TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Seminarium: Polska – Wietnam o gospodarce morskiej

Czytaj więcej: Seminarium: Polska – Wietnam o gospodarce morskiejW imieniu Krajowej Izby Gospodarczej odbędzie się oraz Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej mam zaszczyt zaprosić Państwa do udziału w seminarium gospodarczym POLSKA- WIETNAM z udziałem Pana Ngo Thinh  Duc, Wiceministra  Transportu Socjalistycznej Republiki Wietnamu.
Seminarium poświecone będzie „Nowym projektom inwestycyjnym Wietnamu w zakresie infrastruktury i transportu”, oraz zostanie przedstawiona ”Polska oferta eksportowa i najnowsze rozwiązania w zakresie transportu, w tym w szczególności:  - taboru kolejowego, - taboru drogowego (autobusy, naczepy, samochody dostawcze i ciężarowe) i gospodarki morskiej.
Seminarium odbędzie się w siedzibie Krajowej Izby Gospodarczej przy ul. Trębackiej 4 w Warszawie 6 sierpnia o godz. 11.00

Monika Sasiak
Biuro Współpracy z Zagranicą

KIG Warszawa

Wycieczkowiec m/v Albatros w Szczecinie

Czytaj więcej: Wycieczkowiec m/v Albatros w SzczecinieWycieczkowiec m/v ALBATROS to czwarty pełnomorski statek pasażerski, odwiedzający zespół portowy Szczecin-Świnoujście w tym sezonie. Wczoraj przypłynął z portu w Gdańsku i podobnie jak poprzednie pełnomorskie cruisery odwiedzające w tym roku Szczecin,  również zacumował przy nabrzeżu Polskim. Z Wałów Chrobrego było można go oglądać wczoraj do 21.00. Wieczorem wraz z turystami, popłynął do portu w Bremerhaven.
M/v ALBATROS ma długość  205 m, szerokość 25,5 m i zanurzenie 7.5 m. Pływa pod banderą Wysp Bahama.
W tym roku kompleks portów w Szczecinie i Świnoujściu odwiedziły 3 pełnomorskie wycieczkowce. W najbliższym czasie planowane jest zawinięcie wycieczkowca m/v DELPHIN - wizyta spodziewana jest 15 sierpnia. Miesiąc później (14 września) do Szczecina przybędzie ponownie cruiser m/v DISCOVERY, który już w tym sezonie cumował w szczecińskim porcie.
Dzięki dogodnemu połączeniu śródlądowymi drogami wodnymi z zachodnią Europą, Szczecin od wielu lat jest także stałym punktem wizyt śródlądowych wycieczkowców. W  tym sezonie, od marca do października, awizowanych jest 84 zawinięć tego typu. Będą to jednostki pod banderą szwajcarską, niemiecką i francuską. W tym roku Szczecin i Świnoujście odwiedzają: m/s Frederic Chopin, m/s Johannes Brahms, m/s Katharina von Bora, m/s Mona Lisa, m/s Sans Souci, m/s Excellence Coral, m/s Victor Hugo, m/s Saxonia oraz m/s Princess.

80 rocznica obchodów Święta Morza

  • Kategoria: Gdynia

Czytaj więcej: 80 rocznica obchodów Święta MorzaWe wtorek minęła 80. rocznica obchodów pierwszego Święta Morza, na które w 1932 r. przyjechało do Gdyni ponad 100 tys. osób z całej Polski. Na uroczystości przybył Prezydent RP Ignacy Mościcki, który dobitnie podkreślał wielkie znaczenie morza dla państwa i narodu. Mszę polową celebrował biskup Stanisław Okoniewski, a ul. 10 Lutego przeszła uroczysta defilada.

Tradycja Święta Morza sięga przełomu XVIII i XIX wieku, kiedy wśród kaszubskich rybaków panował obyczaj ścinania w noc świętojańską kani będącej symbolem złą i ludzkich utrapień. Obrzędy te, podobnie jak rzucanie wianków, miały zawsze charakter ludowy, nigdy państwowy. Podkreślały jednak związek polskiej ludności z morzem.

Od chwili zaślubin Polski z Bałtykiem, 10 lutego 1920 r., rozpoczęto popularyzację tematyki morskiej. Wielkie zasługi dla tej idei położyła, założona w 1918 r. przez kontradmirała Kazimierza Porębskiego, Liga Morska. Między innymi z jej inicjatywy organizowano uroczystości poświęcone morzu.

