TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Nowy statek PŻM-u

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Polskie nowości

Czytaj więcej: Nowy statek PŻM-u

M/S "Karlino" taką nazwę ma nowy statek Polskiej Żeglugi Morskiej, który armator odebrał z chińskiej stoczni.

To 62. jednostka tego największego polskiego armatora. 

- "Karlino" to bliźniaczy statek do masowców "Szare Szeregi" i "Armia Krajowa" - mówi zarządca komisaryczny PŻM Paweł Brzezicki. - To są statki, które na rynku globalnym będą do wożenia suchych ładunków masowych. Statki z potężnymi dźwigami, 30-tonowymi. Będą wozić głównie zboże, produkty rolne w relacjach z Ameryki Północnej do Europy i w relacji coraz częstszych w PŻM-ie, z Morza Czarnego do Afryki Północnej. 

- W transporcie morskim nadal nie ma koniunktury, rynek jest trudny, stabilizację utrudnia wojna handlowa Stanów Zjednoczonych z Chinami - dodaje Brzezicki. - W PŻM-ie jest 250 osób, które mają codziennie ten problem. Jak zatrudnić statki, jak je wykorzystać. Oczywiście, że są problemy, ale po to jesteśmy, żeby je pokonywać.

"Karlino" ma 39 tysięcy ton nośności. Polska Żegluga Morska ma jeszcze odebrać w najbliższym czasie statek, który będzie nosił imię "Sopot".

 

Źródło: RadioSzczecin.pl 

Sejm przyjął ustawę o wsparciu armatorów śródlądowych

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Różne

Czytaj więcej: Sejm przyjął ustawę o wsparciu armatorów śródlądowych

Sejm przyjął w środę ustawę o wsparciu finansowym armatorów śródlądowych, Funduszu Żeglugi Śródlądowej i Funduszu Rezerwowym. Ustawa rozszerza możliwości uzyskania dofinansowania przez armatorów.

Za przyjęciem ustawy głosowało 410 posłów, nikt nie był przeciw, wstrzymało się 3 posłów.

Przygotowana przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej ustawa o wsparciu finansowym armatorów śródlądowych, Funduszu Żeglugi Śródlądowej i Funduszu Rezerwowym ma umożliwić rozwój i modernizację floty statków żeglugi śródlądowej przez zapewnienie finansowego wsparcia armatorom ze środków Funduszu Żeglugi Śródlądowej, przy jednoczesnym uwzględnieniu celów środowiskowych i pozytywnych efektów ekonomicznych.

Ustawa wprowadza nowe instrumenty wsparcia armatorów, jak możliwość umorzenia części kredytów preferencyjnych. Jest też możliwość refinansowania zakupu składników wyposażenia statków, poszerzony został zakres potencjalnych beneficjentów. Stają się nimi armatorzy statków pasażerskich, statków utrzymaniowo-technicznych i armatorów zagranicznych.

Dostosowano w niej polskie prawo do zaleceń Komisji Europejskiej w celu prawidłowego stosowania przepisów dotyczących pomocy publicznej w przypadku działalności Funduszu Żeglugi Śródlądowej. Dostosowano także funkcjonowanie Funduszu Rezerwowego do prawa europejskiego. Nowe rozwiązania powinny też zwiększyć efektywność wykorzystania środków z Funduszu Żeglugi Śródlądowej.

 

autor: Łukasz Pawłowski

Źródło: PAP

Lepszy dostęp do portu w Szczecinie

Czytaj więcej: Lepszy dostęp do portu w Szczecinie

Dwie inwestycje poprawiające dostęp do portu w Szczecinie uzyskały wczoraj pozwolenie na budowę. Wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc zatwierdził projekty budowy przedsięwzięć pod nazwą „Poprawa dostępu do portu w Szczecinie w rejonie Kanału Dębickiego” oraz „Poprawa dostępu do portu w Szczecinie w rejonie Basenu Kaszubskiego”.

