TPL_GK_LANG_MOBILE_MENU
A+ A A-

Żaglowce nie zacumują przy Wałach Chrobrego na Dniach Morza

Czytaj więcej: Żaglowce nie zacumują przy Wałach Chrobrego na Dniach Morza

Jak informuje Radio Szczecin żaden wielki żaglowiec nie zacumuje przy reprezentacyjnym nabrzeżu przy Wałach Chrobrego w Szczecinie. Miasto nie porozumiało się w tej sprawie ze spółką Polsteam Żegluga Szczecińska.

Spółka twierdzi, że umowa z miastem miała opiewać na kwotę 50 tysięcy złotych, ale samorząd wycofał się z tych ustaleń. Jak poinformował nas Krzysztof Gogol - rzecznik grupy PŻM do której należy nabrzeże przy Wałach Chrobrego, zdaniem służb podległych Prezydentowi Szczecina - Dni Morza to nie impreza komercyjna, a jedynie "podziękowanie dla ludzi pracujących na morzu". Miasto nie chce więc do wynajmowania nabrzeży dokładać z własnego budżetu.

- Chcieliśmy płacić od samego początku, jednakże oferta, którą dostaliśmy była nie do przyjęcia. Polsteam zaproponował za wynajęcia nabrzeża pół miliona złotych. To są horrendalne kwoty. To co pojawiło się dużo dużo później, pod koniec maja, to 50 tys. złotych, ale to już w momencie, kiedy wszystko musiało być zabezpieczone, zabukowane, zorganizowane. To była propozycja złożona za późno - podkreśla Dariusz Sadowski z Urzędu Miasta w Szczecinie.

- Rozmowy zostały zakończone - dodaje Sadowski. - Przygotowanie takiej imprezy to duża logistyka. To nie jest tak, że możemy poprzesuwać te statki z taką łatwością jak palec po mapie. Niestety. W tym roku największe jednostki, najbardziej atrakcyjne i najbardziej widowiskowe statki będzie można oglądać przy innych nabrzeżach.

Polsteam Żegluga Szczecińska należy do Polskiej Żeglugi Morskiej. Konflikt o nabrzeże pomiędzy miastem a PŻM trwa od wielu lat.

Dni Morza odbędą się w dniach 14-16 czerwca.

 

Źródło: Radio Szczecin 

Dni Morza 2016. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin]

Port Gdańsk z innowacyjnym systemem w Monachium

  • Morza i Oceany
  • Kategoria: Port Gdańsk

Czytaj więcej: Port Gdańsk z innowacyjnym systemem w Monachium

Zarząd Morskiego Portu Gdańsk bierze udział w targach Transport Logistic 2019 w Monachium. Podczas wydarzenia gdański port ogłosił współpracę z Portem Rotterdam w zakresie systemu wyszukiwania połączeń transportowych dla klientów.

Transport Logistic w Monachium to jedno z największych światowych wydarzeń, które skupia świat logistyki, mobilności, IT i zarządzania łańcuchem dostaw. Tegoroczna edycja to już 41. raz, kiedy przedstawiciele różnych branż przedstawiają swoją ofertę, debatują i spotykają się z potencjalnymi klientami. Targi skupiają ok. 2,5 tysiąca wystawców z kilkudziesięciu państw.

Port Gdańsk, Gdynia i Szczecin-Świnoujście mają wspólne stoisko, na którym spotkać można także ich kontrahentów. Przez cztery dni targów polskie porty prezentują nie tylko swoją ofertę handlowa, ale także projekty inwestycyjne i plany rozwojowe. W Monachium bardzo ważną rolę odgrywają nowoczesne rozwiązania technologiczne.

Jednym z punktów monachijskich targów jest ogłoszenie współpracy między Portem Gdańsk a Portem Rotterdam – największy polski port uruchomi dla swoich kontrahentów i klientów, transportujących towary przez Gdańsk, system Navigate.

- To innowacyjny system opracowany przez Port Rotterdam. Pozwala wybrać najkrótszą i najtańszą trasę transportu ładunku. Istnieją podobne aplikacje mobilne, dzięki którym podróżni mogą zaplanować swój przejazd z uwzględnieniem przesiadek, czasu i kosztu. Jako jeden z pierwszych portów na świecie wprowadzamy Navigate – mówi Łukasz Greinke, prezes Portu Gdańsk.

Navigate to porównywarka ofert przewoźników w całym łańcuchu dostaw. W pierwszej fazie będzie służył przewozowi kontenerów, później zostanie rozszerzony na inne typy ładunków. Navigate umożliwia przegląd najskuteczniejszych połączeń, uwzględniając transport drogą morską, koleją i barkami. Program zawiera katalog firm, działających zarówno na terenie Portu Gdańsk, jak i wokół niego. Trasy pokazywane przez Navigate obejmują połączenia między Gdańskiem a innymi światowymi portami oraz europejskimi terminalami śródlądowymi.

- Rozwój tej aplikacji i jej wprowadzenie do Portu Gdańsk wpisuje się w naszą ambicję uczynienia portu w Rotterdamie najbardziej „smart” portem na świecie. Przejęcie wiodącej roli w cyfrowej transformacji sprawi, że port w Rotterdamie będzie bardziej wydajny, niezawodny i konkurencyjny. Współpraca w tym zakresie z innymi portami również optymalizuje potencjał rozwiązań cyfrowych. Im więcej portów używa Navigate, tym bardziej cenna staje się aplikacja – tłumaczy Allard Castelein, prezes Portu Rotterdam.