Jednakże pomysł obchodów Święta Morza zrodził się w 1932 r. w Gdyni. Jego autorem był Andrzej Wachowiak, członek gdyńskiego zarządu Ligi Morskiej i Kolonialnej, który zaproponował, aby pod koniec czerwca każdego roku uroczyście święcić kutry i łodzie rybackie. Inicjatywa, jak się później okazało, przerodziła się w obchodzone dorocznie uroczystości poświęcone morzu.

Przed wybuchem II wojny światowej Święto Morza lub inaczej Dni Morza obchodzone były ośmiokrotnie, przede wszystkim w Gdyni. W czasie wojny i okupacji tradycje obchodów kontynuowane były w tajemnicy, a na okrętach polskiej Marynarki Wojennej niekiedy dni te przypadały na okres wojennych zmagań na morzu.

Po wojnie uroczystości odbywały się także w innych miastach polskiego wybrzeża, m.in. w Szczecinie, Kołobrzegu, Słupsku, Ustce, Władysławowie, Świnoujściu i Sopocie. Ostatnim dniem obchodów jest Święto Marynarki Wojennej przypadające co roku w ostatnią niedzielę czerwca.

W aktualnym numerze tygodnika „Ratusz” (nr 1061, 27 lipca – 9 sierpnia 2012 r.) znajduje się specjalna wkładka z fotorelacją z pierwszego oficjalnego Święta Morza. Fotografie udostępniło Muzeum Miasta Gdyni.

Do redakcji „Ratusza” zgłosił się również gdynianin Wincenty Osiński, który przyniósł archiwalny numer tygodnika dla dzieci „Płomyczek” z 19 października 1932 r. z tekstem o pierwszym Święcie Morza. Dołączył słowa, które mogą być wstępem do opowiadania:


W życiu bardzo młodego miasta – jakim wówczas była Gdynia – był taki dzień, w którym zamanifestowano dumę, radość i satysfakcję z tego, że po latach zniewolenia i po zakończeniu pierwszej wojny światowej – w której zniszczono dorobek wielu pokoleń – nie tylko odbudowywano, ale też budowano coś nowego – nowe miasto – nasze miasto – moją Gdynię. Tym dniem był 31 lipca 1932 r. – pierwsze święto morza. W tym dniu wszyscy ogromnie się cieszyli. Mieszkańcy Gdyni oraz ogromne tłumy gości, które przybyły z całej Polski, ogarnął ogromny entuzjazm. Ten wspaniały nastrój, panujący w tym dniu w naszym mieście, oddają słowa napisane 80 lat temu w formie opowiadania i umieszczone w „Płomyczku” – tygodniku dla dzieci – wydanym 19

Zdjęcie: Tadeusz Urbaniak

Polskie LNG: Efektowna powietrzna operacja podnoszenia dachu zakończona sukcesem!

  • Kategoria: Terminal LNG

Czytaj więcej: Polskie LNG: Efektowna powietrzna operacja podnoszenia dachu zakończona sukcesem!Jak podnieść ważącą 600 ton stalową kopułę z poziomu gruntu na wysokość 42 metrów, czyli wysokość 15 - piętrowego budynku? Może przy użyciu dźwigu? Zła odpowiedź. Może przy użyciu specjalnych lin? Też nieprawda. A może przy użyciu sprężonego powietrza? Dokładnie tak!

Za pomocą tej właśnie metody - 27 lipca br. podniesiono kopułę na pierwszym zbiorniku do magazynowania skroplonego gazu ziemnego (LNG) na terenie budowy terminalu LNG w Świnoujściu. Na tak dużą skalę – dwa zbiorniki mogą pomieścić po 160 tys. m3 skroplonego gazu każdy, a ich wymiary wynoszą 42 m wysokości i 80 metrów średnicy – to pierwsza tego typu operacja przeprowadzona nie tylko w Polsce, ale też w całym regionie Europy Środkowej.

Czytaj więcej: Polskie LNG: Efektowna powietrzna operacja podnoszenia dachu zakończona sukcesem!„To jeden z najważniejszych momentów zarówno dla Konsorcjum realizującego projekt, jak i dla nas, jako inwestora. Na ten dzień czekaliśmy od chwili rozpoczęcia prac na terenie budowy. Zbiorniki na skroplony gaz to najważniejsze, a zarazem wymagające największych nakładów pracy obiekty wchodzące w skład instalacji określanej jako terminal LNG. Jesteśmy dumni, że operacja została przeprowadzona w pełni profesjonalnie i bezpiecznie. Nie osiadamy jednak na laurach, przed nami kolejne, zapewne już nie tak widowiskowe, ale równie istotne dla powodzenia całej inwestycji, wyzwania.” – powiedział Rafał Wardziński, Prezes Zarządu Polskie LNG S.A.