- Inwestycja w rejonie Kanału Dębickiego ma na celu dostosowanie jego parametrów do obsługi największych statków jakie mogą zawinąć do portu w Szczecinie - mówi wojewoda Tomasz Hinc. – To pozwoli na zwiększenie przeładunków i podniesienie konkurencyjności portu.

Kanał Dębicki zostanie poszerzony do 200 m na całej jego długości oraz pogłębiony do 12,5 m. Wybudowane zostanie nabrzeże Norweskie o długości 300 m oraz rozbudowane nabrzeża Czeskie i Słowackie o łącznej długości linii cumowniczej 985 m. Inwestycja obejmie również modernizację infrastruktury technicznej na bezpośrednim zapleczu nabrzeża i likwidację istniejącej rampy ro-ro. Prace potrwają do 2022 r.

W rejonie Basenu Kaszubskiego wybudowana m.in. zostanie przystań dalbowa wraz z nabrzeżem Dąbrowieckim, rozbudowane nabrzeże Katowickie, Chorzowskie, Chorzowskie-Uskok i Gliwickie-Uskok.

 

Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki w Szczecinie

Poznajemy flotę Unity Line!

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Unity Line

Czytaj więcej: Poznajemy flotę Unity Line!

Tym razem postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej jednostkom, jakimi może pochwalić się Unity Line. Sprawdziliśmy parametry promów, oceniliśmy ich wyposażenie i z przyjemnością prezentujemy naszym czytelnikom pełny opis  floty, jaką dysponuje firma. Co więcej, na końcu tekstu znajdziecie także bardzo ciekawe materiały 360! Zachęcamy do lektury.

Na samym początku należy zaakcentować pewien podział. Unity Line ma w swoich zasobach siedem promów, z czego dwa (Polonia oraz Skania) to promy pasażerskie, a pozostałych pięć (Gryf, Wolin,  Galileusz, Jan Śniadecki oraz Copernicus) to promy typu ro-pax. Na początku zajmiemy się tymi, które zostały wymienione jako pierwsze.

Chlubą w szeregach firmowej floty jest prom Polonia, szeroki na 28 m, długi na 169,9 m. Polonia, flagowa jednostka serwisu Unity Line, przedstawiana jest jako jeden z najwygodniejszych promów na Bałtyku i najprawdopodobniej zadowoli nawet najbardziej wymagających pasażerów. W każdy weekend odbywają się dyskoteki, a miłośnicy kolorowych drinków również nie mogli lepiej trafić, ponieważ świetnie zaopatrzony Disco Bar z pewnością wyjdzie naprzeciw ich oczekiwaniom. 

Na pokładzie Polonii mieści się 212 kabin, w tym także te klasy De Luxe. W sumie na promie może nocować 618 osób. Każda kabina jest klimatyzowana, większość posiada także własną łazienkę, więc podróżujący znajdą tu nie tylko spokój, ale także komfort na bardzo wysokim poziomie. Dodatkowo na Polonii mieści się restauracja à la carte, kafeteria, pub, bar przekąskowy, szeroko zaopatrzony sklep oraz kącik zabaw dla dzieci.

Kursujący na linii Świnoujście – Ystad prom Skania to natomiast jednostka szeroka na 24, a długa na ponad 173 metry. Znajduje się na nim 196 kabin i łącznie aż 700 miejsc pasażerskich. Została tam zaaranżowana obszerna część rozrywkowo-gastronomiczna, która ma uprzyjemnić pasażerom podróżowanie między Polską i Szwecją. 

Na pokładzie znajduje się restauracja oraz kafeteria, a jednocześnie może z nich korzystać ponad 200 osób. Na plus należy ocenić także zróżnicowaną ofertę, ponieważ znajdzie się coś zarówno dla tych, którzy planują długo delektować się pysznym posiłkiem, jak i dla tych, którzy chcą zjeść tanio, szybko oraz smacznie. 

