecja. W ubiegłym roku cała Unia Europejska kupowała od Iranu średnio 600 tys. baryłek dziennie.   
Wszystkie te czynniki powodują niepokój na rynkach surowcowych, a to z kolei przekłada się na wspomniane rekordowe ceny paliw żeglugowych. Aktualnie więc armatorzy na całym świecie płacą za bunkrowanie ponad dwa razy więcej niż jeszcze dwa lata temu. W strefach ECA (Emission Control Area - Bałtyk, Morze Północne), gdzie obowiązują przepisy o konieczności stosowania paliwa niskosiarkowego jest jeszcze drożej.
Sposobów by bronić się przed horrendalnie wysokimi cenami paliw jest niewiele. Najczęściej stosowanym jest zmniejszenie prędkości statków. Rozwiązanie to przyjęli w 2009 roku armatorzy kontenerowców a od tego czasu staje się ono coraz bardziej popularne również w pozostałych sektorach żeglugowych.
Statek typu m/s „Szczecin”, przy prędkości 14 węzłów spala na dobę około 28 ton paliwa. W tym czasie statek pokonuje 336 mil morskich, czyli ok. 622 kilometrów.

Krzysztof Gogol

Arkadiusz Zgliński: „Jesteśmy pełni optymizmu”

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Port Elbląg

Czytaj więcej: Arkadiusz Zgliński: „Jesteśmy pełni optymizmu”„Obecny rok i wstępne działania napawają realnym optymizmem. Już 25 stycznia 2012 roku z Elbląga wypłynęła pierwsza barka z towarem do Kaliningradu. Operacje przeładunkowe zostały obsłużone przez nowego operatora, który zakupił nowy sprzęt przeładunkowy. Zawierane są umowy z nowymi kontrahentami, czyli planowane jest zwiększenie ilości przeładunków i towarów  składowanych na naszym terminalu, natomiast bardzo ważną rzeczą jest ustalenie kontroli fitosanitarnych i weterynaryjnych w naszym porcie. W związku z tym mieliśmy wizytę wojewody warmińsko-mazurskiego i dostaliśmy wstępne deklaracje odnośnie pomocy w tej kwestii. Również 3 kwietnia odwiedzi nas wojewoda ponownie wraz z głównym lekarzem weterynarii. Także jesteśmy pełni optymizmu, że takie kontrole zostaną w naszym porcie ustanowione, a co za tym idzie zwiększymy asortyment towarów i wartość przeładunków. Szacujemy, że w 2012 roku wartość ta osiągnie 300 tysięcy ton, co w porównaniu do roku 2011 jest 3 krotnie większe. Na obecnym etapie pozyskujemy również grunty i tereny pod rozbudowę portu i przyszłe inwestycje. Niestety, są również niepokojące informacje jakie otrzymaliśmy od konsulatu RP w Kaliningradzie dotyczące braku ujęcia przejść morskich w małym ruchu przygranicznym, co wpływa znacząco na rozwój turystyki w naszym regionie po wodach zalewu. Mamy jednak nadzieję, że problem ten będzie niejednokrotnie poruszany i prędzej czy później odpowiednie zmiany zostaną poczynione”

Z poważaniem
Arkadiusz Zgliński
Dyrektor Portu Elbląg


 


Notice: Undefined offset: 1 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 18

Notice: Undefined offset: 1 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34

Notice: Undefined offset: 2 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34

Notice: Undefined offset: 3 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34