Dach zbiornika LNG o pojemności 160 tys. m3 został podniesiony metodą poduszki powietrznej, polegającej na kontrolowanej zmianie ciśnienia powietrza wytworzonego pod kopułą dachu. Cała operacja trwała dokładnie 188 minut. Prędkość podnoszenia dachu wyniosła ok. 20 cm/min. Całkowity ciężar dachu wynosi 600 ton, to mniej więcej tyle co trzy samoloty typu Boeing 747. Jego powierzchnia równa się powierzchni ponad dwóch boisk piłkarskich typu „Orlik” i wynosi 4717 m2. Do operacji podnoszenia zastosowano 6 dmuchaw, z czego dwie były zapasowe. Wydawałoby się, że do podniesienia tak dużego ciężaru potrzeba niezwykle wydajnych dmuchaw. Nic jednak bardziej mylnego! Dmuchawy o parametrach zbieżnych z użytymi podczas operacji podniesienia dachu można np. spotkać w okresie zimowym przy tzw. balonach tenisowych.
Szybkość podnoszenia dachu była kontrolowana na dwa sposoby. Pierwsza polegała na regulacji zaworów na dmuchawach. Druga natomiast na regulowaniu przepływu za pomocą dospawanego do dachu zaworu upustowego powietrza.

Czytaj więcej: Polskie LNG: Efektowna powietrzna operacja podnoszenia dachu zakończona sukcesem!W celu utrzymania dachu w poziomie w trakcie podnoszenia zastosowany został system poziomujący składający się z 26 stalowych lin o średnicy 16 mm. Dach przed podniesieniem został wyważony, tj umieszczono specjalne obciążenia niwelujące różnice w ciężarze podwieszonego do dachu (od spodu) wyposażenia.
Gdy dach osiągnął swoją pozycję docelową na wysokości 42 metrów, został zamontowany do pierścienia ściskającego poprzez system uchwytów montażowych z klinami, a następnie został do pierścienia przyspawany. Dmuchawy zostały wyłączone po wykonaniu spoiny na 90% obwodu dachu.
Bezpośrednio w operacji podnoszenia dachu uczestniczyło około 60 pracowników. Na początku sierpnia odbędzie się identyczna operacja związana z podniesieniem dachu na drugim zbiorniku. „Oznacza to, że prace zostaną wykonane jedynie z minimalnym jak na skalę prowadzonej inwestycji odchyleniem wobec harmonogramu, według którego obie kopuły miały zostać podniesione do końca lipca. Wobec skomplikowanego charakteru operacji, złożoności procesów prowadzonych równolegle na terenie inwestycji oraz obserwowanych obecnie kłopotów całej branży budowlanej musi ten fakt zostać odnotowany jako wielki sukces całego Konsorcjum realizującego projekt i inwestora – spółki Polskie LNG.” – dodał Rafał Wardziński.
Po zamontowaniu stalowej kopuły, żelbetowe ściany zbiornika zostaną wyłożone blachą stalową, stanowiącą izolację gazoszczelną. Następnie będzie można przystąpić do montażu właściwego, wewnętrznego zbiornika na LNG, wykonanego ze stali stopowej z domieszką 9% niklu.

Maciej Mazur/Polskie LNG

Marek Klabacha: „Nie ma zakresu w logistyce w którym nie ma Rhenusa”

Morza i Oceany: - Co prawda Rhenus Logistics jest znany na całym świecie, ale warto przypomnieć główne kierunki działania firmy, która w tym roku obchodzi 100 – lecie istnienia?