Liczna załoga dba też o to, aby pasażerowie nie narzekali na nudę. Na promie można nie tylko podziwiać morskie widoki z otwartego pokładu, ale też zrobić zakupy w solidnie zaopatrzonym sklepie czy pobawić się w rytmie muzyki podczas weekendowej dyskoteki. Unity Line zadbało w tym przypadku także o najmłodszych, którzy mogą spędzać czas w specjalnym pokoju do zabaw. 

Czytaj więcej: Poznajemy flotę Unity Line!

Oprócz promów pasażerskich, w ofercie Unity Line znajdują się też te typu ro-pax, przeznaczone głównie do przewozu ładunków oraz limitowanej liczby pasażerów zmotoryzowanych. W tym gronie jest między innymi Gryf, czyli prom ładunkowo-samochodowy, przeznaczony do przewozu samochodów ciężarowych, naczep i pasażerów zmotoryzowanych. Prom pływa na linii Świnoujście – Trelleborg w barwach firmy już od prawie piętnastu lat. Na trzech pokładach ładunkowych Gryf może przewieźć jednorazowo około stu zestawów drogowych. Dodatkowo dysponuje łącznie 180 miejscami dla kierowców oraz pasażerów. Jeśli chodzi o dane techniczne, to prom ma 157,9 m długości i 24 m szerokości.

Następna kursująca na trasie Świnoujście – Trelleborg jednostka to Wolin, prom pasażersko-kolejowo-samochodowy, który pływa w serwisie Unity Line od roku 2007. Jest to najdłuższy prom we flocie Unity Line (188,9 m), posiadający dwa pokłady ładunkowe i jeden osobny pod samochody osobowe. Wolin może jednorazowo przewieźć, 85-90 zestawów drogowych, 50 samochodów osobowych oraz 370 pasażerów. Co z pewnością warte odnotowania, jeden ze znajdujących się tam pokładów jest przystosowany również do przewozu wagonów kolejowych i posiada 715 metrów bieżących torów kolejowych. 

Trzecią jednostką floty ro-pax Unity Line jest pływający tam od 2006 roku Galileusz, czyli prom przeznaczony do transportu samochodów ciężarowych oraz pasażerów zmotoryzowanych. Jego trzy pokłady mogą pomieścić łącznie do 90 samochodów ciężarowych i naczep oraz niewielką liczbę samochodów osobowych. W części pasażerskiej znajduje się natomiast 51 kabin, które zapewniają 128 miejsc. Prom oferuje też miejsca do wypoczynku i rozgrywki, takie jak kafeterię oraz sklep. Jego długość całkowita to nieco ponad 150 metrów, szerokość 23,4 m.

Kolejny prom, który głównie jest przeznaczony do transportu wagonów kolejowych oraz samochodów ciężarowych to Jan Śniadecki, będący w serwisie do Ystad od 1988 roku! Na jednym z dwóch pokładów promu można pomieścić około 30 wagonów kolejowych, znajduje się tam 600 metrów użytecznej linii torów kolejowych. Jednostka dysponuje też 57 miejscami w kabinach. W zależności od liczby ładowanych wagonów pozwala przetransportować łącznie na dwóch pokładach od 25 do 60 zestawów drogowych. Prom ma 155 metrów długości i jest zaopatrzony w mały sklep oraz miejsce serwowania posiłków. 

Ostatnią jednostką, która składa się na flotę Unity Line jest Copernicus, siostrzany prom Galileusza. Copernicus został zbudowany w 1995 roku (wcześniej nazywał się „Puglia”), a w 2018 roku przeszedł bardzo solidną modernizację, zasilając później flotę promów w zarządzie eksploatacyjnym Unity Line. Modernizacja objęła rozbudowanie części hotelowej, wymianę środków ratunkowych na nowe, przebudowę rampy rufowej oraz zainstalowanie dodatkowego steru strumieniowego. Na tej mierzącej 150 metrów długości jednostce przybyło między innymi kabin, pomieszczeń socjalnych, biurowych i magazynowych. Powstała także nowoczesna kafeteria dla kierowców i pasażerów. Stare kabiny gruntownie wyremontowano, a wnętrza zyskały nowy wystrój. Do dyspozycji podróżnych jest obecnie 126 miejsc pasażerskich w 51 kabinach. Pojemność ładunkowa promu to 90 ciężarówek standardowych.