Navigate działa na stronie Portu Gdańsk jako osobna zakładka. Dzięki temu każdy, kto wejdzie na stronę Portu, będzie w stanie sprawdzić najodpowiedniejsze dla siebie połączenie transportowe pomiędzy Gdańskiem a innymi portami morskimi na świecie oraz europejskimi terminalami śródlądowymi.

 

Port Gdańsk SA

Minister Gróbarczyk spotkał się z przedstawicielami Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Czytaj więcej: Minister Gróbarczyk spotkał się z przedstawicielami Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

W dniu 5 czerwca, w siedzibie MGMiŻŚ Minister Marek Gróbarczyk spotkał się z przedstawicielami Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. Celem spotkania było omówienie sytuacji w obszarach potencjalnej współpracy branży hutniczej i sektorów wchodzących w zakres kompetencji MGMiŻŚ.

Przede wszystkim zwrócono uwagę na żeglugę śródlądową oraz przemysł stoczniowy. Przedstawiciele HIPH omówili potencjał branży hutniczej w Polsce, aktualną sytuację na rynku globalnym, europejskim i krajowym, a także zasygnalizowali przyszłe kierunki rozwoju branży.

W odniesieniu do relacji między branżą hutniczą, a gospodarką morską i żeglugą śródlądową poruszono kwestie zastosowania produktów przemysłu hutniczego w realizacji inwestycji śródlądowych dróg wodnych. Omówiono również kwestie transportowe w kontekście przyszłego wykorzystania żeglugi śródlądowej.

Podczas spotkania zaprezentowano działania podejmowane w odniesieniu do Wisły i Odry. Ponadto krótko omówiono zagadnienia dotyczące aktywizacji przemysłu stoczniowego, wcześniej przekazane przedstawicielom pracowników i pracodawców branży hutniczej podczas spotkania właściwego dla niej zespołu trójstronnego.

 

Źródło: MGMiŻŚ

Google zbada, czy statki nie łamią przepisów

Czytaj więcej: Google zbada, czy statki nie łamią przepisów

Temat egzekwowania od armatorów, by należące do nich statki nie przekraczały dopuszczalnego poziomu emisji, powraca jak bumerang. Czy w ocenie sytuacji pomoże wkrótce Google?

Amerykański gigant informatyczny pracuje już nad rozwiązaniami, które pomogą w dostarczaniu informacji, m.in. na temat poziomu emisji CO2 przez statki poruszające się po światowych wodach. Google współpracuje już z kilkoma firmami, a efektem wspólnych działań ma być produkt wykorzystujący sztuczną inteligencję oraz dane satelitarne.

Mówiąc w skrócie opracowany system będzie „na żywo” monitorował, czy operatorzy nie przekraczają wytycznych Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO). Pomoże to w wyznaczaniu nowych kierunków przez ten organ. Oznacza także zupełnie nowe możliwości dla władz, armatorów oraz spedytorów.

„Firmy z branży żeglugowej powinny się przygotować na nadejście ery, w której będzie funkcjonował bezprecedensowy stopień przejrzystości, gdy chodzi o emisję CO2” - powiedziała Diane Gilpin ze Smart Green Shipping Alliance – firmy, której celem jest projektowanie statków korzystających w 100 procentach z odnawialnych źródeł energii.

Jednym z planów IMO jest to, by do 2050 r. poziom emisji CO2 przez żeglugę ograniczony został o 50 procent w porównaniu z poziomem z 2008 r. Narzędzia podobne do tych, nad którymi pracuje Google, mają sprawić, że osiąganie kolejnych celów będzie bardziej efektywne.

 

Źródło: PromySKAT/Splash

Wspólnie na rzecz środowiska. DFDS, Wärtsilä i partnerzy chcą, by żegluga była bardziej ekologiczna

Czytaj więcej: Wspólnie na rzecz środowiska. DFDS, Wärtsilä i partnerzy chcą, by żegluga była bardziej ekologiczna

Dbałość o środowisko oraz ograniczenie poziomu emisji szkodliwych związków jest przedmiotem troski wielu firm działających w branży transportowej. Sześć przedsiębiorstw z państw nordyckich zawarło właśnie sojusz, którego celem jest rozwój odpowiedniej infrastruktury, a także paliw przyjaznych środowisku.

W szeregach tej inicjatywy znajdują się firmy: DFDS, Aker Solutions, Equinor, Kværner oraz Grieg Star, a liderem projektu jest Wärtsilä. Wszystkie one skupiły się w ramach projektu nazwanego Zero Emission Energy Distribution at Sea (ZEEDS), które postawiło przed sobą kilka zadań. Wierzą, że działając wspólnie, szybciej uda się wdrożyć mechanizmy, które doprowadzą do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, a tym samym jeszcze szybciej osiągnąć cele wyznaczone przez Międzynarodową Organizację Morską (IMO).

„Partnerzy skupieni wokół ZEEDS zdają sobie sprawę z tego, że przejście na czyste paliwa wymaga wspólnego działania. Wierzymy, że zwracając baczną uwagę na kwestie takie jak: dostawy, przechowywanie oraz łańcuch dystrybucyjny, możemy przyspieszyć przejście na czystsze paliwo morskie” - wyjaśnił Cato Espero z firmy Wärtsilä.

Przedstawiciele projektu czekają na włączenie się do inicjatywy kolejnych podmiotów, a także na wsparcie ze strony administracji na szczeblu rządowym. Swoje pomysły oraz zarys działań zamierzają przedstawić w czasie tegorocznej, zaplanowanej na czerwiec konferencji Nor-Shipping.

Szacuje się, że żegluga odpowiada dziś za 3 procent globalnej emisji CO2. IMO chce, by poziom emisji, za jaką odpowiada żegluga, został do 2050 r. zredukowany o 50 procent.

 

Źródło: PromySKAT