Czytaj więcej: Marek Klabacha: „Nie ma zakresu w logistyce w którym nie ma Rhenusa”Marek Klabacha, Członek zarządu Rhenus Port Logistics: - Rhenus należy do Grupy Rethmann w ramach, której działają również  Remondis i Saria. Myślę, że wszyscy znają logo Remondis a i logo Rhenus nie jest obce na rynku usług logistycznych. Rhenus dalej dzieli się na kolejne trzy piony: Port, Contract i Freight. Nazwy wskazują jakiej części rynku logistycznego one dotyczą. Można stwierdzić, że nie ma zakresu w logistyce w którym nie ma Rhenusa – od transportów kolejowych przez magazynowanie produktów zwanych „white goods” po usługę „home delivery” wzbogaconą o montaż sprzętu AGD i mebli. Jako ciekawostkę dodam, że Rhenus zajmuje się również recyclingiem szkła - w Polsce ten zakres prowadzi Rhenus Recycling Piła. Najstarszą spółka Rhenusa w Polsce jest Rhenus Port Logistics, która to wcześniej nosiła nazwę Rhenus Poland – data rejestracji 03.03.1993 – czeka nas mały jubileusz w przyszłym roku. Najstarszą lokalizacją jest Oddział w Szczecinie. Następnie powstawały oddziały w Gdańsku, Gliwicach i Krakowie. Znaczący wzrost grupy to ostatnie 5/6 lat. Rozwój odbywa się dwutorowo: przez wzrost ‘organiczny’ istniejących spółek – nasz przykład – wcześniej dwa oddziały obecnie cztery oddziały plus dwa biura spedycyjne oraz przez akwizycje innych spółek – tutaj należy wspomnieć: IHG, TMI i ostatnio Wincanton.  Rhenus w Polsce mimo „młodego wieku” czerpie wiedzę i doświadczenie z historii grupy – marka Rhenus obchodzić będzie 20 września tego roku swoje 100-lecie. Obchody te koncentrują się w Niemczech – u źródeł ale i my lokalnie spotkamy się z naszymi klientami.
 
Morza i Oceany: - Firm logistycznych w Polsce nie brakuje. Czym zatem różnicie się od konkurencji?

Marek Klabacha: - Zakresem i zasięgiem, krótko mówiąc. Zakres przedstawiłem ogólnie  wcześniej a zasięg to lokalizacje naszych biur od Ameryki Południowej po Daleki Wschód. Cechą charakterystyczną jest też „wewnętrzny cross-selling” Przygotowując oferty często po prostu rozmawiamy z kolegami z naszych spółek sióstr z innych lokalizacji/krajów. Proszę mi wierzyć – jest to niesamowita siła – nie szukamy kolejnego podusługodawcy tylko zamykamy sprawy wewnątrz własnej organizacji.  Zachęcam do odwiedzenia naszej strony internetowej www.rhenus.com  

Morza i Oceany: - Czym różni się Contract & Freight Logistics od Port Logistics, a gdzie działacie łącznie? Zatrudnionych jest ponad 18 tysięcy osób w 340 oddziałach?

Marek Klabacha: - Contract – obsługa ładunków w magazynach klasy A, e-commerce, towary wysoko przetworzone jak już wspominałem „white goods” – czyli m. in.  RTV i AGD oraz dystrybucja do sklepów.
Freight – sieć własnych magazynów crossdock’owych i drobnica samochodowa, sieć magazynów od Hiszpanii przez Włochy do Litwy i Łotwy, transport lotniczy, każdodniowe połączenia pomiędzy własnymi magazynami.
Port – spedycja morska, transport kolejowy, samochodowy jak i intermodalny, magazynowanie produktów stalowych, operowanie terminalami morskimi i śródlądowymi. W ramach Portu możemy się pochwalić spółką RMS – armatorem jednostek od 900 do 4000 DWT jak i kompleksowymi usługami „on site logistics” dla producentów stali czy firm energetycznych.

Morza i Oceany: - Skupmy się zatem na Port Logistics. Czy ta część Rhenusa ma bezpośrednie powiązanie z morzami i oceanami?

Marek Klabacha: - Tak oczywiście, szczególnie w Niemczech i Holandii gdzie Rhenus operuje licznymi terminalami portowymi; przez spółkę armatorską RMS; przez biura brokerskie; przez lokalizacje spółek/oddziałów w portach morskich.


Morza i Oceany: - Czy specjalizujecie się w odprawianiu, magazynowaniu, przeładowywaniu jakieś wybranej grupy towarów?


Marek Klabacha: Podstawowymi ładunkami są produkty stalowe i węgiel, jednak nie omijamy i innych jak metale kolorowe, chemia, złom i pozostałe ładunki masowe.

Dziękujemy za rozmowę i życzenia z okazji 100 i 20 urodzin firm

Rozmawiał: Bogdan Tychowski


Notice: Undefined offset: 1 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 18

Notice: Undefined offset: 1 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34

Notice: Undefined offset: 2 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34

Notice: Undefined offset: 3 in /home/bogtyc789/websites/www/templates/gk_news/html/pagination.php on line 34