Na tym kończymy opis imponującej floty Unity Line i zachęcamy do obejrzenia jeszcze ciekawszych materiałów video! Znajdziecie je pod tym linkiem:

 

 

Maciej Żmudzki 

MorzaiOceany.pl 

 

Kolejny historyczny rekord Portu Gdańsk

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Port Gdańsk

Czytaj więcej: Kolejny historyczny rekord Portu Gdańsk

Port Gdańsk podsumował I półrocze 2019 roku. Pobił ubiegłoroczny rekord, osiągając 9% wzrostu w porównaniu do pierwszych sześciu miesięcy 2018 roku.

Pierwsze półrocze 2018 roku Port Gdańsk zamknął niespotykanym dotąd wynikiem – po raz pierwszy przeładował w ciągu 6 miesięcy ponad 25 mln ton towarów. W tym roku poprawił własny rekord.

- 27,3 mln ton towarów – tyle przeszło przez nasze nabrzeża od początku roku. To 4% więcej niż planowaliśmy na ten okres. Udało nam się uzyskać wzrosty w praktycznie wszystkich grupach ładunkowych. Liderem po I półroczu są paliwa, które osiągnęły imponującą dynamikę wzrostu o 21,5% w stosunku do roku poprzedniego - tłumaczy Łukasz Greinke, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.

Bardzo dobry rezultat Port Gdańsk osiągnął w przeładunku drobnicy – to aż 11,3 mln ton, czyli o 4,2% więcej niż rok temu. Ponad 10,3 mln ton tego wyniku to towary transportowane w kontenerach. Port Gdańsk zmniejsza dystans dzielący go od Sankt Petersburga – największego obecnie portu kontenerowego na Bałtyku. Gdańskowi, który utrzymuje 2. pozycję, do rosyjskiego portu brakuje zaledwie 130 000 TEU (to mniej niż miesięczny przeładunek kontenerów w Porcie Gdańsk).

Nie tylko całe półrocze było w Porcie rekordowe – w maju i czerwcu po raz pierwszy w historii przeładunki miesięczne przekroczyły ponad 5 mln ton.

- Węgiel to trzecia dominująca grupa ładunkowa, która osiągnęła w tym półroczu niemal 3,5 mln ton. Widzimy także wzrost liczby zawinięć statków handlowych – było ich 1 489, czyli o 84 więcej niż rok temu – wyjaśnia Adam Kłos, dyrektor handlowy ZMPG.

Gdańsk notuje także wzrosty w przeładunkach z grupy RO-RO - aż o 24,3%, a przy przeładunkach drewna aż o 41,4%.

- Dynamika wzrostu przeładunków w polskich portach morskich jednoznacznie pokazuje, że należy inwestować w rozwój infrastruktury, Temu służy przygotowana przez nas specustawa o portach zewnętrznych, która przyspieszy realizację inwestycji, a to spowoduje jeszcze większy wzrost przeładunków – mówi Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Plany rozwojowe Portu Gdańsk zakładają, że dynamika przeładunków zwiększy się w kolejnych latach jeszcze bardziej. Nie tylko za sprawą przebudowy istniejących już obszarów, ale także dzięki planom budowy Portu Centralnego. Dzięki tej inwestycji największy polski port może przeładowywać nawet 100 mln ton rocznie.

- Po raz kolejny dziękujemy naszym Kontrahentom, którzy ciężko pracowali na ten sukces. Port Gdańsk jest obecnie 4. największym portem na Bałtyku, ale od 3. miejsca, czyli Primorska, dzielą nas zaledwie 2 mln ton. To wynik naprawdę wytężonej pracy - mówi Łukasz Greinke.

 

Źródło: Port Gdańsk SA